Jeszcze się zastanawiam nad wymianą łożysk na ataku i dyfrze + regulacja zazębienia ( kolejne 200zł) ;)
ja niestety borykam się z problem do dziś, wymieniłem już prawie wszystko o czym wspomniałem, dudnienie wciąż pozostaje.
Zastanawiam się nad jednym, jak mechanik wymieniał mi w moście wszystko oprócz satelit, wałka ataku i talerza, to musi przejść regulacje zazębienia, jeśli to most hipodialny (nie ten Żukowski, starego typu)? Być może to jest u mnie problemem, kiedy powyżej 60km/h hamuje silnikiem to dudni.
Wczoraj w trakcie przeglądu "hamulców" w naszym Żuku, w tylnym lewym kole okazało się, iż tarcza kotwiczna, bęben od strony wewnętrznej jest zawilgocony olejem - hipol... Nie jest tego dużo (felga od wewnątrz jest sucha) no ale brud się tego łapie. Popuścił uszczelniacz w moście na moje :woohoo: (hipoidalny - nowy typ) Doradzcie - wymieniać uszczelniacz czy olać to? Czasowo stoimy dość :S fatalnie a to na moje nie jest godzina dłubanina. Przerabiał ktoś ten temat? :blink: Stan oleju w dyfrze ok.
niestety trzeba uszczelniacz wymienić z łożyskiem a to już koszt rzędu 160-180 zł + robocizna...
Jeśli chodzi o satelity, to między koszem a nimi powinny być podkładki kasujące luz ( stalowe) i same satelity jako tako luzu na sworzniu nie powinny mieć zbyt dużego. Przy czym to raczej nie to moim zdaniem, bo jak jedziesz i hamujesz silnikiem, to satelity nie pracują ( stoją). One kręcą się tylko na łukach, jak masz różne prędkości kątowe na kołach z tyłu.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Hejka
Pytanie do osób które postanowiły ułatwić sobie życie montując skrzynie 5 biegowa z Lublina w Żuku. Skrzynia skompletowana, podpory dorobione , wal skrócony, wszystko zamontowane. Jedyna nie rozwiązana rzecz to ślimak prędkościomierza. Czy ktoś to ogarnął? ;-) grzmiacy rydwan? Śledzę twojego bloga i coś kiedyś wspominałeś ze masz patent. Pozdrawiam!
Tak, mam patent i mam z nim problem.
Linka prędkościomierza Żukowa pasuje bez cudów - po prostu wkrecić i luz. U mnie wyszło że prędkościomierz zawyża o 100% na całym zakresie (pamiętajcie że mam inne koła i opony niż większość Żuków). Zastosować postanowiłem przekładnię 2:1 modelarską, Graupner - za 45 zł. Wczoraj dojechała, ale okazało się że ona ma nieco specyficzną konstrukcję i nie użyję jej bez przeróbki.
http://www.modelemax.pl/product_info.php?products_id=12156
Chodzi o to że do obudowy tej przekładni przykręca się silnik modelarski i dopiero na jego oś zakłada się jedno z kół zębatych. Ja sądziłem że koła są osadzone w jakimś łożyskowaniu w tej obudowie i własnie wczoraj poległem na tym detalu. Dzisiaj dorobię jakiś dynks żeby to pasowało. Jak będę miał gotowca to dam info na blogu;-)
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Pomimo setek godzin przygotowań, wielu miesięcy, w tym roku Pieszczoch nie pojedzie. Płakać nam się chce. Mać.
No jak to? Jeszcze prawie cały tydzień...nic nie da się zrobić?
No jak to? Jeszcze prawie cały tydzień...nic nie da się zrobić?
W silniku jest bajzel. Chociaż ma przejechane 25 tyś. od nowości.
Chcemy do niego wrzucić silnik z innego samochodu, więc nie ma sensu kupować oryginalny, czy remontować obecny. W cenie oryginału i/lub remontu w tym roku kupimy inny pojazd i disco disco partizani!!
Chyba silnik jest lepszym rozwiązaniem bo z tego co pisałeś cała reszta przewrócona do góry nogami. Pomyśl jaka będzie satysfakcja jak to będzie Twój Żuk, a nie przypadkowe wozidło... Nikt, ze złomboli nie poratuje sprawdzoną jednostką w dobrej cenie?
Desperacja doprowadziła nas do Poloneza z '96 roku. Jednak wciąż nie wierzymy, że nie jedziemy Pieszczochem... :(
Wiem, że gdzieś to było... Ale nie mogę znaleźć..
Pytanie odnośnie zbieżności i kątów przedniego zawieszenia. Byliśmy dzisiaj na przeglądzie i miły pan powiedział nam ze mamy niezły bajzel z ustawieniami przodu.. Luzow brak.. Fakt, gdy się pokonuje zakręty zuczek w pewnym momencie przechwytuje kierownicę i kręci jeszcze bardziej... A na rondach można puścić kierownicę i samochód nie powróci do jazdy na wprost... Co zrobić? Wiem że ktoś wrzucal skany z książki dam naprawiam zuka::-D chętnie oddam do zbachora e Wrocławiu.. Zna ktoś kogoś?
Panowie poratuje ktoś banetem- miarka poziomu oleju do żuczka ?? na allegro jest ale do wyjazdu nie dotrze do nas :/
Czy do żuka podejdą lampy z golfa 1 lub 2?
Zastanawiam się nad wymianą i nie wiem czy będą pasowały.
Robił ktoś taki swap? :silly:
4 Złombole, 4 bezpieczne powroty
www.facebook.com/zukieta
Lampy nowego typu kosztują 35 zł za sztukę. Lampy z Golfa nieco więcej i trzeba rzeźbić. Któreś pasują bo robił to Auto Wnuk
A teraz zagadka dla wszystkich. Alternator w moim Żuku był robiony, działał bez problemu. Dziś umyłem maszynę i ładowanie sobie poszło w las na wolnych obrotach. Zapala się kontrolka od wzbudzenia, przekręcam rozrusznik, silnik rusza, daję lekko gazu, kontrolka gaśnie - czyli altek się wzbudził. Po czym na wolnych obrotach nie ma ładowania. A na podwyzszonych obrotach udaje mi się uzyskac 13V.
Ktoś ma pomysł co się zesrało? Mycie auta zaszkodziło? Wyschnie samo, czy jednak czeka mnie demontaż?
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Masz regulator zapasowy na sprawdzenie?
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
Nie mam niestety. Altek był robiony, moge go wyjąć i zawieźć na poprawkę reklamacyjną, ale oczywiście mało mnie to jara... Pogadamy pod stadionem.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Jak masz takiego typu
http://allegro.pl/regulator-napiecia-alternatora-126p-polonez-ezu-i4567787390.html
to chyba mam już na pace. No to do stadionu :)
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka