Zaznacz stronę
Pampers dla Żuka/Ny...
 
Notifications
Clear all

Pampers dla Żuka/Nysy

25 Posty
18 Users
0 Likes
14 K Widok
(@grzmiacy-rydwan)
Noble Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 2043
Topic starter  

Jak powszechnie wiadomo z Żuka i Nyski musi kapać. Kapie - znaczy jest środek smarny. Jednakże nie spotyka się to z uznaniem i zrozumieniem lokalnych Policji na świecie i z drugiej strony - jest zwykłym buractwem z naszej strony że zostawiamy po sobie takie ślady na parkingach itp. Z tego co wiem jedna z ekip sprzątała parking pod muzeum Ferrari za pomocą preparatu do mycia hamulców.

Aby temu zapobiec postanowiłem twórczo rozwinąć pomysł załogi Żuklerki która miała przyczepiony pod silnikiem wielki kawał grubej gąbki. Wymyśliłem wstępne rozwiązanie, wymaga ono jeszcze dopracowania, ale czuję potencjał;-)

Kupujemy blachę do pieczenia jak na foto - za ok. 10-15 zeta

I do niej ekspanderki za 5-10 zł:

Pozostaje wymyślenie gdzie w blasze zrobić otworki do ekspanderów, aby je sprytnie przeciągnąć. Teraz zadanie dla Was - wymyślcie czym można blachę wyściełać - musi być chłonne, łatwo dostępne i trudnopalne (miska olejowa 100st. jest w stanie osiągnąć). Następnie to coś wkładamy do blachy, blachę przykładamy do miski olejowej i ekspanderami łapiemy za coś przy silniku - aby się to ładnie trzymało.

Projekt na razie jest teoretyczny, bo nie mam Żuka pod ręką, ale sądzę że rozwiąże on problem znaczenia terytorium przez nasze pojazdy, co oszczędzi nam wielu atrakcji z Policją itp. No i prościej tak niż próbować uszczelnić niemożliwy do uszczelnienia silnik;-)

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)


   
Cytat
(@semtox)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 637
 

Grzmiący skoro gąbka z oczywistych przyczyn odpada :) to chyba gumę z ekspanderki też zaliczamy do kategorii palnych? a przynajmniej topiących się, chyba lepiej było by przydrutować

Co do pochłaniania, rozumiem że nie chcesz aby pozostawione "luzem" zebrane smarowidło się zapaliło?


Złombol'18 - Statystyki stan na 01.09.2018


   
OdpowiedzCytat
(@gwardia-faraona)
Estimable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 189
 

I dodam od nas,że problem nie dotyczy wyłącznie Żuków i Nysek. Spray do czyszczenia gaźników był na wyposażeniu naszej Łady co umożliwiło nam wyczyszczenie wspomnianego parkingu. Jak się pewnie domyślacie powodem naszej heroicznej akcji był fakt,że sympatyczna ale wyjątkowo stanowcza policjantka zauważyła,że z naszej Łady, która w momencie wyjazdu była względnie sucha, ale po przebyciu wielu kilometrów autostradą w nie do końca emeryckim tempie popuściła nieco oleju na piękny czerwony parking, który, uwaga - na przyszłość - nie był parkingiem,tylko placem przed muzeum na którym parkować cywilnymi autami nie wolno. Dlatego obsługa muzeum zadzwoniła po policję aby zwyczajnie sprawdziła,czy wszystko ok i czy nie zostawimy syfu. Niestety syf był dość widoczny - sporo dużych świeżych plam.
Na szczęście udało się przekonać patrol,że jesteśmy charity rally z Polski, jest nam bardzo przykro,nie chcieliśmy, posprzątamy etc...
I w sumie nikt nic by do nas nie miał,nawet olej by olali gdyby nie źle zaparkowane auta :) Co nie zmienia faktu,że gdybyśmy nie narobili syfu tez nikt by się nie przyczepił, pampers zatem dobrym pomysłem jest!

Ja mam w Kaczce (tej żółtej) - Mercedesie 210D fabryczne pampersy, mogę zrobić fotę w wolnej chwili :)


   
OdpowiedzCytat
(@czerwony-team)
Prominent Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 870
 

I dodam od nas,że problem nie dotyczy wyłącznie Żuków i Nysek. Spray do czyszczenia gaźników był na wyposażeniu naszej Łady co umożliwiło nam wyczyszczenie wspomnianego parkingu. Jak się pewnie domyślacie powodem naszej heroicznej akcji był fakt,że sympatyczna ale wyjątkowo stanowcza policjantka zauważyła,że z naszej Łady, która w momencie wyjazdu była względnie sucha, ale po przebyciu wielu kilometrów autostradą w nie do końca emeryckim tempie popuściła nieco oleju na piękny czerwony parking, który, uwaga - na przyszłość - nie był parkingiem,tylko placem przed muzeum na którym parkować cywilnymi autami nie wolno. Dlatego obsługa muzeum zadzwoniła po policję aby zwyczajnie sprawdziła,czy wszystko ok i czy nie zostawimy syfu. Niestety syf był dość widoczny - sporo dużych świeżych plam.
Na szczęście udało się przekonać patrol,że jesteśmy charity rally z Polski, jest nam bardzo przykro,nie chcieliśmy, posprzątamy etc...
I w sumie nikt nic by do nas nie miał,nawet olej by olali gdyby nie źle zaparkowane auta :) Co nie zmienia faktu,że gdybyśmy nie narobili syfu tez nikt by się nie przyczepił, pampers zatem dobrym pomysłem jest!

Ja mam w Kaczce (tej żółtej) - Mercedesie 210D fabryczne pampersy, mogę zrobić fotę w wolnej chwili :)

Czy to przypadkiem nie było na parkingu w Maranello pod muzeum Ferrari? Bo tam większość naszych bolidów oznaczyło teren :D

FSO Sekcja Śląsk
http://www.forum.sekcja-slask.pl/index.php
Blog załogi:
http://www.czerwonyteam.blogspot.com/


   
OdpowiedzCytat
(@yourij)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 330
 

Grzmiący... umarłem ze śmiechu :woohoo:

to może proponowałbym na czas parkowania kłaść pod auto coś takiego:

+48 505 230 876
dEfekt Motyla


   
OdpowiedzCytat
(@gynsi-pympek)
Trusted Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 62
 

Ojciec od znajomego jeździł kiedyś poczciwym STARem, z którego już się dość srogo lało. Nie chcąc robić sobie problemów, ani syfu to zmontował właśnie taką wannę pod misą. Jeździł tak z tym i sobie kapało do tej wanny i kapało. Razu pewnego, gdy już miał pełną wannę oleju, pech chciał, że na drogę wyskoczył mu policjant z lizakiem. Gość pedał w podłogę, a olej pięknie się rozlał po asfalcie... :D


   
OdpowiedzCytat
(@lajkoniki-team)
Eminent Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 25
 

Próbował ktoś zakładać dolną osłone silnika z lublina?
mam tak ową mogę udostępnić do przymierzenia.


   
OdpowiedzCytat
(@nonameteam)
Trusted Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 79
 

Może zamiast czymś to wykładać wystarczy po prostu co jakiś czas wylać olej?? Olej sam w sobie, jeszcze taki wypocony, zakurzony, leżący na blasze, jest dość gęsty i się nie wychluśnie. Mam taki patent w pewnej maszynie z silnikiem leylanda, pod nim jest malutki "osadnik". Nic się nie wychulsło jeszcze, a pojemniek jest dużo mniejszy niż brytfanka ;)


   
OdpowiedzCytat
(@bigosteam)
Active Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 5
 

Najlepszym pomysłem będzie plastikowa osłona jak w niektórych samochodach fabrycznie z kantem wokół + maty chłonne przyklejone do niej. Mamy takie na warsztacie jak się olej wyleje.

link do strony: http://www.mewa-service.pl/czysciwa-tekstylne/mewa-multitex/

foto:

Fajnie chłoną olej a żeby z niej zaczęło kapać to trzeba z 10 litrów oleju jak nie więcej wylać.

A jak ktoś nie jest pewny do końca to 2 maty zapasowe na wymianę ;p


   
OdpowiedzCytat
(@borntoride)
Eminent Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 32
 

Może zamiast czymś to wykładać wystarczy po prostu co jakiś czas wylać olej?? Olej sam w sobie, jeszcze taki wypocony, zakurzony, leżący na blasze, jest dość gęsty i się nie wychluśnie. Mam taki patent w pewnej maszynie z silnikiem leylanda, pod nim jest malutki "osadnik". Nic się nie wychulsło jeszcze, a pojemniek jest dużo mniejszy niż brytfanka ;)

Tak, miałem taką brytfankę pod Jelonkiem 325 zawieszoną i w dłuższej trasie w deszczu spływała tam woda deszczowa rzucana przez opony. Potem hamowanie przed skrzyżowaniem i "pułapka na motocyklistów" gotowa. W suche dni nie wychlapywał.


   
OdpowiedzCytat
(@grzmiacy-rydwan)
Noble Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 2043
Topic starter  

Dlatego właśnie musi być coś bardzo chłonnego.

yourij - śmiać się możesz, ale to co proponujesz zostanie sprawnie zwiane. Poza tym za każdym razem trzeba wykładac - bez sensu. Załoga Żuklerki miała wielką gąbkę i się całkiem fajnie sprawdzała, ale boje się że w pewnym momencie puści. Stąd blacha i coś chłonnego w niej.

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)


   
OdpowiedzCytat
(@grzmiacy-rydwan)
Noble Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 2043
Topic starter  

Próbował ktoś zakładać dolną osłone silnika z lublina?
mam tak ową mogę udostępnić do przymierzenia.

O widzisz - bezcenna informacja, że coś takiego istnieje dla Żuków z Andorią.
Zobaczę ile kosztuje w moim lokalnym sklepie. Jakby nie było to się odezwę.

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)


   
OdpowiedzCytat
(@ekipa-trapeza)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 135
 

No właśnie nie dalej, jak 2 dni temu kolega wjechał w taką plamę oleju na drodze. Skutki opłakane. Na szczęście wyszedł z tego w całości. Prędkość 80km/h.
Także- nie przelewki taki temat rozlanego oleju. Zwłaszcza na zakręcie.


   
OdpowiedzCytat
(@grzmiacy-rydwan)
Noble Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 2043
Topic starter  

Dlatego mówię - nie może być sama brytfanka, musi być w niej wkład chłonący. Z tego co widzę klasyczna szmata do podłogi - szara, kosztuje 1,10 na allegro. Powinna się nadać. No i trzeba po prostu pamiętać o wymianie wkładu chłonącego, bo inaczej będzie jak opisujecie...

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)


   
OdpowiedzCytat
(@ekipa-trapeza)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 135
 

Piasek/koci żwirek? :) Doskonale chłoną, niepalne, tanie.


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Share: