Kolega który upala jeepa na offroadzie powiedział mi dzisiaj że używa bezwodnego płynu do chłodnicy i dzięki temu auta się nie gotują przy max obciążeniu. Poniżej opis parametrów ze strony producenta - czyżby rozwiązanie dla starych przegrzewających się aut?:) Co o tym myślicie??? :)
Bez wody - bez przegrzewania się
Classic Cool 180° ma temperaturę wrzenia 180°C i się nie zagotuje.
Bez wody - bez korozji
Woda zawiera tlen, który powoduje korozję. Classic Cool 180° eliminuje korozję.
Bez wody - bez ciśnienia
Classic Cool 180° pozwala aby układ chłodzenia pracował pod niższym ciśnieniem, redukując obciążenie komponentów silnika.
Bez wody - bez wżerów
Classic Cool 180° pwoduje zdecydowanie mniejszą ilość wżerów w porównaniu do płynów na bazie wody.
Bez wody - więcej mocy
Classic Cool 180° eliminuje przedwczesną detonację spowodowaną przegrzewaniem.
Technologia
Tradycyjne płyny chłodnicze na bazie wody regularnie przekraczają granicę termiczną, która jest pomiędzy efektywnymi zarodkami wrzenia (A) a nieefektywnym, krytycznym strumieniem ciepła. Krytyczny strumień ciepła pojawia się, gdy efektywne zarodki ciepła zaczynają wrzeć. Taki proces nazywany jest DNB. Gdy pojawia się to zjawisko, strumień pary z bąbelkami formuje tzw. hot - spoty (B), a więc bardziej gorące miejsca. Para odprowadza mniej niż 1/30 ciepła niż woda, co powoduje nagle przegrzewanie się metalu, a to skutkuje przedwczesnym zapłonem.
4 Life
Bezwodne płyny chłodnicze Evans nie muszą być zmieniane. Wlewasz płyn Evans i chroni on Twój silnik aż do końca jego żywotności.
Anti-Freeze
Bezwodne płyny chłodnicze Evans nie zamarzają do temperatury -40°C. Nie ma więc konieczności stosowania dodatków anti-freeze.
Nie toksyczne
Bezwodne płyny chłodnicze Evans zawierają opatentowaną formulację DeTox™ i są sklasyfikowane przez laboratorium z certyfikatem EPA jako nietoksyczne. Jednak jest to środek chemiczny, więc nie nadaje się do spożycia. Trzymaj z dala od dzieci. Unikaj kontaktu ze skórą i oczami. W przypadku kontaktu z rękami lub oczami, spłucz je wodą.
Mam produkty Evans w moim sklepie - raczej nadają się do sportu wyczynowego i silników których temperatura pracy jest powyżej 100 st. C. To że płyn nie zagotuje się w układzie chłodzenia nie oznacza że nie przegrzejesz głowicy i całego silnika w wyniku czego zostanie uszkodzona uszczelka pod głowicą.
Jest to jednak rozwiązanie zdrowsze dla układu chłodzenia pod względem czystości i powstawania różnego rodzaju osadów.
Jednak przed zalaniem bezwodnego płynu Evans należy dobrze wypłukać cały układ - firma Evans opracowała specjalny płyn który usuwa niepotrzebne zanieczyszczenia i pozostałości wody.
Dodatkowy minus to cena i oczywiście ogólny dostęp na wypadek wycieku i konieczności zrobienia dolewki.
Jest klimat ale nie ma klimatyzacji !!!
Jay Leno miał o tym odcinek
https://www.youtube.com/watch?v=t7PykrgzWPQ
i nie wiem czy nie było już o tym na forum.
Z tego co pamiętam, to ten płyn zostawia śliskie plamy (jak olej) i jest łatwopalny.
Jego zalety w porównaniu do wody są niezaprzeczalne, ale porównując go do normalnego okresowo zmienianego płynu chłodniczego (borygo itp) i biorąc pod uwagę cenę wypada już słabiej.
Układ chłodzenia jest pod ciśnieniem i temperatura wrzenia płynu jest wyższa niż 100*C. Jeżeli występuje problem przegrzewania, to sugeruję najpierw znaleźć jego przyczynę (kamień w chłodnicy, padnięty termostat, problem z obiegiem) lub odpuścić trochę prawy pedał...
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
Rozumiem, a czy to prawda ze nie trzeba go nigdy wymieniac czy to tylko chwyt marketingowy? :) Pozdr.M.
no dobra a czym odkamienić układ, w Syrenie muszę bo nie trzyma temperatury jak powinna. Słyszałem o takim sposobie, że zalewa się go na kilka dni kwaskiem cytrynowym. czy lepiej użyć jakiś specyfików??
`14 LLoret + (nr. boczny 189)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny24 )
`16 Palermo + (nr. boczny 16)
'17 Kraj Basków + (nr boczny 40)
'18 Chalkidiki + ( nr boczny 03)
'19 Irlandia + ( nr boczny 15)
’20 stay In Home
'21 Burhaniye nr boczny 79
’22 Albania nr boczny 74
'23 Nazare nr boczny 323
’24 Atlantic Road - Norwegia nr boczny 372
Ja używam Kulera z K2 i nigdy mi się nie zagotował. Przez 4 lata w aucie nie stracił właściwości i charakterystycznego jaskrawego koloru.
Tutaj raczej metod jest wiele: zastosować płyn z chemii motoryzacyjnej, spróbować odkamieniacz do czajników, słyszałem też o mieszance octu i kwasku sytrynowego - ta metoda do mnie nie przemawia.
Jest jeszcze jedno rozwiązanie - spróbować zastosować środek marki Motul MoCool, który obniża temperaturę pracy silnika - ale to dopiero po wyczyszczeniu układu chłodzenia
Jest klimat ale nie ma klimatyzacji !!!
Ocet też jest skuteczny, a co do płynu to zwykły płyn na temperaturę wrzenia ok 130 stopni więc bez przesady że nie wystarczy. Przy 180 stopniach w takim silniku zagotujesz olej i uszczelki, nie wspominając o nastepstwach tego.
Przy naszych śmietnikach na kołach to bez sensu. Jakikolwiek wyciek i stoisz. Zadbaj tylko o drożność układu chłodzenia, korek w zbiorniczku żeby pracował prawidlowo ( a w gruncie rzeczy zaworki w nim) i auta ugotować w normalny sposób podczas jazdy się nie da.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Przy naszych śmietnikach na kołach to bez sensu. Jakikolwiek wyciek i stoisz. Zadbaj tylko o drożność układu chłodzenia, korek w zbiorniczku żeby pracował prawidlowo ( a w gruncie rzeczy zaworki w nim) i auta ugotować w normalny sposób podczas jazdy się nie da.
Układ chłodzenia jest ciśnieniowy więc temperatura cieczy często przekracza 100 stopni a nie gotuje się. Dopiero zmniejszenie ciśnienia np przez poluzowanie korka lub nieszczelność układu powoduje wzrost temperatury i gotowanie się płynu.
Kwasek cytrynowy działa jak odkamieniacz. Stosuje się go często do czyszczenia czajnika z osadu. W aucie też pomoże, ale osobiście użył bym zalecanych środków. Tego kwasku trzeba sporo wsypać na cały układ i trochę na nim pojeździć :)
Pamiętać należy, że środki dedykowane sie pienią- przynajmniej te których używałem i należy cały układ dokładnie wyplukac nawet 2-3 razy. W przeciwnym wypadku pozostałości będą nam tworzyć pianę.
Jaka jest cena u nas w pl za takie cudo ?
Pytam z ciekawości, ale raczej nie użyłbym tego do starego żuka.
Nigdy wcześniej o tym nie słyszałem, ale to bardzo ciekawy temat. Płyny chłodnicze zamawiam głównie z 2407.pl/plyny-chlodzace-produkty-pokrewne/ i to pozwala mi zamówić płyn dobrej jakości. Jestem zadowolony, że właśnie tutaj mogę wybrać dobry płyn chłodzący.