Chciałbym wzorem poprzednich lat zapoczątkować dyskusje nad terminem i kierunkiem Złombola 2017. I tak decyzja należy do orgów, ale myślę że czasami zaglądają tutaj, niech się chociaż pośmieją.
Niestety w ostatnich latach została zachwiana naprzemiennych kierunków zimno/ciepło, tak więc żaden kierunek nie odpada, ze względu że będzie to 12 edycja i włączając kłopoty wizowe u wschodnich sąsiadów )a szkoda) myślę, że niestety pewne kierunki się mogą powtarzać, w związku z tym moje dwa typy:
1. bardziej pożądany - Norwegia - Lofoty.
2. równie ciekawy, choć pewnie dla większości załóg mocno wtórny - Bałkany z metą w Albanii i powrót przez rumuńską Transalpinę.
Przewiduję, że będzie dużo chętnych na kierunki wschodnie i np taki Murmańsk też byłby czymś fajnym. Np. Finlandia z odwiedzinami u kolegów z Ladidos z OS Murmańsk?
`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)
Tegoroczny kierunek był podobno zimny, a przyszłoroczny ma być PODOBNO ciepły, więc ja obstawiam właśnie Bałkany ;)
Ja stawiam na trzy opcje, Bałkany, Skandynawia lub Szkocja.
Najfajniej byłoby na wschód, ale wiadomo, że z uwagi na pożądaną masowość imprezy taki kierunek raczej odpada, a szkoda :)
2015 - OSP Teresin - Żuk A07 - Passo dello Stelvio, Włochy
2016 - BONDAR Team - Lublin II - Hammamet, Tunezja
2017 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Noja, Hiszpania
2018 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Sithonia, Grecja
2019 - C.H. Robinson Teresin Team - Lublin III - ?
Odessa ?przez Rumunię powrót przez Lwów ?
My zdecydowanie uznajemy tegoroczny Złombol za zimny kierunek - wracaliśmy zachodnią Francją i Niemcami - podobne temperatury trafiły się tylko w edycji na Nordkapp, ale tam to przynajmniej słońce świeciło :) Złombol ma być ekstremalny, ale przy 4 stopniach nocą wzięliśmy już nocleg w hotelu :)
Jeśli za rok będzie ciepły kierunek to... Dawno Azji nie było na Złombolu.
Mój typ:
Katowice - Antalya (jakieś 2500-2600km)
Pozdr. Tomek
No to idąc za FB mamy termin wrześniowy, co powoduje, że odpadają raczej wszystkie kierunki powyżej szerokości geograficznej Helu. Czyli co? Bałkany?
`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)
Z pewnych info:
1. Wrzesień
2. Kierunek ciepły
Obstawiam Ciechocinek !
www.facebook.com/BrunatniTeam/
Także północ raczej (niestety) odpada.
Hiszpania, Włochy - na razie chyba wystarczy.
Zostaje Grecja i Bułgaria - dużo możliwości poprowadzenia tras (Adriatyk, Transalpina/Transfogaraska w Rumunii)
Turcja - wydaje mi się, że raczej dla chętnych w formie OS'u.
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
Dla wielu tegoroczny Złombol był zimny. Dla mnie też. Może na trasie południowej było cieplej ale nie chciałem powtarzać edycji 2014. Jedźmy do Kapadocji w Turcji. Bazy noclegowej brak ale w końcu to miasto w skałach i coś dla siebie znajdziemy. Tegoroczny Złombol pokazał, że na mecie może okazać się, że kempingu brak z przyczyn niezależnych i trzeba kombinować gdzie indziej. Poziom trudności też byłby większy - droga poza UE, samochód jest wbity w paszport więc musi wyjechać z Turcji w razie awarii choćby na lawecie. Do tego większe emocje. Chętni na chlanie bez umiaru też chyba nie reflektowaliby w dużych ilościach na taki trip bo turecka policja nie ma zwyczaju bawić się z rozrabiakami i łatwiej tam wylądować na dołku.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.
Dla nas też zdecydowanie ten rok był zimny ale jeszcze bym nie gdybał co do kierunku:)
No to szeroko pojęte Bałkany z metą w Bułgarii lub Turcji...
FSO Sekcja Śląsk
http://www.forum.sekcja-slask.pl/index.php
Blog załogi:
http://www.czerwonyteam.blogspot.com/
Grecja, Cypr, Malta, Korsyka? Wszystkie typy mi się podobają
Chyba , że Orgowie dowalą do pieca i będzie Gruzja
Mimo że mam tylko jeden złombol za sobą, też coś dorzucę w tym wątku :cheer:
Nie mam do czego porównać tegorocznej trasy, powiem więc tylko że mi się bardzo podobała :D Co prawda zaznaczenie w google maps 'unikaj płatnych odcinków' zmuszało nas do zjeżdżania z głównej nitki, ale dzięki temu mogliśmy przejechać się przez mega malownicze wsie i miasteczka. Do tego takie atrakcje jak Nurburgring, Paryż, czy górskie serpentyny w Pirenejach.
Kierując się tymi podpunktami, stworzyłem swoją propozycję trasy na 2018 rok, w tym 2 warianty mety. Po drodze byłoby piękne jezioro Balaton, Budapeszt i niesamowita trasa transfogarska. Po drodze 1,5 pasma górskiego do pokanania + w jednym z wariantów mety górzysta Turcja (no i Stambuł) :cheer:

PS. Dzięki Gniotsa Nie Łamiotsa za uświadomienie mnie że była to zimna edycja :silly:
Złombol 2017: Polonez Caro 92 numer startowy 121
Gruzja fajny kierunek ale jest za daleko. Taka trasa wymagalaby wydłużenia rajdu. A w Złombolu jest fajne właśnie to, że nawet wracając na lajcie mieścisz się w dwóch tygodniach. Turcja jak najbardziej. Dla mnie kierunek mega pożądany. Doświadczenia poprzednich edycji uczą mnie jednak, że orgowie nawet jeśli spełnią nasze pobożne życzenia to zwykle nie dzieje się to w roku w którym spekulujemy dany cel. 2016 był totalnym zaskoczeniem co było widoczne na forum zaraz po ogłoszeniu kierunku. Natomiast ja podobnie jak reszta mam już powoli przesyt zachodnich autostrad, płatnych bramek i fotoradarów. Z drugiej strony obecna wysokość mandatów w niektórych krajach na Bałkanach potrafi zadziwić. Dla mnie Rosja, Turcja to wymarzone kierunki. Najlepiej z zachowaniem 3000 km w jedną stronę.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.