Witam wszystkim zlombolowiczów ;) W tym roku startujemy po raz pierwszy, mam parę pytań, jeżeli ktoś pomoże będę wdzięczny.
1. Pierwsza wpłata zrobiona 260 zł (200 zł + 60zł naklejki), czy te 200zł wlicza się w kwotę jaką trzeba uzbierać 1500zł? Musimy znaleźć darczyńców na kwotę 1300 czy 1500zł ? ;)
2. Oczywiście samochód kupiony, a z nim związane pytania: Polonez 1.6 benzyna na jednowtrysku od bosha, w trasie spalił 13/14 litrów gazu, jest to trochę sporo... Ile wam pali polonez w gazie? Może wystarczy wyregulować czy coś.
3. Mamy założoną instalacje gazową starszej generacji II generacja tak mi wydaje, jest wystarczająca ? czy powinna być nowsza?
4. Niestety Butla LPG tylko 35 litrów, wystarczy?
5. Jak wiadomo w Paryżu czy innych dużych miastach nie wolno wjechać bo są wymagania emisji spalin euro 5 itp. Jak sobie radzicie z jazdą po europie takimi samochodami? Po prostu wszędzie wjeżdżacie czy ja kto wygląda ;>
Na razie to wszystko;) Pozdrawiamy!
Witam wszystkim zlombolowiczów ;) W tym roku startujemy po raz pierwszy, mam parę pytań, jeżeli ktoś pomoże będę wdzięczny.
1. Pierwsza wpłata zrobiona 260 zł (200 zł + 60zł naklejki), czy te 200zł wlicza się w kwotę jaką trzeba uzbierać 1500zł? Musimy znaleźć darczyńców na kwotę 1300 czy 1500zł ? ;) 260 i 1500
2. Oczywiście samochód kupiony, a z nim związane pytania: Polonez 1.6 benzyna na jednowtrysku od bosha, w trasie spalił 13/14 litrów gazu, jest to trochę sporo... Ile wam pali polonez w gazie? Może wystarczy wyregulować czy coś. 11/12
3. Mamy założoną instalacje gazową starszej generacji II generacja tak mi wydaje, jest wystarczająca ? czy powinna być nowsza? na sekwencji spali mniej
4. Niestety Butla LPG tylko 35 litrów, wystarczy? starczy
5. Jak wiadomo w Paryżu czy innych dużych miastach nie wolno wjechać bo są wymagania emisji spalin euro 5 itp. Jak sobie radzicie z jazdą po europie takimi samochodami? Po prostu wszędzie wjeżdżacie czy ja kto wygląda ;> który rok ?
Na razie to wszystko;) Pozdrawiamy!
Polonez rok 1992... niestety.. od 1993 łapie się na zieloną, ale niestety 1992.
Polonez rok 1992... niestety.. od 1993 łapie się na zieloną, ale niestety 1992.
Mój się łapie na zieloną ale i tak mam zamiar nawet jeśli będziemy w okolicy Paryża zanocować campingu w okolicach i dojechać pociągiem - gorzej bo nie zjedziesz z autostrady w Niemczech aby trochę taniej zatankować LPG - rozważ czy na wyjazd nie dołożyć dodatkowej butli - jest tego pełno na szrotach.
Mamy opony z bardzo dajnym bieżnikiem, około 70%, ale są 10 letnie, wyglądają ładnie.. Ale czy 10 letnie to ryzyko czy odważylibyście się jechac?
Jak guma już jest stara to dużo bieżnika nic nie pomoże.
Będziesz jechał długie dystanse po trasie z dużym obciążeniem.
Po co ryzykować, sugeruję kupić nowe.
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
W 2014 do Lloret jechała ekipa chyba Ładą, która pożydziła na nowe kapcie i z tego co mówili złapali po drodze do mety 3 lub 4 gumy. Nowe też nie gwarantują 100% pewności, czego my byliśmy przykładem w zeszłym roku w Rzymie. Ale przynajmniej pęknąć nic nie powinno.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.
Dorzucę jeszcze link do pozycji obowiązkowej (wszystkie strony!) dla świeżaków :) Poradnik Limbowej
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
W 2014 do Lloret jechała ekipa chyba Ładą, która pożydziła na nowe kapcie i z tego co mówili złapali po drodze do mety 3 lub 4 gumy. Nowe też nie gwarantują 100% pewności, czego my byliśmy przykładem w zeszłym roku w Rzymie. Ale przynajmniej pęknąć nic nie powinno.
No my w 2014 pojechaliśmy Borewiczem na D124 i strzelały jak balony, może to o nas mowa :)
Bardzo możliwe, że to z Wami rozmawiałem o tym na mecie.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.
Mamy opony z bardzo dajnym bieżnikiem, około 70%, ale są 10 letnie, wyglądają ładnie.. Ale czy 10 letnie to ryzyko czy odważylibyście się jechac?
Nasze gumy są z '97, w zeszłym roku do Trapani i do domu ogarnęły, dzisiaj też już całą Polskę zjechały, i pewnie dojadą i do Hiszpanii... jak coś, to mamy oryginalną zapasówkę ('87) ;)
Co do spalania gazu. Mało to nie jest jeśli chodzi o Wasze spalanie. Podaj czy to było na pusto, trasa czy miasto, jaka prędkość itd. Za mało danych by ocenić poprawnie spalanie. Jeśli chcecie zmniejszyć spalanie, to przede wszystkim należy zadać sobie pytanie, w jakim stanie ogólnym jest silnik. Kolejny krok, to wyregulowanie zaworów. Warto wsadzić porządne świece. Ja montuję już w zasadzie tylko irydowe ( drogie, ale starczają na kilkukrotnie dłuższą eksploatację), do tego porządne kable zapłonowe i sprawna cewka. Piszecie że macie instalację II generacji. Ja bym ją zostawił. Tylko sprawdźcie czy dobrze działa krokowiec w niej ( czy się nie zacina i czy się domyka do końca). Jak nie to wymienić. W trasę sobie weźcie zawór który można skręcić ręcznie, na wypadek jakby wam krokówka padła. O sekwencji nawet nie myśl, bo w prosty sposób jej nie wstawisz ( masz monowtrysk, sekwencję się da zamontować jak będziesz miał osprzęt z GSI albo Rovera).
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Co do spalania gazu. Mało to nie jest jeśli chodzi o Wasze spalanie. Podaj czy to było na pusto, trasa czy miasto, jaka prędkość itd. Za mało danych by ocenić poprawnie spalanie. Jeśli chcecie zmniejszyć spalanie, to przede wszystkim należy zadać sobie pytanie, w jakim stanie ogólnym jest silnik. Kolejny krok, to wyregulowanie zaworów. .
Polonez ma prawo spalić 12-13 litrów tylko w intensywnym ruchu miejskim. Jeżeli takie spalanie występuje w innych warunkach, to albo jest problem z samochodem, albo z kierowcą, albo z obiema tymi rzeczami.
Na trasie na pusto powinien palić 8 litrów i to jest osiągalne przy odpowiednim stanie samochodu i technice jazdy.
Poza tym w Polonezie z wtryskiem Boscha się nie reguluje zaworów, bo tam są hydrauliczne kasatory. Albo działają, albo są zepsute przez zastosowanie oleju mineralnego (lub bardzo duży przebieg), a wtedy zawory klepią i kasatory się wymienia, albo je czyści. To samo dotyczy Poloneza z wtryskiem Multec, czyli GSi, oraz Polonezów z silnikiem Rovera.
Ja bym się zainteresował czy hamulce nie trzymają, wyczyścił palec rozdzielacza, zmienił kable WN i świece. Poza tym radzę sprawdzić stan układu chłodzenia, i kupić zapasową uszczelkę pod głowicę, bo poza Polską raczej będzie problem z zakupem... Oczywiście zmienić olej i wszystkie filtry. Minimum dla tego silnika to 10W40. Bardzo dobrze żyją te silniki na 5W50, jeżeli przebieg nie jest duży to uszczelniacze nie powinny puścić.
Acha, specyfika jazdy autem z silnikiem 3-podporowym: ten motor źle znosi jazdę poniżej 2000, właściwie 2200 obrotów. Poza manewrami parkingowymi, należy trzymać obroty w zakresie zielonego pola, w nagrzanym powyżej jeżeli trzeba ostro przyspieszać albo się wspinać. Nigdy poniżej!
Złej jakości olej, brak serwisu, jazda na zbyt niskich obrotach- najczęstsi zabójcy silników Poloneza.