Załoga Los Żukeros wita wszystkich Złombolowiczów :)
Pracujemy ciężko nad naszym Żukersem, aby razem z wami wybrać się na najbliższy Złombol! :D
W między czasie zapraszamy na nasz blog
http://loszukeros.blogspot.com/
Do zobaczenia na starcie!
Los Żukeros – Żuk Adwenczer Rejli Tim
loszukeros.blogspot.com
Super blog, super los żukeros...
My też zaczynamy szykować swoje bolidy, 125p i trucka, może sie uda pojechać dwoma, jeśli nie to jednym, zobaczymy.
Pomysł z blogiem fajny, może też coś stworzymy
p.s. skąd jesteście?
z miasta stołecznego i okolic- w blogu piszą koledzy :)
O to to, Bimber dobrze prawi :) warszawa i okolice.
Polecamy blogowanie. Fajnie patrzy (i czyta) się wstecz na to co zrobiła ekipa, jest to element dodatkowo motywujący i dobra podkładka dla potencjalnych Darczyńców. :) Blogspot jest fajny, bo w łatwy sposób, dosłownie w niecałą godzinę można mieć hulającego bloga bez potrzeby organizowania sobie hosta jak w przypadku wordpressa. Warto :)
LŻ
Los Żukeros – Żuk Adwenczer Rejli Tim
loszukeros.blogspot.com
no żuczek zarombisty ,a ile to wom pali gazu ,bo butla strasznie mała,my to mega butle planujemu zainstalować,tylko niema pomysłu gdzie
Żuczek z 80 L będzie spoko, zapodajcie taką butlę najlepiej za przednimi siedzeniami- najbezpieczniej. Na drodze różnie bywa, a to jednak gaz- przy bocznym "szlagu", akurat w butlę może być nieciekawie. Zawsze można ją zasypać bagażami.
Bartoszyce w zeszłym roku w swoim żuku miały butlę bodaj 100 litrów na tyle samochodu na podłodze, przy samych drzwiach, nad nią zabudowa drewniana na której można było gotować. Pomysł na prawdę fajny. Co do uderzenia, aż takiej tragedii nie ma, te samochody mają ramę ;)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Gazu pali koło 20/100 :) a butla jest rzeczywiście mała. 35l z czego wchodzi tylko 20 i nie wiemy dlaczego. Planujemy założyć większą, ale taką, która wejdzie w miejsce obecnej.
Los Żukeros – Żuk Adwenczer Rejli Tim
loszukeros.blogspot.com
Będziecie mieli pod złym kątem obróconą butlę. Dajecie ją zaworem u samej góry a potem odchylacie od pionu o około 30 stopni (tak aby zawór był odchylony). Niestety każda butla LPG po zamontowaniu powinna mieścić w sobie NIE WIĘCEJ niż 80% jej objętości. Wynika to z rozszerzalności gazu w wyższych temperaturach( chodzi o to aby jej nie rozsadziło). Dla tego mając butlę 35 litrów nie powinno do niej wchodzić więcej niż około 28. Ja w zeszłym roku jechałem na butli 45 litrów ( fakt że moje auto pali sporo mniej od żuka). W moim wielozaworze spadł pływak już sporo czasu wcześniej dzięki czemu nie odbija przy tych 80% tylko daje się zatankować do samego końca (czyli 45 litrów). Należy wtedy pamiętać o tym aby nie tankować przed postojem. Ja tankowałem do samego końca, ale wiadomo, podczas jazdy gazu od razu ubywa a na postoje zjeżdżałem przeważnie na resztce paliwa ;)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
hehe dlatego trochę mnie dziwiło ze taka butla siedzi,przystanek na tankowanie co 100 km
no nam zjadał przy trzymaniu cały czas w okolicy 140 około 14-14,5 litra więc nie ma tragedii, tankowanie co około 300km. Aczkolwiek w Szkocji zdarzyło się, że dystrybutor był zepsuty i trzeba było potem cisnąć jakieś 130 km na benzynie.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
My palimy koło 20l :) nie widzimy jakoś tego... musielibyśmy wyruszć dzień wcześniej, przez te dodatkowe postoje.
Butlę najpewniej wymienimy na minimum 80l. Wiecie czy coś stoi na przeszkodzie postawienia butli w pionie?
Los Żukeros – Żuk Adwenczer Rejli Tim
loszukeros.blogspot.com
Nic nie stoi po za tym że będziesz musiał obrócić zawór o 90 stopni i dodatkowo będziesz musiał tak podgiąć ramię pływaka by wybijało zawór jak już zatankujesz te 80%. Najprościej to zrobić tak, że stawiasz pionowo zawór i odchylasz o 30 stopni, mocujesz np w imadle i podginasz ramię mniej więcej tak aby było te około 80% zbiornika poziomu paliwa.
Edit, jeśli nie będziesz wiedział jak to zrobić to daj znać na PW to ci podeślę rysunek
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Super!
Dzięki za odpowiedź. Posłałem Ci PW.
Los Żukeros – Żuk Adwenczer Rejli Tim
loszukeros.blogspot.com
Podeślij jeszcze raz email na PW bo tu ta skrzynka jakoś dziwnie działa i wcięło mi wiadomość z adresem.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."