wrzuć auto na podnośnik, zapnij 4/5 bieg i niech się kręci. Włazisz pod auto i patrzysz po podporze czy wał w niej pracuje w osi czy nim rzuca.
Segery przy krzyżakach mają odpowiednie wymiary ? Może jest luz pomiędzy nimi a krzyżakami ( co się zdarza przy zamiennikach)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Wlasnie jestem tuz po ogledzinach, wal idzie rowno ale troche trzesie mostem, wiec bedziemy brac pod lupe opony i kola, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Krzyżak przy moście sprawdzony ? Flansza prosta ?
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Na moje oko wyglada dobrze, na wszelki wypadek jutro idzie wszystko w komplecie do znajomego, ktory ogarnia temat fso wiec mam nadzieje, ze uda mu sie zlokalizowac zrodlo. Jak tylko dowiem sie co bylo przyczyna i zostanie ona wyeliminowana to na pewno dam znac :)
Ja musiałem wymienić drugą podporę wału, bo jak się okazuje nowa nie znaczy dobra.
Obecnie kiepsko z dobrymi częściami do PN-a. Wskocz do działu Przygotowań na 2016 i zobaczysz zdjęcie co zostało z nowych, założonych w zeszłym roku poduszek pod silnik w moim samochodzie :angry:
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
"Nowe nie znaczy dobre" swietnie powiedziane, podpisuje sie rekami nogami. Wlasnie dostalem telefon, ze walniete sa krzyzaki (nowe) lozysko w moscie i sa luzy na walku atakujacym przy moscie, wiec wal napedowy byl zregenerowany ale tylko z nazwy :angry:
Rozplakac sie to malo ale przynajmniej wiem dlaczego tak walilo... :whistle:
Dobrze że teraz a nie w czasie wyjazdu. Kilka lat temu ( na Istambuł jak mnie pamięć nie myli) w którymś Żuku rozsypało się łożysko w moście i poleciał któryś ząb chyba na talerzu + wykrzywiło wałek. Ktoś na jakimś warsztacie zrobił im kosmiczny luz międzyzębny żeby to się mogło jakoś kręcić, dzięki czemu jakoś tocząc się wrócili do kraju.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
No a u mnie sprawę załatwiły tłumiki metalowo gumowe domowej roboty na podporze wału . Oryginalnych brak a spec od fso wykonał swoje z chodnika i czegoś mosiężnego - robią robotę. Okazuje sie ze "nowe podpory" trzeba delikatnie "zużyć" by sie nadawały bo sa poprosi zbyt sztywne. Wyważenie wału tez nic nie daje. Najlepiej zbudować taki wał od podstaw wówczas bedzie sie dało go perfekcyjnie wyważyć- słowa speca od WAŁÓW z Mysłowic co ma warsztat na giełdzie.
To do dobrego warsztatu trafiłeś ( ten w Mysłowicach). Robią robotę goście i warci polecenia jak ci z Bielska u których ja robiłem.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
dokładnie.... wały fabryczne są lipnie wykonane, w sumie nie dotyczy to tylko wałów poldasów, żukowskie to też pośmiewisko. Na tokarni można to łatwo sprawdzić. A polonezowskie lubią huczeć, bo "uszy" przegubów krzyżakowych są skręcone pod dziwnym, nieokreślonym kontem, a powinny leżeć w idealnie tej samej płaszczyźnie. A krzyżaki muszą leżeć idealnie w osi obrotu. Przerabiałem już ten temat w innych samochodach, wyważenie to tylko wisienka na torcie. Mi wał moze nie wibruje, ale huczy, ale mam to głęboko w tyłku, widziałem jak wygląda sprawa u mnie i innych polonezach, i jedyne co by ratowało fabryczne wały to zbudowanie od podstaw :D.
Ja przerabialem 3 waly. Dwa uzywane teoretycznie dobre i keden nowka. Dopiero wywazenie pomoglo, choc waly wygladaly na wywazone
Okazuje sie ze "nowe podpory" trzeba delikatnie "zużyć" by sie nadawały bo sa poprosi zbyt sztywne.
Po fakcie dowiedziałem się że najlepiej jest zastosować podporę z Omegi, ponoć po kilku tuningach pasuje idealnie :)
www.facebook.com/larumteam
Jakich tuningach? Znasz szczegóły?
W Oplu średnica wewnętrzna łożyska jest większa i trzeba dotoczyć pierścień na wał żeby to skompensować i bodajże otwory w tej belce do której przykręcasz podporę trzeba trochę rozwiercić, czy coś więcej trzeba kombinować to niewiem :) nie powiem Ci też z której Omegi pasuje ta podpora, z A czy B.
Wały w taki sposób przerabia warsztat w Bielsku, unich regeneracja wału z wymianą podpory, krzyżaków i wyważeniem to koszt około 700zł.
www.facebook.com/larumteam