Witam.
Mam pytanie. Czy spotkał się ktoś z elektrozaworem którym można by regulować ilość gazu płynącego z reduktora do palnika na gaźniku? Normalnie jest tam taki prosty zawór na śrubę do którego regulacji trzeba zaglądać pod maskę. A przyszło mi na myśl, że można by regulować ten przepływ z wnętrza auta w zależności od tego ile mocy jest aktualnie potrzebne :-))
To jakas herezja.
Nie rozumiesz jak działa Twoja instalacja LPG, jest to układ podciśnieniowy i podciśnienie z kolektora ssącego poprzez gaźnik i mikser a nastepnie wąz gazowy i umieszczona na nim srubę do zgrubnej regulacji zasysa membranę wewnątrz parownika-reduktora a ta naciska na zaworek gazowy wewnątrz. Czyli im wyższe podciśnienie tym wiecej gazu pobiera.
Tak samo działa automat oddechowy dla płetwonurka.
Owszem ta śruba na wężu reguluje dopływ gazu ale w ograniczonym zakresie, otworzysz za mocno bedzie troche żywszy ale dużo palił, przykrecisz za bardzo i tez będzie sporo palił, trzeba znaleźć metodą prób i błędów optymalne ustawienie...
Z praktyki powiem że na trasę możesz pół obrotu przykręcić na miasto trzeba dac więcej
Podstawą elektryki są dobre styki !
Wystarczy założyć instalację 2. generacji (ma attuator zamiast śruby) ale nie wiem czy można do silników z gaźnikiem, chociaż polak potrafi :)
Można. Ja tak mam zrobione i przerobione na gaźnik - Działa.
{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{
zapomnieliście dodać że trzeba sondę lambda dołożyć bo niby skąd ma byc sterowany aturator ???
Podstawą elektryki są dobre styki !
Rozumiem jak działa moja instalacja... Są to czyste dywagacje na temat. Zgrubną regulację można by wykonać z wnętrza auta jak napisałem. Chodziło właśnie o te pół czy obrót w tę czy w tamtę :-) Zapytałem czy widział ktoś taki zawór bo w google nie bardzo coś wczoraj znalazłem.
zapomnieliście dodać że trzeba sondę lambda dołożyć bo niby skąd ma byc sterowany aturator ???
Sonda jest i też działa :)
{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{
Zapytałem czy widział ktoś taki zawór bo w google nie bardzo coś wczoraj znalazłem.
Szukaj pod nazwą "silniczek krokowy" (o ile dobrze kombinuję).
www.facebook.com/skodzitsu
www.venioo.blogspot.com
Skoda Favorit
Rozumiem co masz na myśli i wydaje mi się, że nie ma problemu, tylko musisz ogarnąć sterowanie. Najprościej chyba kupić za grosze starą instalację(wiązkę, sterownik i krokowiec) z auta z katalizatorem.
Tylko mnie się wydaje, że użyteczność tego ustrojstwa jest żadna. Może u Ciebie jest jakaś różnica w spalaniu i mocy w skrajnych położeniach śruby, ale ja nigdy takiej różnicy nie widziałem u siebie, by móc ze 100% pewnością powiedzieć, że to nie autosugestia, czy błąd w przeliczaniu spalania. Oczywiście nie mam na myśli porównywania do rozregulowanej instalacji, tylko poruszanie się pomiędzy ustawieniami optymalnymi, a "wzbogaconymi". Chyba, że idziesz po całości i zubażasz, czyli robisz konfigurację do jazdy super lajt, bez obciążeń, z małymi prędkościami - nigdy tak nie robiłem, bo dla mnie samochód ma być zawsze przygotowany na duże obciążenia, szczególnie jeśli mocy ma tyle co kot napłakał. :D
zapomnieliście dodać że trzeba sondę lambda dołożyć bo niby skąd ma byc sterowany aturator ???
Zależy jak bardzo chcesz kombinować i co chcesz osiągnąć. Aby na LPG instalacja pracowała perfekcyjnie ( nie tylko poprawnie) to przydałaby się sonda szerokopasmowa. Jak kolega elektronik z zacięciem, to można zrobić układ pomijający sondę bazujący na kącie otwarcia przepustnicy i podciśnieniu w dolocie. Nie mniej jednak wciąż twierdzę, że najmniejszym nakładem pracy a bardzo dobre efekty pracy na LPG da się osiągnąć przy Blosie. Jedziesz spokojnie, pali mało, trzeba depnąć, jest czym ;) U mnie reduktor jest rozkręcony na max a regulacja odbywa się tylko i wyłącznie poprzez przysłonę w Blosie i gwizdek rozpiłowany pod konkretny silnik. Reasumując, wszystko kwestia chęci i pojęcia co się robi/chce zrobić.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."