Z tego co wiem to nie było 16 takich.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Rozumiem że przy konwersji na tarcze z przodu nie powinno być problemu ocierania o wahacz w żuku? Jutro odbieram felgi z piaskowania i malowania proszkowego to przymierze.
Felgi już mam - dostalem w spadku.
Przy tarczach byloby ok bo jest troche szerzej.
Jakbym nie mial juz tych felg to bym kombinowal z innymi.
A tu zostaje kilka dni i trzeba łatać :)
jakby co to mam komplet felg takich jak u mnie za 350 pln vitara odmalowane srebrne
Aby do przodu
GrrRat CREW
A u ciebie z przodu bębny czy tarcze ?
Założyłem felgi z lublina, prawa jest porysowana od środka czyli jednak trzeba bedzie dać dystans.
Masz końcówki drążków nowego czy starego typu ? Jak starego i do tego tarcze z przodu to podszlifuj gałkę od góry w miejscu gdzie przychodzi felga i daj dystans 5mm, powinno wystarczyć (na próbę podłoż podkładki pomiędzy felgę a piastę żeby sprawdzić czy tyle wystarczy).
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
A czy ktoś przerabial temat dłuższych szpilek ? Tzn skąd to wziąć bo szukam i jest problem jeśli chodzi o radelko i gwint
Jaki wymiar i gwint potrzeba do Żuka ? Ostatnio brałem szpilki w http://srubydofelg.pl/ ale do osobówki.
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
http://srubydofelg.pl/szpilki/cat_630.html
Ewentualnie szukaj na driftforum bo to często przerabiany tam temat
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Ja próbowałem z podkladkami ok 10 mm.
Daje rade jezeli chidzi o wahacz ale zawadza o końcówkę drążka na max skrecie. ( hamulce bębna).
Spróbuje jeszcze pożyczyć koło od Grzmiacego moze taka felga podejdzie :)
Bodajże m14x1.5 radelko 16.3
Czy kupił ktoś już dłuższe szpilki ?
M
Uwaga - ważny komunikat, proszę go zapamiętać i przed kolejnym Złombolem przekazać następnym miłośnikom montażu kół Suzuki do Żuka/Nysy.
Felgi o wzorze takim jak na naszym Żuku nie nadają się do takiego zastosowania. Dzisiaj po umyciu auta po podróży odkryłem pęknięcia w jednej z felg tylnych. Pękły trzy przestrzenie między otworami wentylacyjnymi. Jako że w zeszłym roku takich cyrków nie było - obstawiam że przyczyną jest zmęczenie materiału który niesamowicie dostał w zad na wszystkich dziurach jakie w tym roku zaliczyliśmy, a powoli Stelvio czy Transfogarskiej nie robiliśmy, do tego jeszcze Bułgarskie i Albańskie dziurawki...
Tak więc jeśli planujecie drogi gładkie to proszę bardzo, ale na drogach wyboistych lepiej mieć dedykowane felgi do Żuka/Lublina a nie delikante felgi od lekkiego przecież Samuraia.
Fotka poglądowa, zaznaczyłem pęknięcia. Sprawa jest o tyle perfidna że pękły łączenia pomiędzy okrągłymi otworami. Jak ktoś się orientuje trochę w wytrzymałościowych sprawach ten wie że prędzej i chętniej pękną wierzchołki trójkąta niż okrąg. Dlatego widać że obciążenia były potężne.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
...zedrzyj z wierzchu lakier z tej felgi - czy ona czasem naprawiana nie była, bo to aż dziwne.
www.facebook.com/skodzitsu
www.venioo.blogspot.com
Skoda Favorit
