BLOG 2012

Aktualne zdjęcia z wyjazdu!! LINK

 

13.12.2012

 

Trasa II również za nami.....jesteśmy bardzo szczęsliwi a dzieci jeszcze bardziej! Bierzemy się za Złombol 2013 bo wszyscy czekają.....

FOTKI

 

10.12.2012

Trasa I już za nami...było super...dzień maksymalnie pozytywny i pełen wrażeń!

Dzieci szczęśliwe, auto Pawła z załogi "Bliskie spotkania 3 stopnia" spotkało się z sarną, wszyscy zmęczeni i zadowoleni!

FOTKI

 

Magazyny pękają od prezentów dla dzieci!

Mamy już terminy rozdania darów:

 

Trasa I

10.12.2012
Kuźnia Raciborska
Rybnik 
Gorzyczki 
Cieszyn  


Trasa II

13.12.2012
Bytom Wrocławska
Piekary Śląskie
Bytom Plac Jana 
Mysłowice

Chętnych do pomocy prosimy o maila na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

INFO INFO INFO !!
dla tych którzy tych którzy będą się z nami bawić w sobotę ... aby wstęp był darmowy proszę o wysłanie imion i nazwisk naTen adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. czekam na wiadomości do piątku godziny 24!! :)
podajcie dalej wszystkim zainteresowanym !

 

Jak co roku po ZŁOMBOLU czas na spotkanie na którym powspominamy !! :) Każda okazja jest dobra, aby się napić ;)
Zapraszamy wszystkich uczestników, darczyńców, fanów i wszystkich co mają ochotę się z nami pobawić!!!
Już wkrótce info o wpisywaniu się na listę!!
GDZIE? Straszny DwórStudencka 16, 40-743 Katowice
KIEDY? 17.11.2012, 20:00 godzina
Pozdrawiamy,Team Złombol

 

15.10.2012

Jeździmy po domach dziecka aby dowiedzieć się jaki marzenia mają dzieci a na koncie czeka ponad 320.000 zł!! na wydanie :-)

Kandydaci w tym roku są: Piekary Śląskie, Bytom x 2, Wodzisław Sląski, Kuznia Raciborska, Mysłowice, Rybnik i Cieszyn

 

19.09.2012

ZUKATTI TEAM: Wino grecki za 0,75 euro zarąbiste! kolumna w stylu doryckim ze stadionu w Archai jedzie z nami do Polski. Oryginalna! Sprzedamy za pompę wtryskową z dostawą do Aten. DISKO PARTIZANI dziś, jutro... Kacolimpia!

 

19.09.2012

SPISEK ŻARÓWKOWY dotarł na miejsce, warto było... dzięki dla wszystkich którzy nam w tym pomogli i tych co przeszkadzali ;)

 

19.09.2012

Miszczowie: Dojechaliśmy wczoraj do wielkiej wody. Spoko. Adriatyk myślimy. Rano budzimy się, a tu wszyscy udają greków jak mówimy do nich po polsku. Spoko. Grecja myślimy. Patrzymy na wina, a te węgierskie. Spoko, to Balaton, a nas tylko poniósł melanż :)

 

19.09.2012

Czerwony Polonez ekipy Roadrunner po bliskim spotkaniu z albańskimi mechanikami o 19:30 wyruszył w dalszą podróż. Chcieli zdążyć przed końcem imprezy... czy im się udało jeszcze nie wiemy.. czekamy na informacje :)

 

19.09.2012

Pawarati padł na 100km przed metą, Miętolot zabrał część ekipy na metę.

 

19.09.2012

Sen Wariata również na czas dotarł na metę.. teraz imprezują!! :)

 

19.09.2012

Gigol Team, Łada Białobrzegi, Zielona Nyska oraz Sapacze na mecie!!!

 

19.09.2012

Defekt Motyla samotnie dotarł na miejsce. Nie mieli ładowania, pompa paliwa świrowała, a ekipa spała tylko 1,5 h nad ranem. Dziękują wszystkim, którzy ich pchali po drodze :)

 

19.09.2012

Pospawany Team: trochę więcej niż 100km dzieli nas od mety. Na mapie, na trasie przed nami punkt widokowy co nie wyklucza kolejnej kawy. Przewidujemy dotarcie na metę o 20:00 miejscowego czasu.

 

19.09.2012

Ekipy Prevent i Trójka Drombo wjechały do Grecji. Jak dobrze pójdzie przed północą będą na mecie!!
Powodzenia!!!

 

19.09.2012

Kajman: Budząc się w apartamencie przy basenie, przeprawa przez Albanię (18h) wydawała się tylko nocnym koszmarem:) Rozleniwieni ostrym słońcem i checkout-em o 15:00 za ładne oczy, ruszamy na ostatni odcinek do mety (250km) Kajman leci na Olimp!

 

19.09.2012

o 16:00 Miętolot był 167km od mety, jadą bez wspomagania hamulców, silnik trzyma na 7000 obrotów...

 

19.09.2012

Gigol Team, Łada Białobrzegi, Zielona Nyska i Sapacze o 15:00 mieli 100km do mety. Jak to powiedział Kapitan Bomba: "robimy zwrot o 360 stopni i napie***alamy" :)

 

19.09.2012

Flacior Team o 14 wjechał na metę!! Jakby ktoś leciał w kierunku Bydgoszczy to było czysto ;) Pozdrowienia!

 

19.09.2012

Żukiesław Tim Pałer na mecie! Pozdrawiamy załogę Los Żukeros. I co można? HeHeHe Łi Ar De Czempions!

 

19.09.2012

Sprawny Burgund nr 86 donosi: zimne piwko na kempingu na mecie 1,5 euro za butelkę! Jest motywacja, he?

 

19.09.2012

KanTynaZłombol rozmasowała siniaki po nocnej przeprawie z Albanii do Grecji - 100 km w 4 godziny po dziurawej "drodze" w albańskich górach. Jedziemy przez Grecję na metę!!! :)

 

Na mecie już podobno dużo ekip!! Ile dokładnie ciężko powiedzieć... Wiemy na pewno, że pogoda dopisuje! Szczęśliwcy, którym udało się już dotrzeć na miejsce cieszą się słońcem i chłodzą w basenie... Piwko podobno pyszne, a nastroje wyborne. Wszyscy z niecierpliwością czekają na pozostałych złombolowców i wieczorną imprezę!!!! Trzymamy kciuki za wszystkie ekipy, które robią co w ich mocy, żeby dotrzeć dzisiaj na metę!!

 

19.09.2012 godzina 12:16

KanTynaZłombol rozmasowała siniaki po nocnej przeprawie z Albanii do Grecji - 100 km w 4 godziny po dziurawej "drodze" w albańskich górach. Jedziemy przez Grecję na metę!!! :)

 

19.09.2012 godzina 11:48

Prudenterteam: nocleg w Albanii w okolicy cygańskiego osiedla, na stacji paliw, jedna z ekip na kanałem w warsztacie, ogólnie rzeź na maksa. Rano widoki jeszcze lepsze, wszystko wyglądało jak wysypisko śmieci.
Z rana wsparliśmy na ile się dało Road Runner Team i się zebraliśmy w trasę. Now we are w Grecji i pociskamy na metę. Mamy mocny squad i damy radę miękkim wackiem. Trzymamy kciuki za złombolarzy i do zobaczenia na mecie! Czeka na nas Papas, grek i jego zorba, rakija, sałatka grecka i cały ten uroczy świat. Dupy nam tu na razie nie urywa ale w porównaniu do Albanii to cywilizacja, że ho ho. A tak z ciekawości czeknijcie czy w albańskim słowniku jest słowo 'higiena' ;)

 

19.09.2012 godzina 11:08

Po nocy na dzikiej plaży wraz z załogą Borewicz Patrol, Chłopaki Świdrzaki ruszają na podbój Olimpii! Peace & Love

 

19.09.2012 godzina 10:51

Crazy Kokos Team nie pęka na robocie i spał w Albanii gdzie zahaczył koparą o ziemię gdy dowiedział się jak świetni i życzliwi ludzie tu żyją. W 4 gwiazdkowym hotelu ze śniadaniem za 3 osoby zapłaciliśmy 25 euro. Grandzenie na promenadzie i widok Albańczyków padających na kolana gdy dowiadują się, że jesteśmy z polski - bezcenny! za wszystkie inne rzeczy zapłacisz lekami lub euro, można też owcą lub krową ale nie posiadaliśmy takowej waluty ;)

 

19.09.2012 godzina 10:47

Pepluspe, Sen Wariata i Spisek żarówkowy właśnie wjechali do Grecji. Koniec albańskiej hulanki na drogach, podziwiamy widoki i grzejemy szampana :)

 

19.09.2012 godzina 10:24

Szczupaki: Żuk nam się pali ale sytuacja opanowana!

 

19.09.2012 godzina 09:51

autoFOCUS właśnie zakończył załonocny rajd po Albanii. Jesteśmy w Grecji!!!

 

19.09.2012 godzina 09:21

Team Szybcy i Wściekli jest już przy mecie! Polonez dał radę! Średnie spalanie 10 lpg. Załoga zadowolona. Pozdrawiamy!!

 

19.09.2012 godzina 08:56

Road Runner: Stoimy w samym środku albańskich gór w miasteczku Serende. Wydmuchało nam uszczelkę pod głowicą. Nasz Czerwony stoi u miejscowego magika. Pijemy espresso mając nadzieję, że ruszymy dalej...

Gigol Team, Łada, Białobrzegi, Zielona Nyska, Sapacze sa po noclegu w Grecji - Nyska zaniemogła 500 m za granicą i spaliśmy na poboczu drogi. Nocny przejazd przez Albanię = tzw. moc wrażeń :)

 

19.09.2012 godzina 08:11

Zielona Nyska wprawdzie przepchana przez granicę ok 4 rano! ale jesteśmy w Grecji. Nysa reanimowana. Atakujemy metę!!

 

19.09.2012 godzina 08:04

44 Kuce i Wół Roboczy po albańskim pościgu dotarły na Peloponez w kolumnie złombolowej!!

 

19.09.2012 godzina 06:21

Żukeisław Tim Pałer: około 6:00 udało nam się opóścić Albanię! Nie zamierzamy tam wracać choćbyśmy mieli wracać przez Afrykę! Ostrzeżenie dla Żuków i Nysek na E853 - uwaga na pochyła jezdnię w dwóch miejscach przy 35km/h prawie fiknęliśmy na dach na szczycie góry.

 

19.09.2012 godzina 03:51

Sąsiedzi dojechali na metę!!!

 

19.09.2012 godzina 03:11

Zukatti Team: jesteśmy na mecie!! Zmęczeni, senni ale pełni euforii i samozadowolenia! Trzymamy kciuki za resztę złombola i pozdrawiamy serdecznie czytających:)

 

19.09.2012 godzina 03:10

Rich Bitch i Helmut meldują się w Grecji - nowy top speed 185km/h!!

 

19.09.2012 godzina 02:24

Żukoskoczki, Damy Radę i SKS wlaśnie wjechali do Grecji o 2:30, ambitnie planują przyjechać do Olimpii w porze obiadowej.

 

19.09.2012 godzina 02:17

Pepluspe i Sen Wariata przemknęły przez przełęcz LLOGARA (1000mnp) jedynie raz gotując hamulce. Po drodze wyprzedziła na serpentynach ostatnią KoziąDupę i nocuje w Sarandzie.

 

19.09.2012 godzina 2:00

Prudenterteam: musimy nocować w Albanii, zespołowi Road Runner skończył się silnik i będą go reanimować w miejscowości Sarande.. solidarnie zawracamy całym zespołem Kozie Dupy. Jutro chłopaki ogarną tych turbo mechaniorów w Albanii i Strusie będą próbować przywrócić do życia serce poldka..
Albania to nie jest kraj, to światopogląd, styl bycia i stan umysłu, po krótce: syf , kiła i ubóstwo.. Spotkani tu na miejscu Polacy mówią, że ludzie są git ale chyba mają popalone mózgi od tutejszego alkoholu. Nawka nie 'widzi' polowy dróg, stawki za roaming to bandytyzm, drogi to rzeź dla naszych szerszeni.. zero oznaczeń, śmieci gdzie popadnie... i więcej nie chce mi się pisać teraz. Ogólnie mamy respekt przed dzisiejszą nocką.
Trasa naszego teamu będzie może jutro widoczna jak wjedziemy do cywilizowanego kraju...
W wielkim skrócie dawaliśmy ostro po górach i to chyba jako nieliczni po tej trasie w Albanii, ponad 1000mnp, Szorstki dał jak zwykle radę, Wewnątrz teamu tarcia jak to u samców alfa ale się jeszcze nie pozabijaliśmy bo fajne z nas chłopaki i stwierdziliśmy, że zachodniopomorskie poniosłoby niepowetowaną stratę jakby zabrakło jednego z naszej trójcy.

 

META coraz bliżej!!

Coraz więcej ekip dociera na metę! Pozostali walczą w pocie czoła aby dojechać do celu na czas.. nie załamują się, dzielnie naprawiają wszystkie usterki, pomagają sobie nawzajem aby móc wspólnie cieszyć się sukcesem! Trzymamy kciuki za wszystkie ekipy!!!!

 

19.09.2012 godzina 00:15

Numery boczne: 33, 06, 198, 23, 142, 168, 148: Planujemy jak zdążyć na metę o czasie... mamy jeszcze kilkanaście godzin i wszyscy chcą spać.... a tu jeszcze ponad 500km..

 

18.09.2012 godzina 22:11

Ukleje w puszce, Defekt Motyla, Fiaseratti, Kaszubi, Syrena Bosto połączyli siły w Albanii..

 

18.09.2012 godzina 21:45

Krokodyl Team melduje się z Olimpii. Jesteśmy 4 załogą, która przekroczyła metę. Jupi!! :)

 

18.09.2012 godzina 20:10

Żukeisław Tim Pałer: Niestety Żuczek poddał się w Czarnogórskich górach, przegrzaliśmy tak hamulce, że zablokowało nam lewe koło i spowodowało zagotowanie silnika, małe opóźnienie ale już jedziemy.. przekraczamy Albanię.

 

18.09.2012 godzina 19:38

Żukiesław Tim Pałer: na górskich podjazdach hamulce nie dały rady, przegrzały się. Na szczęście zestaw naprawczy był pod ręką. Osobiście polecam winko makedonsko crveno, tylko 2euro za 1,5l.

 

18.09.2012 godzina 18:45

Kantynazlombol jest już w Albanii.

 

18.09.2012 godzina 18:33

Sąsiedzi wjechali do Grecji. Oczywiście z dobrymi humorami i bez żadnych awarii.

 

18.09.2012 godzina 18:13

Pogromcy Zielonej Krysi i BTT Team dotarli do celu. Jesteśmy drudzy.. czekamy na was!! Szerokiej drogi!!

 

18.09.2012 godzina 18:00

Kajman: Po 18h ciągłej jazdy udało nam się pokonać bezdroża, dziury i góry Albanii.. Jesteśmy wykończeni i dumni z Fiata, że się nie rozleciał w tak ekstremalnych terenach. Jesteśmy w Grecji!

 

18.09.2012 godzina 17:58

Krokodyl Team: patrzcie na drogę 33, chodzi po niej prawdziwy grecki żółw!

 

18.09.2012 godzina 17:53

Gigol Team, Łada, Białobrzegi, Zielona Nyska i Sapacze naginają przez Albanię.

 

18.09.2012 godzina 17:36

Quick Sand zawitał w greckich meteorach i zrobił furorę pośród tamtejszych monastyrów.

 

18.09.2012 godzina 17:22

Flacior Team: właśnie wyjechaliśmy z krótkiej wizyty w albańskim warsztacie, tutejsze drogi wykończyły mocowanie tłumika i spadł na ziemię.

 

18.09.2012 godzina 17:05

Crazy Kokos Team sunie po albańskiej autostradzie na której sprzedawane są króliki, a ciągniki z rolnikami jeżdżą pod prąd..

 

18.09.2012 godzina 16:19

Ekipa Sprawny Burgund zwija albański asfalt w ekspresowym tempie. Na drogach Czarnogóry i Albanii dużo policji. Tubylcy mili. Polonez zawstydza niejeden lokalny pojazd. Jedziemy!

 

18.09.2012 godzina 15:54

44 Kuce, Wół Roboczy, Szybcy i Wściekli, Polskie Zoo jadą konwojem zbliżając się do Tirany zaszokowani zwyczajami albańskich kierowców..

 

18.09.2012 godzina 15:49

Sąsiedzi przebijają się przez Albańskie góry jadąc 20 km/h z powodu dziur, braku asfaltu i burzy.

 

18:09 2012 godzina 15:42

PIERWSI NA MECIE!!!!
Załoga Greypol jako pierwsza dotarła na metę we wtorek o godzinie 15:30 na camping Alphios:)!! Niestety przywitał ich deszcz:p

 

18.09.2012 godzina 14:51

Bandzior Racing Team dojeżdża do Podgoricy. Przed chwilą udana przeprawa przez górę. Teraz kierunek Albania.

 

18.09.2012 godzina 14:09

KantYnaZłombol po raz pierwszy od czasu Istanbulu wstała z wszystkimi rano i jedzie w środku peletonu do Grecji.

 

18.09.2012 godzina 13:10

Ekipa TWOJASTARA znalazła swoje miejsce na ziemi w Czarnogórze i zostaje tu na jakiś bliżej nieokreślony czas...

 

18.09.2012 godzina 13:06

Kozie Dupy wjechali do Albanii, kupili arbuza i nawiązują kontakt z miejscową ludnością. Jadą do Grecji.

 

18.09.2012 godzina 12:38

Fiaseratti naprawia pompę sprzęgła, Amber Gold nie ma ładowania... Nawet nie wyjechaliśmy z kempingu. Kobiety zwiedzają Dubrovnik...

 

18.09.2012 godzina 12:36

Borewicz Patrol, Chłopaki Świdrzaki, Sen Wariata i Północ + Południe jadą w konwoju do piramidy Envera Hodży. Po drodze same mercedesy, wolna amerykanka na drogach...

 

18.09.2012 godzina 12:02

Wół Roboczy i 44 Kuce po 16 godzinnym mitingu po Chorwacji, Bośni i Czarnogórze oraz koczowaniu na 5 gwiazdkowej plaży odkrywają , że w jednym z bolidów bagnet nie sięga oleju :)

 

18.09.2012 godzina 11:59

Generał Jaruzel melduje się w Czarnogórze. Łada daje radę na wszystkich 4 biegach. :)

 

18.09.2012 godzina 11:57

Prudenter Team: jedziemy na 4 ekipy... My, Road Runner, Outsiders i Janas. Przyjeliśmy wspólną nazwę: KOZIE DUPY. Jesteśmy Kozia dupa 1

 

18.09.2012 godzina 11:51

Awaria chłodnicy Ladymoment w Albanii opanowana - polecamy musztardę jako uszczelniacz, mit potwierdzony! To działa!

 

18.09.2012 godzina 11:22

Ekipa sąsiedzi przemierza bezdroża Albanii..

 

18.09.2012 godzina 11:14

Rozmowa erotyczna w Zielonej Nysce: ty ciągnij, a ja będę puszczał. ;)

 

18.09.2012 godzina 11:13

Zielona Nyska dalej w trasie i wciąż jedzie na fuksie. Nycha nie chce benzyny ciągnąć. Zbiornik gazu cudownie się pomniejszył. Niebawem zaczniemy na powietrzu ciągnąć.

 

18.09.2012 godzina 11:07

Mściwy Paznokieć: W nocy dotarliśmy do Grecji. Droga przez Albanię to masakra za to widoki na campingu w Grecji rewelacyjne.

 

18.09.2012 godzina 10:47

Flacior Team pozdrawia z Bośni Hercegowiny. Ciśniemy na metę. Jest pięknie!

 

18.09.2012 godzina 09:07

Prudenterteam: nadrobiliśmy trochę i po upojnej nocy na czarnogórskiej plaży mamy deczko km do przodu. Szorstki daje radę jak na razie i mamy nadzieję, że nas nie zawiedzie i doceni naszą wiarę w jego moc oraz rozwiązania techniczne liderów inżynierii extremalnej rodem z prl :) Team daje radę mimo kłopotów z zachowaniem podstawowych warunków higieny osobistej gwarantowanych przez traktat wersalski, układ warszawski i zarządzenie sołtysa z Wąchocka. Po nocy teamu w aucie, otwarciu drzwi - uwolnione gazy zdziesiątkowały populację flory i fauny do niespotykanego stanu z przed wymierania gadów w okresie jury. Niech moc konstruktorów stacji galaktycznej mir będzie z wami....

 

18.09.2012 godzina 09:03

Kajman: zgubiliśmy się w górach Albani na południu ale po ciężkiej walce odnaleźliśmy cywilizacje i drogi widoczne na mapie. Zbliżamy się do granicy z Grecją.

 

18.09.2012 godzina 07:28

Pospawany Team: Jesteśmy już w Grecji, a dokładnie 300 km do Aten ale nikomu nie polecamy, a nawet zakazujemy jechać drogą z Elbasan do Korce kolor złoty..

 

18.09.2012 godzina 03.30

Krótko przed północą, po zaciekłej walce o życie na drogach Albanii, załogi Greypol i Mściwy Paznokieć przekroczyły granicę i dotarły na przedostatni camping w Grecji :)

 

18.09.2012 godzina 01:12

Ostra Jazda: na szybko wymieniliśmy silnik na Węgrzech i dziś dogoniliśmy peleton. Zobaczcie filmik z wymiany silnika na facebook.com/stefanemnaolimp/

 

18.09.2012 godzina 00:54

Roadrunner melduje, że na głównej trasie z Dubrovnika do granicy z Czarnogórą zbyt wiele asfaltu nie stwierdzono. Przekraczamy granicę.

 

18.09.2012 godzina 00:13

Kanty na Złombol jak zwykle jedzie ostatnia i pomaga wszystkim, którzy mają awarię. Północ i mamy 200 km do Dubrovnika. U nas wszystko ok. :)

 

17.09.2012 godzina 23:29

44 Kuce sieje postrach na bosniackich serpentynach. Do kempingu już dziś dojechać nie damy rady.

 

17.09.2012 godzina 22:58

Ile by nie było to i tak za malo - Albania to zabawa jeśli nie dbasz o zawieszenie. Bartoszewski właśnie stracili boczna szybę... witamy w Grecji. Kto przed nami?

 

17.09.2012 godzina 22:04

Uwaga na albańską krajówkę nr SH4. Miejscami (na dużych odcinkach) brakuje asfaltu. Krokodyl uzyskał dziś status auta terenowego :) pozdrawiamy Krokodyl Team

 

17.09.2012 godzina 21:34

Miszczowie - bijemy rekord w opoznieniu.. właśnie zainstalowalismy sie w Komarom. Csmpingu opanowany jest przez niemieckich emerytów - jak oni przetrwali najazd zlombolowcow 2 dni temu? :)

 

17.09.2012 godzina 20:57

Zukieslaw Tim Paler - Bosniacy niezle trzepanko nam zrobili, małe opóźnienie ale za to samochód trochę ogarniety No o była okazja zeby buciory pierwszy raz ściągnąć. Mkniemy jak przecinak, 53km do celu! Zukieslaw pokonał dziś bez żadnych grubasów 695km, Zuch chłopak!

 

17.09.2012 godzina 20:37

Red Warczyburg dotarł do Dubrovnika:) skrzynie naprawilismy olejem, teraz lejemy oil do baku i do skrzyni:) Zweitakt pędzi jak przeciag. Czas na melanz po mieście

 

17.09.2012 godzina 19:49

Do odcinki, Pieszczochy i Yellow Bachama jadą wesoła gromadka do Dubrovnika, mamy jeszcze jakieś 150km. Panie panowie chodzić szampany;)

 

17.09.2012 godzina 19:01

Kajman - już na czterech kołach po plazowaniu i zwiedzanie Dubrovnika ruszamy przez Albanie i Czarnogore aby na rano być już w Grecji :)

 

17.09.2012 godzina18:42

Creazy Kokos Team wbił właśnie do Bośni i Hercegowiny na browara ale ludzie smutni więc lecą dalej..

 

 

17.09.2012 godzina 16:11

Krokodyl Team pozdrawia z Albanii. Celnik na granicy ucieszył się na widok Poloneza. Uważajcie na patrole policji. Jest ich pełno. Pozdrawiamy :)

 

 

17.09.2012 godzina 15:52

Załoga Sąsiedzi dojeżdża do Dubrovnika!

 

 

17.09.2012 godzina 15:39

44 Kuce - jedziemy przez góry zbiornik pusty, padł wskaźnik poziomu, zero stacji, a gaz powinien się już dawno skończyć:) jest zdecydowanie złombolowo!!

 

 

17.09.2012 godzina15:35

Wół Roboczy i 44 Kuce z problemami ale wciąż w grze!!!
Nie poddawajcie się!! 3mamy za Was kciuki!!!

 

 

17.09.2012 godzina 15:18

Kajman - Jechaliśmy w Dubrovniku na feldze, zmieniliśmy koło, jedziemy ratować Nyse, której padł silnik, a potem do wulkanizacji :)

 

 

17.09.2012 godzina 14:53

Miszczowie - właśnie po raz pierwszy wyprzedziliśmy osobówkę... musieliśmy się z Wami podzielić tym sukcesem! Gonimy:)

 

 

17.09.2012 godzina 14:50

Pospawany Team jest w Albanii, Tirane. Piszą, że drogi OK! :)

 

 

17.09.2012 godzina 14:49

Rich Bitch Team i Helmut Team dojeżdżają do Dubrovnika. Średnia prędkość po obliczeniu 128km/h!

 

 

17.09.2012 godzina 14:46

Pogromcy Zielonej Krysi i BTT Team przekroczyli granicę serbsko-macedońską i mkną w stronę Grecji.

 

 

17.09.2012 godzina 14:44

Nabogato Team pomaga na trasie niemieckim turystom. Za pomocą kabli rozruchowych uruchamia ich VW T6. Kolejny triumf polskiej myśli technologicznej!!

 

 

17.09.2012 godzina 13:37

Crazy Kokos - Rafting zaliczony, skoki ze skał także. Spijamy pivko i idziemy się popluskać w Adriatyku. Plan na dzisiaj - dojechać do Herzeg Novi.

 

 

17.09.2012 godzina 13:31

Defekt Motyla - Poparzenia twarzy kierowcy są niegroźne, gdzieś na Węgrzech zagotowany płyn z chłodnicy chlusnął mi na twarz i rękę. Dwie godziny okładów z zimnej wody pomogło ale skóra z czoła niestety mimo wszystko zeszła. Obecnie szukamy łożyska tylnego koła. Fiaseratti jedzie z nami.

 

 

17.09.2012 godzina 13:24

Rozbrykany Poldżer sQuad - piwo przekazywane z auta do auta na chorwackiej autostradzie... złombolowskie klimaty!!:)

 


17.09.2012 godzina 13:22

Białobrzegi Team, Sapacze, Zielona Nyska, Golgo Team przybyli na camping w Dubrovniku o 2 w nocy. Dzisiaj korzystają cały dzień u uroków Adriatyku, a od jutra start w kierunku Grecji!

 

 

17.09.2012 godzina 12:49

Żukiesław Tim Pałer - Dobiliśmy nad morze Adriatyckie, śniadanie nad wodą, pierwsza kąpiel w morzu i ruszamy na podbój Albanii!!

 

 

17.09.2012 godzina 12:33

PRUDENTER-TEAM - Lecimy przez Chorwację trasą nad samym morzem. Widoki są piękne. W Szorstkim jak jedziemy pod górkę coraz bardziej słychać zawory.

 

 

17.09.2012 godzina 12:05

ZUKATTI TEAM - kąpiel w Adriatyku zaliczona (woda zimna ale za***sta), piwko chorwackie skosztowane! Teraz czas na owoce morza!

 

 

17.09.2012 godzina 12:05

Generał Jaruzel - po hardkorowym przejeździe serpentynami tnie na Dubrovnik. Jest moc!

 

 

17.09.2012 godzina 11:49

Kawa nad pięknym Adriatykiem koło Karlobag i jedziemy dalej... kto taki? tego niestety nie wiemy ale szczerze zazdrościmy ;)

 

 

17.09.2012 godzina 10:35

Z dupy do mordy zordy - jadą świry jadą! Jedziemy przez malowniczą Chorwację!!!

 

17.09.2012 godzina 10:30

Pospawany Team za chwilę rusza na podbicie Albani, noc spędzili na bardzo przyjaznym kempingu w Ulcinj gdzie ciepło pozdrawiają Słowaków z którymi tak się kochają... plaża czarna jak węgiel.

 

 

"ZAGINIONY W AKCJI"
Dwie wyszkowskie ekipy (Teem głupków Leśnych oraz Roman i Rysiek) tak się integrowały ze złombolem, że nawet zamienili się paszportami nie wiedząc o tym. I choć nie planowały dalej jechać razem (różnice prędkości... 125P i NYSA), zorientowali się o tym dopiero prawie w Chorwacji, a drugiej ochrona w Komarom nie chciała wypuścić z kempingu. Jednak po interwencji konsulatu na Węgrzech wszystko skończyło się dobrze i zaginiony w akcji paszport zaczął gonić swojego zdziwionego właściciela ;)

 

 

17.09.2012 godzina 6:00
Kajman - Lądowanie w Dubrovniku!

 

17.09.2012 godzina 7:18

Tam-a-nazot - już jadą w kierunku Dubrovnika. Wartburg zwany volvo już na trasie.

 

 

Któryś z naszych złomów zbliża się do Tirany!! Niestety chłopaki nie napisali nazwy teamu więc nie o którą ekipę chodzi ale przesyłają cytuję: "Pozdrowienia dla naszych mamy nadzieję wiernie czekających na nasz powrót kobiet:D"
Drogie Panie myślę, że możemy uznać, że wszyscy panowie pozdrawiają z drogi swoje kobiety!! ;)

 

17.09.2012

Czerwony Karzeł - w nocy byli w Rijece w Selce. Góry brali na jedynce... mają nawigację w plecy i jadą na papierze!!

 

 

UWAGA!!
Niestety sporo wiadomości dochodzi z opóźnieniem ale 44 Kuce pisali w nocy, że pilnie potrzebują mostu!!!! Jeśli padł Ci bolid to zaopiekujemy się jego narządami.!!

 

 

44 Kuce i Wół Roboczy dotarli przed północą na Salce w Chorwacji:)

 

 

Zielona Nyska, Sapacze, Białobrzegi Team oraz Gigol Team o 2:00 dotarli do Dubrovnika. Piszą, że jest pięknie, a my wierzymy im na słowo:)

 

 

Szczupaki nr 26 oraz Towarzystwo z Sulechowa nr 205 - dojechali koło północy do drugiej bazy noclegowej. Ogólnie dają radę tylko Szwagier zaniemógł ale skutecznie go cucili. Pozdrawiają.;)

 

 

Bandzior Racing Team pozdrawia z Selce... Jest grubo - złombolowo!!!!

 

 

PRUDENTER-TEAM: zameldowaliśmy się już na drugim campingu. Droga na skróty okazała się off-roadem z przepaściami. Ponoć jest problem z naszym blogiem... monitoring jest też na stronie zlombol.tekom.pl

 

16.09.2012 godzina 21:15

Żukiesław Tim Pałer - osiągnęliśmy cel Zagreb, kilka fotek i już tylko 170 km do plaży - czekajcie zaraz jesteśmy ;)


 

Rozbrykany Poldżer sQuad: Piwko i chińskie zupki czyli nasza kolacja. Ogólnie mamy przejechane 1429km :)

 

 

Miszczowie: Bojnice - miejsce prawa: prawie czołówka z osobówką jadącą pod prąd, prawie wylot na ukrytym progu zwalniającym, prawie znaleźliśmy camping... Jest zamknięty, śpimy naprzeciwko bramy w lesie :)

 

 

Kajman - Minęliśmy właśnie 3 Fiaty i Trabanta 350 km przed Splitem i ciśniemy dziś na Dubrovnik!

 

 

Z dupy do mordy zordy: Przemysław B. naprawia auto Matadorów. Wyruszyliśmy z Gyor na Węgrzech. Można? Można! :)

 

 

Matadory po całym dniu naprawili prowizorycznie przekładnię kierowniczą na Węgrzech i kierują się na drugi kemping.

 

 

44 kuce - mamy problemy techniczne, cieknie półoś, a most rozgrzewa się do czerwoności.

 

 

z godziny 18:00
Greypol i Mściwy Paznokieć zwiedzają Dubrovnik :)

 

 

Zielona Nyska - Poldenfons Gigol się zagotował ale Sapacze znowu ratują sytuację. Atakujemy Dubrovnik.

 

 

SPISEK ŻARÓWKOWY dotarł o 17:30 do Sarande. Jeśli myślicie, że znacie fatalne drogi to Albania Was rozczaruje. NIE JEDŹCIE TU! SZKODA AUT!

 

 

Krokodyl Team zaokrętowany na promie o godzinie 17:15. Zbliżamy się do Trpanj.

 

 

Miszczowie: Pierwsza usterka - 20 km przed Prievidza, podjazd pod górę i zagotowana woda w chłodnicy. Stoimy na serpentynie za zakrętem. Miszcz Sławek dzisiaj przy wentylatorze, Miszczyni Daria steruje ruchem. Sytuację na drodze ratuje mocarny Jeep 4x4 i holuje nas na szczyt. Żuczysław stygnie, a my się grzejemy :) Chwała słowackim yuppies!

 

 

Kajman: Na bramkach granicy z Chorwacją spotkaliśmy 5 Złomów! :)

 

 

Crazy Kokos - Raport ze zmęczenia materiału kokosowego.Przespanych godzin: Nicek - 24h; Żaruś - 7h; Boober - 4h. W trasie od 40h; na nogach od 56h. Widzimy białe misie. Do Splitu 200km.

 

 

Sąsiedzi dojechali do kempingu w Chorwacji.

 

 

Z dupy do mordy zordy zostają na Węgrzech w mieście Gyor na świecie piwa razem z Matadorami i Białymi w Czerwonym. Przyjmiemy przekładnie kierownicza do Poloneza.

 

 

Creazy Kokos Team - wczorajszy wyścig na torze gokartowym wygrał zarus z teamu Creazy Kokos z czasem 00:48,743 w wyścigu brali udział rownież wegierscy kierowcy...

 

 

Pospawany Team o 16:20 wyjechał z Sarajewa i jedziemy do Albanii, a dokładnie to tam gdzie siły nam pozwolą

 

 

Outsiders, Flacior i Defekt Motyla na promie na Balatonie

 

 

Generał Jaruzel -odebrali trzeciego członka załogi z Budapesztu i pędzą na Chorwacje!

 

 

Radosna twórczość złombolowców :D:
"Zielona Nyska to nie jest ściema, raz coś w niej działa raz prądu nie ma. Jedziemy wciąż przed siebie, czasem coś odpada. Nic nam nie straszne prowadzi nas Łada."

 

 

Żukiesław Tim Pałer - Wielkie dzięki dla załogi Nysa Topielec za poratowanie obudową skrzyni. Do zobaczenia nad morzem! Wieziemy dla was załącznik więc powodzenia!!

 

 

Crazy Kokos atakuje do Splitu, żeby jutro z rana zaliczyć rafting, odważnych zapraszają! pozostałym obiecali zdać wyczerpujące relacje!

 

 

16.09.2012 godz 12:25

44 Kuce dotarli na Chorwację :))

 

 

Miszczowie: Najbardziej spóźniona ekipa przekracza granicę polsko-słowacką! Żuczysław was goni z oszałamiającą prędkością 30km/h pod górkę.

 

 

O 5:30 rano do Selc dotarły:

- Ekipa Sen Wariata z nowymi kablami wn.
- Pepluspe z wymienionym alternatorem
- Prevent z nowym rozrusznikiem

 

 

Zukatti Team właśnie zatrzymał tubylca: prezes węgierskiego funklubu starych polskich samochodów :) on sam posiada warszawe 223 i był zachwycony żukiem!!

 

 

16.09.2012 godz: 12:55

PRUDENTER-TEAM po zjedzeniu gulaszowej zupy nad Balatonem rusza w dalszą podróż...

 

Ważny komunikat od Zukatti Team: Na Węgrzech piwo letko kwaskowe!! ;))

 

16.09.2012 godz: 12:38

Rozbrykany Poldżer sQuad przejechał pierwsze 1000km. Akumulator zagotowany ale się nie poddają i lecą dalej. Pozdrawiają z nad Balatonu!


16.09.2012 godz: 12:09

Kajman wcina drugie śniadanie i opala się nad brzegiem Balatonu. Wygrzewają się w słonku, a obiad planują już w Chorwacji :)

Smacznego!!

 

16.09.2012

 

Już po pierwszym dniu Złombol pokazał swoje "pazury" i niestety pojawiło się dużo awarii. Między innymi poległ Fiat 125P organizatorów!! Wybuchł śilnik....

Walczymy dalej i dziś kierujemy się na Chorwację do miejscowości Selce. Na granicy czeka na nas korespondent polskiej telewizji....

 

15.09.2012

 

Złombol wystartował w prawie pełnym składzie w kierunku na Komarom.

 

07.09.2012

Zobacz na mapie gdzie jeśteśmy!! Na żywo!!

GPS Monitoring

 

05.08.2012

Zapraszamy na wielką VI. IMPREZĘ STARTOWĄ ZŁOMBOL 2012!

Będzie okazja zobaczyć wszystkie bolidy startujące w 2012 roku, pogadać i podopingować zawodnikom!

Zgłosiło się 206 ekip!! REKORD!!

 

DATA: 15.09.2012

Godzina: 10:00 (start około godziny 11:00!!)

MIEJSCE: Katowice, ul. Mariacka

 

05.08.2012

Zaproszenie na "Olimpijską rozgrzewkę" - BEFORE ZŁOMBOL 2012


Mamy przyjemność zaprosić wszystkich darczyńców, uczestników i fanówZłombolu na kolejną plenerową imprezę integracyjną, która odbędzie się 25.08.2012 od godziny 17:00 w Mikołowie przy ulicy Dolina Jamny 2


Weźcie ze sobą kiełbaski, piwo (oczywiście bezalkoholowe ;-)) i namioty!!!Warunki BIWAKOWO-ZŁOMBOLOWE (brak pryszniców) Samochody Złombolowe mile widziane:)

 

MAPA

 

UWAGA!! Ostatnie 200 koszulek z tegorocznej edycji! Limitowana seria!!! Możliwość zakupu na imprezie!Inne bajery jak smycze, koszulki polo, naklejki i inne znajdziecie w naszym sklepiku: www.sklep.zlombol.pl

 

20.07.2012

 

Blog był trochę zaniedbany ale na zapleczeu prace trwały i z dumą ogłaszamy że zbliżamy się do 100. uczestnika. Jeszcze tylko 5 zgłoszeń!!

 

Zapraszamy do naszego sklepiku Złombolowego z fajnymi bajerami Złombolowymi, naklejkami i ulotkami!

Zostało tylko 250 koszulek z tegorocznej edycji!! Limitowana ilość!!

www.sklep.zlombol.pl

 

23.04.2012

 

Dziś dotarło do nas 50. zgłoszenie! Dziękujemy za Wasze wsparcie!

Aktualnie trwają prace nad imprezą startową na ulicy Mariackiej i dogrywamy ostatnie detale dotyczące Fan-Shop

z róznymi bajerami Złombolowymi, nowymi naklejkami dla fanów i innymi niespodziankami.

W planie są koszulki, kubki, smyczę, naszywki, zestaw piknikowy, kamizelki odblaskowe i zestawy naklejek oraz ulotek!

 

 

Złombol goes Olympia!

Startujemy 15.09.2012 aby pobić zeszłoroczny rekord: 231.791,42 zł

Katowice - Archaia Olympia