Witam wszystkich,
jest to moj pierwszy post :)
W tym roku wybieramy sie na złombol, kupilismy poloneza caro 1,5 na gazniku i jest maly problem otoz maszyna szarpie przy obciazeniu, wymienilem swiece przewody filtry i dalej nic.
ma ktoś moze jakis pomysl ??
W moim poldolino (co prawda 1,6 GLI z LPG) powodem takiego zachowania było fałszywe powietrze dostające się przez powyginaną i nieszczelną pokrywę filtra powietrza., która samoistnie potrafiła się odkształcać ze starości w różne strony szczególnie przy coraz mocniejszym dokręcaniu. Wzmocniłem ten dekiel, uszczelniłem otwór i dobrze ulokowałem uszczelkę; do tego wymieniłam wszystkie świece i przewody WN na nówki. Problem przestał istnieć. Z mądrości internetowych wynikało, że powodem jest zbyt uboga mieszanka i w związku z tym niewłaściwy przebieg procesu spalania.
Kiedy sprawdzenie nieszczelności nie przyniesie skutku wymień rurkę emulsyjną F35 na F30 w gaźniku. Tu masz opis:
http://forum125p.pl/viewtopic.php?f=8&t=346
temat juz ogarniety. winny byl nieszczelny pływak ;)