Start: 27.06.2026 Stadion Śląski, Chorzów, Polska
Meta: 01.07.2026 – 2.07.2026 Ras el Ma, Morocco
Start rejestracji: 2 połowa stycznia
Koniec rejestracji: 27.05.2026
Dwie dekady jazdy,
która wielokrotnie wymknęła się zdrowemu rozsądkowi, logice i geografii!
Przez te lata powstało tyle historii, że gdyby je wszystkie opowiedzieć, nawet YouTube by się zawiesił. Tysiące godzin za kółkiem, tysiące napraw wykonywanych w warunkach polowych, tysiące prób zmiany gruzu w bolid oraz… jeszcze więcej przypadków, gdy bolid jednak okazywał się gruzem. Dotarliśmy do miejsc pięknych, dzikich, dziwnych i takich, do których wcale nie chcieliśmy dotrzeć. I to właśnie kochamy w Złombolu – te zaskakujące miejsca, do których normalnie nigdy byśmy nie trafili.
Trudno opisać, co działo się przez te 19 lat – i prawdę mówiąc, może lepiej nie wszystko opisywać ;)
Historia zatoczyła koło i szykujemy jubileuszową, 20. edycję.
Cel? Od 2007 roku głównym celem była pomoc. Pomoc dla dzieci z domów dziecka.
Uzbieraliśmy przez ten czas ponad 22.400.000 zł i dzięki tej kwocie od darczyńców obdarowaliśmy tysiące dzieci. Pojechały na kolonie, zimowiska, otrzymały wspaniałe prezenty, ale również zadbaliśmy o pomoc psychologiczną oraz wsparcie przy finansowaniu praw jazdy i innych kwalifikacji.
Drugi cel to podróż, przygoda, trasa i przyjaźnie. Bez niego nie udałoby się zmobilizować tak wielu wspaniałych darczyńców – to trasa i przygody są naszym napędem. To nasze paliwo!
Wybór mety* był trudniejszy niż zakup używanego Żuka, który „ma tylko drobne rzeczy do zrobienia”. Z jednej strony chcieliśmy finału, którego jeszcze nie było. Z drugiej – chcieliśmy skupić się na tym, co zawsze było sercem Złombola: na trasie, ludziach i tym nadzwyczajnym zdarzeniu, gdy auto jedzie, choć nie powinno ;). No i oczywiście na zbieraniu kasy dla dzieciaków. To zawsze jest najważniejsze!
Znaleźliśmy miejsce łączące te elementy by w końcu odhaczyć punkt, który na naszej organizatorskiej liście marzeń widniał od lat. Byliśmy w Afryce , ale brakowało nam tam własnej “mety”. To było jak wejście do najlepszej cukierni i wyjście bez ciastka – niby byłeś, ale niedosyt zostawał.
Dziś z dumą wykreślamy to marzenie z naszej bucket list. Odpaliliśmy kontakty w Maroku i stało się: mamy to! Meta w Afryce oficjalnie potwierdzona. Spełniamy swoje sny, by móc realizować Wasze.
Do wyboru – cały wachlarz promów, tras i kombinacji, które można ułożyć jak własną playlistę: północna strona Alp, południowa strona Alp, Monaco, Côte d’Azur. Promy lecą z Almerii, Malagi, Motril, Barcelony, Gibraltaru, a nawet z Marsylii, jeśli ktoś chce się poczuć jak bohater francuskiego kina drogi.
Po drodze – Lloret de Mar, stara dobra meta, która widziała więcej Złombolowiczów niż niejeden mechanik. Chcesz miast? Proszę bardzo: Praga, Norymberga, Strasburg, Bazylea, Lyon, Valence, Awinion… Tyle propozycji, że można dostać zawrotu głowy i jeszcze o to nie mieć pretensji.
Lubisz widoki? Proszę: Alpy, doliny, przełęcze, Rhône wijąca się jakby była po trzeciej kawie.
Południe także nie zostaje w tyle: Brno, Wiedeń, Wenecja, Mediolan, Nicea, Monako. Jeziora Garda i Como, Lazurowe Wybrzeże, Camargue. Każdy zakręt – jak zwiastun filmu, tylko bez budżetu i z autem, które grzeje się od samego patrzenia na górę.
A kiedy już zjedziemy w stronę Hiszpanii – czekają Pireneje, Andora, długi gorący przelot przez Barcelonę, Walencję, Murcję i Almerię. A dla tych, którzy chcą „jeszcze dalej i jeszcze bardziej na około” – Malaga i Gibraltar. Potem już tylko szybki skok do Maroka, mijając Tetuan, Al-Dżabhę, Nador i piękny Park Narodowy Al-Hoceima.
Tu zacznie się Afrykańska przygoda. Lokalne jedzenie – jak tadżiny i potrawy, których jeszcze nie znamy , pustynie, upał level PRO, nowe zapachy, nieznane krajobrazy i to niepowtarzalne uczucie: „Czy naprawdę się udało, czy tylko mi się wydaje?”
Ale zawsze pamiętajcie: tu nie ma miękkiej gry. #toniejestrajddlakażdego
Jeżeli masz wielkie oczekiwania, to nie jest Twój rajd.
JEŚLI:
- uważasz, że spontaniczne zmiany planów nie wyprowadzą Cię z równowagi
- jesteś szybki/a w podejmowaniu nieoczywistych decyzji
- potrafisz zobaczyć dobre strony sytuacji nawet w tych najgorszych momentach
- znasz współpasażerów z teamu
- jesteś przygotowany/a na niespodziewane wydatki (holowanie, skorzystanie z warsztatu, dodatkowy nocleg)
TO TEGO MOŻESZ OCZEKIWAĆ:
- Że pomożesz dzieciom
- Że zrobisz coś niesamowitego i wyjątkowego
- Niezliczonej ilości interesujących miejsc na trasie
- Różnorodności kulinarnej po drodze
- Rozmaitych awarii, załamań nerwowych, napraw oraz nieudanych napraw, zatartych mostów…
- Problemów wszelkiej maści w różnych wersjach
- Bycia częścią #teamZłombol
- Oderwania się od rzeczywistości (z reguły mniej kolorowej niż na Złombolu)
TEGO NIE MOŻESZ OCZEKIWAĆ:
- Czerwonego dywanu
- Wypasionej wycieczki z biura podróży Almatur**
- Wygodnych noclegów i niekończących się miejsc noclegowych
- dobrej pogody!
- 5 gwiazdek (ani czterech, ani jednej!!!!!!!!!)
- Cienia
- Pomocy mechaników
- Pomocy Assistance
- Usług Lawety
- Pomocy psychologa
- Części zamiennych
- Wodzireja
- Niańczenia
- Rozpatrywania skarg i zażaleń
- Serwisu Concierge
- Fizycznego wypoczynku
- Ergonomicznych foteli/materacy/mebli
- Bezglutenowego jedzenia
** serdecznie zachęcamy Was do zapoznania się z ofertą wycieczek biura podróży Almatur – naszego głównego partnera tegorocznej edycji
CHARYTATYWNOŚĆ
Za każdym razem zadając sobie pytanie „po co to robimy” i co jest naszym paliwem, jednoznacznie odpowiadamy sobie na to pytanie – CHARYTATYWNOŚĆ! Jedziemy dla dzieci z domów dziecka! Oczywiście mamy wkręta na pojazdy Złombolowe i na nasze niesamowite podróże i przygody, ale pod koniec dnia głównym napędem organizowania Złombolu jest chęć pomocy. Radość z pomagania i radość z działania z ludźmi którzy czują to samo co my – bo wielokrotnie podkreślacie, że „im Was więcej tym więcej pieniędzy i to jest najważniejsze”. My wychodzimy z założenia, że nie ilość a jakość zaangażowania się liczy. Teamy potrafią zbierać 60% jak i 100% więcej niż wymaga minimum. Idąc tym tropem skupiamy się bardziej na charytatywności niż samym nakręcaniem wielkiej imprezy. Zrobiliśmy analizę jak w ostatnich latach kształtowały się zbiórki uczestników i ponad połowa miała uzbierane 900zł więcej niż ustalone minimum.
Cel zbiórki pozostaje bez zmian, planujemy całość zebranej kwoty przeznaczać na
pomoc psychologiczną; terapie indywidualne, terapie grupowe, superwizje dla wychowawców, mieszkanie usamodzielniające w Krakowie
wyjazdy na: wycieczki, obozy, kolonie, ferie, wyjazdy klubowe (w ramach indywidualnych zainteresowań)
spełnianie marzeń „szyte na miarę”; kurs prawa jazdy, kurs językowy, sprzęt sportowy, prenumeraty ukochanej gazety, prezent z okazji ważnego wydarzenia…. wiele możliwości i wiele przyjemności zawiera się w tym punkcie, a już na pewno możliwość decydowania o sobie.
META / ZAŁOŻENIA
Formuła Złombola pozostaje taka sama, jaka była od lat. Jedziemy starymi autami z byłego bloku wschodniego w świat, aby pomagać dzieciom z domów dziecka. Robimy to w formule bardzo luźnej – bez checkpointów, ustalonych zadań i konkursów po drodze. Złombol to bardziej wyprawa niż rajd. Sama trasa jest celem – i jednocześnie zadaniem.
Na trasie panuje pełna wolność. Przedstawione trasy są jedynie przykładem – każdy jedzie, jak mu pasuje, i śpi tam, gdzie chce.
Z radością ogłaszamy, że meta tegorocznej edycji w Ras el Ma w Maroku będzie trwać aż dwa dni. Ze względu na imponujący dystans ponad 3000 kilometrów jest to kolejna bardzo długa trasa w historii Złombola – obok legendarnych edycji do Nordkapp w Norwegii, Nazaré oraz Giresun.
Macie możliwość dotarcia na metę w 5 lub 6 dni, dostosowując trasę do swoich możliwości i preferencji. Na miejscu, w dniach 1–2 lipca 2026, czeka na Was prawdziwe święto:
dwudniowa impreza pełna wrażeń,
zabawa z DJ-em,
wyśmienite lokalne jedzenie,
możliwość noclegu w wyjątkowej atmosferze.
Ras el Ma już teraz wita nas z otwartymi ramionami, a my z niecierpliwością czekamy, aby podzielić się z Wami wszystkimi szczegółami dotyczącymi mety. Do marca ustalimy wszystkie detale, które następnie opublikujemy.
UWAGA
NIE BĘDZIE PODBIJANIA DYPLOMÓW PIECZĄTKĄ.
NIE TRZEBA PRZYNOSIĆ DYPLOMÓW NA METĘ.
Na mecie otrzymacie odznakę ukończenia 20. edycji – MOROCCO EDITION.
TRASY
Opis tras wkrótce
SŁOWO OD ORGANIZATORÓW
Termin rajdu 2026 Ci nie pasuje?
Nic straconego, możliwe, że za rok lub dwa wstrzelimy się w Twoje oczekiwania.
#staypositive
#thinkpositive
Uważasz, że pojedzie mało osób bo miejsce/termin mety jest „do bani”, a tym samym dzieci dostaną mniejszą pomoc ?
Zły tok myślenia! Masz Złombolowóz, znasz (i mamy nadzieję masz) cel pomocy dzieciom. Skorzystaj z tego i ZBIERAJ! Nikt tego nie zabrania.
Reklama na Waszych pojazdach poruszających się po Waszej okolicy jest tak samo wartościowa dla darczyńców jak to + wyjazd na rajd.
POMAGAJCIE mimo tego, że nie dostaniecie „nagrody”. Wasz wkład w zbiórkę na dzieci jest jeszcze więcej wart, jeśli nic nie oczekujecie w zamian.
Martwi Cię wysoka kwota do uzbierania od darczyńców?
Nie czekaj do ostatniej chwili. Ponad 70% wpłat od darczyńców pojawia się na naszym koncie w ostatnich dwóch tygodniach poprzedzających rajd.
Skorzystaj z:
- Utwóz skarbonkę na https://www.siepomaga.pl/ ! Najszybsze, najprostsze i najbardziej intuicyjne narzędzie! Skarbonki ruszają 2 stycznia!
- ulotek (pojawią się w sklepie)
- prześlij znajomym info o Twoich planach wraz z zdjęciem/rolką/memem/filmem i linkiem do skarbonki twojego temu (dostępny w aplikacji po rejestracji)
- przejdź się do okolicznych firm z ofertą, a właściwie podjedź Złombolowym pojazdem. Zaproponuj konkretną część pojazdu na reklamę za konkretną kwotę (im szybciej tym lepiej bo wtedy reklama dłużej będzie widoczna w okolicy).
- pokazuj się na zlotach i eventach. Włóż za wycieraczkę ulotki i uzupełnij w nich dane swojego temu.
- aktywnie prowadź social media i wrzucaj szybki link do skarbonki/wpłatomatu twojego temu (dostępny w aplikacji po rejestracji)
Najważniejszy CEL to zbiórka pieniędzy dla dzieci z domów dziecka i od momentu decyzji o starcie powinien to być Wasz priorytet! Nie robimy wyścigu o największą ilość zgłoszeń, nikt nikogo nie zmusza do wzięcia udziału. Chcemy, żeby każdy był świadomy z czym wiąże się ta podróż, która jest przecież wielką niewiadomą, a uczestnicy są zdani w dużej mierze na siebie. Złombol nie jest biurem podróży, nie jest też imprezą organizowaną komercyjnie. Powstała w ramach dobrej zabawy, pomysłu na podróż, przygodę i przygotowania do niej samochodu z czasów PRL. Dopiero potem pojawiła się idea charytatywności i bardzo szybko stała się najważniejszym punktem!
Jeśli chcesz dołączyć do rajdu, który zobowiązuje Cię do zbiórki pieniędzy dla dzieci z domów dziecka, plus przyjazd na start regulaminowym pojazdem, jednak bez obowiązku meldowania się po drodze i dojechania do mety – ZAPRASZAMY! Jeśli szukasz rajdu w którym organizator powie Ci dokładnie co masz robić, zadzwoni po assistance, zrobi rezerwacje i zapewni Cię o sukcesie Twojej podróży – szukaj dalej, to nie to wydarzenie.
Możemy jednak zagwarantować, że od 20 lat tworzymy niesamowitą społeczność. To co dzieje się na trasie zasługuje na napisanie wspaniałej książki. Uczestnicy pomagają sobie na wiele sposobów, od części zapasowych z bagażnika, soli do jajecznicy, towarzystwa na postojach, dobrych rad, a nawet po zabranie do swojego pojazdu jeśli dla Twojego nie ma już nadziei. Chętnie powitamy Cię w #teamZłombol!
Powodzenia!
#jedziemyzpomocą
Pozdrawiamy,
Team Złombol
Martyna , Marcin & Harry