Zaznacz stronę
Pampers dla Żuka/Ny...
 
Notifications
Clear all

Pampers dla Żuka/Nysy

25 Posty
18 Users
0 Likes
14.2 K Widok
(@nonameteam)
Trusted Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 79
 

Albo absorber do oleju, nawet jak taki nasączony przypadkiem by się gdzieś wysypał to nie jest śliski


   
OdpowiedzCytat
(@grzmiacy-rydwan)
Noble Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 2043
Topic starter  

Pamiętajcie że wokół tej brytfanki będą zawirowania powietrza itp. Koci żwirek, czy absorber do oleju pewnie sprawnie wydmucha. To musi być coś w stylu szmaty do podłogi. Ostatecznie to się nawet i stare dżinsy nadadzą, byle regularnie zajrzeć i w miarę potrzeby zmienić "wkład".

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)


   
OdpowiedzCytat
Pegazy
(@pegazy)
Honorable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 617
 

No można też zrobić skarpetę z jakiegoś koca pożarniczego zrobić i w środek wsypać absorbent, tudzież żwirek.

`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)


   
OdpowiedzCytat
(@pisarz-milosci)
Eminent Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 30
 

pomysł Grzmiącego rydwana jest dobry ale udoskonalił bym go w przegrody w blasze aby olej nam tam nie hulał tak jak chciał tylko aby jego siła bezwładności rozkładała się na grodziach , grodzie mogą być wiercone przy dole albo naprzemiennie mocowane i nie przekraczając szerokości blachy aby olej przemieszczał się swobodnie między nimi w róg bym wlutował kranik spustowy czyli najprościej zrobić nakrętka śrubka a na wierzch położyć przymocować drobną siateczkę stalową gęsty olej spadający na nią powoli wpadnie nam do korytka a olej zebrany już w środku nie wypłynie przy nagłym i ostrym hamowaniu ponieważ olej jest gesty i splot siateczki na to mu nie pozwoli :P


   
OdpowiedzCytat
(@skoda-zachodu)
Trusted Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 51
 

Panowie. Powiem wam że powoli ilość kombinacji jakie chcielibyście uskutecznic mija się z celem. Lepiej poprostu uszczelnić silnik. Poza tym o jakim chlupotaniu mowa? Toż to musi się naprawdę grubo lać po motorze żeby coś w tych waszych wanna było widać :) nie mówię że pomysł jest głupi czy coś tylko trochę taki przerost formy nad treścią :P

Jak pampers to tak jak pegazy pisał. Koc pożarniczy na drucie z sorbentem w środku i bangla :)


   
OdpowiedzCytat
(@chlopcy-z-prl)
Honorable Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 631
 

Zamocowanie blachy na ekspanderkach to nie najszczęśliwszy pomysł. Niech to teraz puści, wyleci na drogę a za tobą będzie motocyklista i trafi na taką niespodziankę. Jestem zwolennikiem uszczelnienia silnika na ile to możliwe i zamontowania na śruby plastikowej osłony z materiałem chłonnym od wewnątrz jak ma wiele współczesnych diesli. Widzicie minę austriackiego policjanta który widzi wannę zamontowaną na linkach pod autem? Można być pewnym, że wynalazca takiego patentu zostanie bohaterem austriackiej prasy w sensie negatywnym podobnie jak ten polski "bohater":

http://www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/polak-na-ciezarowce-przewozil-trzy-auta-jedno-na-drugim-niemcy-w-szoku,307219.html

Chyba nie chodzi nam o to, żeby tak nas postrzegali za granicą.

Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.


   
OdpowiedzCytat
(@grzmiacy-rydwan)
Noble Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 2043
Topic starter  

Chodzi o to że te silniki są trudno uszczelnialne. Znaczy - lać się będzie bo tak...

Co do postrzegania nas - racja, musimy wypaść pozytywnie, ale zostawiania plam oleju jest paskudne. Po analizie wszystkich opcji zdecydowałem się na zastosowanie plastikowej osłony z Lublina i jej zamocowanie z sorbentem w sposób solidny.

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)


   
OdpowiedzCytat
(@gniotsa-nie-lamiotsa)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 1692
 

Z tego co kojarzę uszczelka miski w Andorii składa się z 2 korkowych pasków i dwóch gumowych półpierścieni. Jakość ich wykonania i dodatkowe 4 punkty łączenia wszystkich kawałków sprawiają, że nie ma szans, żeby to nie ciekło. U mnie w Ładzie uszczelka jest co prawda jednoczęściowa, ale na łączeniach przednia pokrywa - blok - tylna pokrywa (szczególnie tam) był uskok, którego uszczelka nie była wstanie uszczelnić i ciekło, wręcz się lało.

Z pomocą może przyjść jednak nowoczesna chemia.
Po pociągnięciu uszczelki z obydwu stron (cieniutką warstwą) REINZOSILa wycieki udało mi się drastycznie ograniczyć (całość zostawiona bez zalewania olejem na kilka dni do wyschnięcia)

Olej się sączy, a nie leje, belka jest praktycznie sucha, to samo z tyłem silnika/osłoną sprzęgła.

Drugą ważną rzeczą, często niestety pomijaną są uszczelniacze, a właściwie powierzchnia na której one pracują. Jeżeli jest wytarta/wyżłobiona to nowy uszczelniacz może pomóc, ale na krótko.

Na wycieki przy uszczelnieniu sznurem chyba jednak mało można już poradzić.

Rozumiem, że z tych silników zawsze coś będzie kapało, ale wycieki warto spróbowac najpierw ograniczyć u źródła.

Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka


   
OdpowiedzCytat
(@125p-iernikow)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 92
 

Widziałem jakiś czas temu taki patent w autobusie "PKS". Pod silnikiem była zamontowana duża kuweta, która była zamontowana na poprzeczkach na stałe przytwierdzonych do podwozia. Zdaje się, że zdawało egzamin.


   
OdpowiedzCytat
(@maciekz)
Estimable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 159
 

My mamy michę z korkiem pod sprzęgłem ( z lady kateringowej pojemnik od surówki ;) ) żeby z uszczelniem sznurowym nie walczyć... ale z przodu też cienkie i jak nie uda mi się tego uszczelnić to zrobię wannę pod całym silnikiem, założę kranik i będziemy robić postoje na siku ;)

Szare Wilki Team


   
OdpowiedzCytat
Strona 2 / 2
Share: