Favorita raczej nie ma wiele jakiś słabych punktów, na pewno warto wziąć całą elektryke od modułu i cewki aż po świeczki, a poza tym zrobić wszystko co w cywilizowanym aucie. Wymienić płyny, przejrzeć hamulce, łożyska i dojedzie spokojnie :-D
No Favorita nie ma żadnych słabych punktów. Ja w swojej nie zrobiłem nic przed złombolem oprócz dolania płynu do spryskiwaczy i wymiany dziurawego wydechu. Dojechałem w tą i z powrotem bez problemu, tylko moje zimowe oponki muszę teraz wymienić bo w Turcji trochę ciepło dla nich było (ale kapcia nie złapałem :D). Dodam że przed złombolem warsztat widziała ostatni raz na przeglądzie w grudniu, kiedy nawet nie wiedziałem ze złombol istnieje :P
Favoritki żądzą.
Noo Macieju, nie wszystkie Favoritki takie niezawodne, choć przyznać im trzeba że awaryjnością nie grzeszą. Zależy jak była użytkowana - naszą kupiliśmy w nędznym stanie (opisaliśmy to na szkodniki.cba.pl). Dopiero jak ją dopieściliśmy to weszła na wyżyny swoich możliwości i trasę do Azji i z powrotem pokonała. Bądź co bądź to stara konstrukcja z wieloma technologiami swoich poprzedniczek, ale godna polecenia. Czuć w niej jeszcze ducha Czechosłowacji.
Szkodniki.cba.pl
ja np Skoda Forman smigam na co dzien i uzytkuje mi sie jak najbarziej dobrze i az nie wierze ze to juz zlombiowy woz he
Odświeżam temat i odrazu z pierwszym pytaniem... Przy jakiej temperaturze w waszych favoritkach włącza się wiatrak chłodnicy? W naszym nabytku wszystko jest ok jeśli się jedzie, przy staniu w korku wskazówka podnosi się z tej kreski(trochę poniżej połowy zakresu wskaźnika) do której normalnie się nagrzewa a wiatrak zaczyna działać dopiero mniej więcej w połowie wskaźnika, ale zanim jeszcze temperatura wróci do normy wiatrak przestaje się kręcić. Dodam tylko że wymieniłem czujnik w chłodnicy oraz termostat... Czy to może być pompa wody, czy to normalne?
Przeważnie czujniki od wiatraków są na 92 do 98 stopni ( w zależności jaki kupisz). Sprawdź twój, na obudowie powinien mieć wybite na jaką jest temperaturę, może komuś wcześniej się zepsuł i wkręcił pierwszy lepszy na jaki trafił. Co do temperatury przy jakiej powinien ruszyć wentylator, poszukaj książki pod tytułem "Sam naprawiam ...." Powinieneś tam znaleźć odpowiedź na twoje pytanie.
Ja bym obstawiał czujnik na 94 stopnie bo w większości samochodów takie są. Ja u siebie wrzuciłem dwuobwodowy, pierwszy obwód zaskakuje przy bodaj 92 stopniach, drugi obwód dołącza się przy bodaj 95.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Według Jałowieckiego włącza się w przedziale 95-99'C natomiast wyłączenie następuje przy 88'C
Miałem kiedyś frytkę (obecnie jeździ nią siostra) i tam praktycznie rzadko kiedy wiatrak się włącza a temperatura utrzymuje się po środku wskaźnika (przejście z pustego pola na pełne białe)
No więc ja zakupilem swoją favo jakieś 2 mce temu. Od razu pojechalem na stację diagnostyczną do swojego kolegi (pozdro Filip) no i potwiedził się niezły stan techniczny auta. Do wymiany: tuleje wahaczy i przegub zewnętrzny później doszło jeszcze łożysko kolumny mcphersona. Jednak my (ja i Mario) podeszliśmy bardziej rozważnie do tematu i zmieniliśmy amory (wyciek ale trzymały) łożyska gumy i talerze mcphersonów, przejrzeliśmy dużo rzeczy żeby było sprawnie i bezproblemowo. Ceny części niskie łatwy montaż więc jest ok. Planujemy na wszelki wypadek jeszcze wymianę sprzęgła (kpl 170-180zł całkiem niezłe) no i rozrząd. Przebieg jakieś 174tys jeżdzi na półsyntetyku w sumie suchy i jeździ na lpg. Mechanik mówił że mimo 18 lat nie były robione blachy a to duży plus - korozja wiadomo jest ale nic jeszcze nie słychać ;P Największym problemem są u nas elektryczne szyby bo nie działają... nie ma części a chcielibyśmy je zachować (bogata wersja) Kiedyś tak w 1990 roku ojciec miał favo jeździl dużo zrobil w 2-3 lata jakies 200 tys i auto dawało rade nie psuło się mało palilo tylko ta korozja. Jak na początek lat '90 i wytwór demoludów auto jest bardzo mało awaryjne więc jak niektórzy piszą mało złombolowe i nudne. Ale to mój początek więc luz
Pozdrawiam
każdy ziom zbiera złom :)
wracając do tematu postu. jade skodą forman czyli prawie favorit. Może ktoś podpowie co w niej zrobić na co zwrócić uwage? świece kable do świec rozżąd chamulce chłodnice pompe wody pompe paliwa zapłon i sprzęgło już wymieniłem
Hamulce to wymieniłeś rozumiem tarcze/bębny/klocki/szczęki ? Sprawdź jeszcze przewody szczególnie gumowe, i stalowe w jakim stanie, mogą w tym wieku wymagać już wymiany.
Pojeździj autem na co dzień i sprawdź jak ze spalaniem oleju itd (skody przeważnie coś tam oleju łykają, choć nie wszystkie).
Ps. nim wyślesz odpowiedź to wcześniej zwróć uwagę na podkreślone wyrazy ;)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Po prawie 6 latach od zakupu ogarniam frytkę i tu mam pytanko. Orientuje się ktoś może czy do favorit podejdą siedzenia z felci? A zwłaszcza przednie. Ewentualnie z czego można dopasować żeby nie było zbyt dużo przeróbek?