Witam serdecznie. Nazywam się Karol Kowalski.
Przeglądając internety wieczorem natknąłem się na relację ze Złombolu 2015. Jestem w wielkim szoku, że nie słyszałem o tym wcześniej. Coś niesamowitego.
Otóż drodzy koledzy, mam kilka pytań i myślę, że nie trafiłem źle by oczekiwać odpowiedzi :)
przejdę od razu do rzeczy:
1. czy samochód którym chcesz wybrać się w podróż koniecznie musi być samochodem z historią PRL czy mogę pojechać swoją Astrą F z 97r?
2. czy uczestnicy sami płacą za paliwo?
3. co jeśli samochód "zdechnie" w drodze i nie będziemy mogli kontynuować jazdy?
w zasadzie to pierwsze pytania które przyszły mi do głowy, jeśli znajdzie się ktoś kto na nie odpowie a ja wymyślę kolejne chętnie rozwinę dyskusję :)
Pozdrawiam!
Witamy,
odpowiedzi na Twoje pytania znajdują się w m.in. Regulaminie, ale ten jest chwilowo niedostępny, pojawi się pewnie z powrotem na dniach.
Szybkie info:
Ad. 1 - Nie możesz pojechać swoją Astrą
Ad. 2 - Uczestnicy płacą za wszystko sami, na Złombolu nie ma sponsorów (są zabronieni), są Darczyńcy
Ad. 3 - To już zależy od Twojej pomysłowości
Poczekaj cierpliwe na Regulamin, w międzyczasie poczytaj forum i wszystko co jest dostępne np. w menu Złombol 2015 i Informacje.
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
Darczyńcy - czy to znaczy, że jeśli znam kilku ludzi którzy mogą dać o wiele więcej niż 1500zł i są wstanie sponsorować-pokrywać koszty paliwa i jedzenia to mimo wszystko jestem zobowiązany do rezygnacji z tego co proponuje "sponsor - darczyńca" ?
Darczyńcy - czy to znaczy, że jeśli znam kilku ludzi którzy mogą dać o wiele więcej niż 1500zł i są wstanie sponsorować-pokrywać koszty paliwa i jedzenia to mimo wszystko jestem zobowiązany do rezygnacji z tego co proponuje "sponsor - darczyńca" ?
Jest to rajd charytatywny, ogólnie przyjęte jest (zawarte też w regulaminie) że wszelakie datki wpłacane są przez firmy, osoby itp na konto fundacji, natomiast koszt wyprawy pokrywają uczestnicy ze swojej kieszeni. Na tym polega wyjątkowośc tego rajd. Oczywiście nie ma możliowsci sprawdzenia, np. firma X może wpłacić 1500 na fundację i dać Ci 3000 na wyjazd, mogą okleić Twój samochód. Ale jest to w tym momencie (wg mnie) nadużycie dżentelmeńskiej umowy (a zresztą regulaminu też) zawartej między załogą i organizatorem. W trakcie 2 edycji na których byłem nie spotkałem się z taką sytuacją, a przynajmniej nikt się nie chwalił (bo nie ma czym).
`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)
Do tej pory w regulaminie był jasny zapis zabraniający takiej sytuacji.
Nie sądzę żeby na X edycję to się zmieniło, zweryfikujesz to jak regulamin będzie dostępny.
Na Złombolu zawsze był Darczyńca, nigdy sponsor.
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
nie jestem jakims weteranem, bylem 2 razy ale jest swieta zasada "100% wplat idzie na dzieciaki w domach dziecka"
Tak jest - uczestnik za swoje kupuje auto, a swoje je robi, za swoje nim jedzie. Darczyńca wpłaca kasę na konto fundacji gdzie całe 100% zostaje zużyte na dzieci. Darczyńca może w zamian nakleić naklejki na auto. To tak najprościej jak się da.
A co do auta - musi mieć komunistyczną konstrukcję.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
..., zweryfikujesz to jak regulamin będzie dostępny.
Na Złombolu zawsze był Darczyńca, nigdy sponsor.
Regulamin jest cały czas dostępny pod adresesm chociaż wciąż tegoroczny '15.
{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{
A moim zdaniem, sorry, ale nie możesz oczekiwać tutaj odpowiedzi.
Twoje pytanie albo jest totalną wkrętką, albo świadczy o tym, że nie zadałeś sobie minimum trudu aby w ogóle zrozumieć co to jest Złombol.
A skoro tak to nie traktujesz tematu poważnie i szkoda naszego czasu na takie tematy.
Zapraszam na mojego bloga -
Nie, no normalnie ktoś sobie jaja robi. :sick:
Sikor
NIE JESTEM PREZESEM NICZEGO
Panowie spokojnie :)
Ktoś zobaczył filmik i pod wpływem emocji i fascynacji Złombolem założył temat i oczekiwał odpowiedzi :)
Nie bądźmy tacy negatywnie nastawieni :)
Koledze daliśmy link do regulaminu poczyta sobie i będzie GIT ;)
www.Zuk-Kazik.pl
W sumie, to myślę, że jeśli ta Jego astra była zrobiona w Gliwicach, to mógłby jechać...
Sikor
NIE JESTEM PREZESEM NICZEGO
Ale musiałaby być zrobiona za komuny;-)
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Właśnie miałem dopowiedzieć. Na pewno żyje jeszcze w Gliwicach jakiś komunista, który budował tam astry...
Sikor
NIE JESTEM PREZESEM NICZEGO
A swoją drogą, jak by wpłacił kasę i pojechał tą astrą bez żadnej naklejki po prostu z wami to chyba nikt by go z urwiska nie zepchnął :evil:
Więc tak, możesz wpłacić pieniążki i jechać sobie Astrą gdzieś w konwoju starając wtopić się w tłum, ale bez naklejek itp bo nikt Ci ich nie da (?).