Punkt 1. Za wiele w internecie na ten temat nie znajdziesz bo mało kto na to zwraca uwagę. Sam kiedyś temat drążyłem i skończyło się na wypożyczeniu kilku sprężyn nowych z zaprzyjaźnionego sklepu i sprawdzenie ich na stole. Miałem zrobione takie specjalne stanowisko do tego i mierzyłem ile siły trzeba dostarczyć aby każdą ze sprężyn ugiąć o tyle samo. Wyjmij jedną twoją sprężynę i sprawdź ile ma nacięć na końcu. Najprawdopodobniej będziesz miał trzy. Niestety ale nacięcia są po stronie którą sprężyna jest dociskana do kołyski albo tej wytłoczki na dolnym wahaczu. Jeśli auto było dobite to nacięcia mogą być już starte.
Punkt 3. Zrób, odczujesz różnicę na pewno. Testowałem kiedyś temat z jednym kumplem w jego żuku. Problemem jedynie będzie dorobienie mocowań pomiedzy wahacz a stabilizator bo w Lublinie to nieco inaczej wygląda, ale jak pokombinujesz to coś powinieneś wykminić.
Co do poszerzania felg. Pamiętaj, że jak zrobisz duże odsadzenie, to siły działające na śruby/szpilki którymi koło jest przykręcone będą większe więc będą one bardziej obciążone. To samo tyczy się łożyskowań. (wydłużasz ramię na którym działa siła).
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
O, bardzo Ciekawe informacje!
Mnie interesuje stabilizator- czy lublinowski ma taka samą szerokość? czy mocowania pod łączniki w zawieszeniu żukowskim tez trzeba przenosić?
No i -nad czym już kombinuje od jakiegoś czasu- czy jest sens dokładać stabilizator na tył? Widze że ludzie od "zmoty,lift, 4x4" mają podokładane
O, bardzo Ciekawe informacje!
Mnie interesuje stabilizator- czy lublinowski ma taka samą szerokość? czy mocowania pod łączniki w zawieszeniu żukowskim tez trzeba przenosić?
No i -nad czym już kombinuje od jakiegoś czasu- czy jest sens dokładać stabilizator na tył? Widze że ludzie od "zmoty,lift, 4x4" mają podokładane
Jak nie zapomnę to ci zrobię zdjęcie stabilizatora z Lublina i sobie porównasz.
Stabilizator z tyłu ma jak najbardziej sens.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
...czy jest sens dokładać stabilizator na tył? Widze że ludzie od "zmoty,lift, 4x4" mają podokładane
Ludzie od liftu i 4x4 jezdzacy w naprawde ciezkich warunkach raczej pozbywaja sie wszelkich stabilizatorow, lub montuja stabilizatory rozlaczalne ;)
Zależy jaki chcesz uzyskać wykrzyż, z jakimi prędkościami po płaskim planujesz jeździć itd itd. Nie ma gotowej recepty.
Kurcze zapomniałem zrobić zdjęcie tego stabilizatora z Lublina. Może dziś nie zapomnę jak polecę do garażu.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Drogie Złombolki,
szykujemy właśnie naszego Żuczka do pierwszego naszego rajdu. Wymieniamy tarcze na te od Lublina i felgi na alu od Vitary '16 x 6,5. Pytanie o opony. Czy 215/60R16 zmieszczą się w Żukowe nadkola? Z góry dzięki za pomoc!
Witam, odgrzewam temat.
Czy jest jakaś załoga która faktycznie posiada w swoim Żuku lublinowskie felgi 16"?
Chciałbym zmienić koła w moim Żuku, ponieważ planuje dłuższą trasę w nadchodzącym urlopie. Oryginalne Stomile budzą we mnie niepokój. Na początku był plan na jakieś fajne koła od Suzuki, jednak wertując wiele wątków na forach internetowych wywnioskowałem że felgi od Lublina będą pasować jeden do jednego i będzie to najpewniejsza opcja. Zresztą widziałem kilka egzemplarzy z felgami Lublina 16 cali. Udało się znaleźć na złomie, kupiłem, w tym samym dniu oddałem do piaskowania i malowania - na pewniaka. Niestety dzisiaj przymiarka i zonk - nie pasuje... Po założeniu samej felgi praktycznie nie da się jej obrócić - górna część zawieszenia dociska felgę, dolny drążek też wchodzi na styk. Słyszałem o dystansach do niektórych rodzajów felg od Suzuki, myślałem że w przypadku Lublina obejdzie się bez. Co prawda mam w planie montaż hamulców tarczowych od Lublina, jednakże nie w tym roku. Braknie czasu i funduszy.
Także interesuje mnie, czy ktoś z Was zakładał Lublinowskie felgi 16" na orgyginalne żukowskie zawieszenie i jak poradził sobie z tym problemem, domniemam że bez dystansu się nie obejdzie, będę próbował określić pod koniec tygodnia ile należałoby odjechać felgą aby nic nie ocierało, ale może ktoś z Was przerabiał temat i na pewniaka powie mi jaki dystans trzeba zastosować, czy po jego zastosowaniu koła wystają poza nadkola i jak z właściwościami jezdnymi?
Na koniec przestroga dla początkujących jak ja, felgi Lublinowskie nie pasują do Żuka... Jedynie rozstaw śrub ten sam, ale nic poza tym.
Bo oprocz rozstawu śrub ważnym parametrem jest odsadzenie ET ale również pierścień centrujący, jak felga ma wiekszy niż auto to wystarczy plastikowy pierścień ale jak felga mniejsze niż auto to trzeba toczyć..
Nie wiem jak jest w Lublinie ale czesto w innych autach jest tak że dwa bliźniacze samochody miały montowane felgi z innym ET, takze nie jest powiedziane że felgi z Lublina nie pasują do Żuka :)
Tak wiem, lecz ciężko jest dobierać coś nie mając tego w rękach.
Nie mogę nawiązać kontaktu z nikim kto wymieniał w swoim Żuku felgi na inne niż oryginalne, zostając przy oryginalnym zawieszeniu, a wiem że są takie osoby. Wertując inny wątek natrafiłem na wypowiedź jednego z kolegów, który nabył felgi z ET0 i stwierdził że jest ok.
Jedyne co znalazłem sensowe do kupienia aktualnie to cóś takiego :
https://allegro.pl/oferta/felga-felgi-5x139-7-16x7-jimny-suzuki-uaz-gaz-et0-9003723912
Czy ktoś podpowie czy sprawdzą się one w Żuku? Uniknąłbym wtedy kosztów zwrotu... A czas mnie nagli, dziennie poświęcam godzinę-dwie na poszerzanie informacji jakie felgi mogą jeszcze pasować i ich szukanie, a dalej jestem w punkcie wyjścia, czyli spękane Stomile.
Zerknij np. tu: http://www.rozmiaryfelg.pl/suzuki.htm
Generalnie celuj we felgi z niskim ET.
Kwestia, jakie opony chcesz założyć - najlepiej, aby miały średnicę zbliżoną do wartości fabrycznej. Szerokość opony i szerokość felgi powinny być ze sobą spasowane - przykładowe zestawienie: http://www.nakole.pl/tabela-szerokosci-felgi-a-opony.php
Podana przez Ciebie felga ma 8", to na nią całkiem szeroki kapeć byś musiał założyć.
Ja jezdze na felgach 15x6 ET0 5x139,7 CB110 https://allegro.pl/oferta/felgi-15x6-et0-5x139-7-cb110-suzuki-uaz-daihatsu-8970347786 (to nie jest moja aukcja, link pogladowy)
Z tym ze z przodu mam tarcze od lublina i naprawde polecam zaczac od tego.
Ok, historia się zakończyła tak że kupiliśmy felgi 16x7 5x139,7 ET0 do tego oponki Zetex 195/75/16C i pasuje wszystko do fabrycznych hamulców/zawieszenia, koła nie wystają poza nadkola i o nic nie obcierają, dość fajnie to wygląda, dobrze się prowadzi i odziwo w czasie jazdy lżej kręci się kierownicą (bo na postoju to wiadomo :P). Mam nadzieję że po zamontowaniu w przyszłość tarcz nic się wiele nie zmieni. Czy montaż tarcz odsuwa wiele całe koło na zewnątrz? Czy są to raptem minimalne wartości?
