Jako, że to jest dodatek, a nie element współpracujący z ECU, to generalnie podpasuje "co podanie, co w rączki wpadnie" :)
Generalnie sonda 1-przewodowa uniwersalna 0-1v. Może też być x-przewodowa.
Z dobrych firm to NGK (NTK), Bosch.
Sugerowałbym wycieczkę na szrot i wykręcenie takowej z jakiegoś auta. Ja miałem z Poloneza :)
Możesz też pokusić się o sondę i dwururkę z Felicji - z tym, że trzeba będzie dorobić kawałek łącznika między dwururką i pierwszym tłumikiem.
Wiecie moze jakas jest nośność dachu favoritki? Czy np 70kg namiot dachowy nie narobi szkód podczas jazdy a na postoju jeszcze 2 chłopa po 100kg go nie wgniecie? :-)
Dopasowywal ktoś z Was kiedys relingi od UNO?
Katalogowo to jest 50 kg, też mnie to martwi jako że również zastanawiam się nad namiotem dachowym. U nas o tyle lepiej że na górze spałbym z dziewczyną więc jednak znacznie mniej niż 2x100 kg ;)
Można zwiększyć wagę rozkładając ciężar, tylko wtedy skończycie na najmniej 4 poprzeczkach
Dawno nic w temacie Favorita a w końcu (!) auto plakatowe na 14 edycję :D
Do rzeczy - temat bagażnika dachowego. Pomysł jest taki, żeby na normalne łapy belek, te co przychodzą we wnękę drzwi, dać dłuższy profil metalowy, około 120 cm (normalny ma 104 cm), żeby upchnąć na dach box a obok niego jeszcze móc wcisnąć wyspawaną kratę.
Kombinował ktoś już połączenie właśnie boxu z bagajem dachowym otwartym w Favoricie? W większych furach to norma ale Skoda potężna rozmiarami raczej nie jest a jednak box przydaje się w przypadku deszczu czy jako jakieś tam zabezpieczenie antykradzieżowe gratów z dachu.
Drugi temat - leci ktoś Favoritem z 1.6 z Felicji? Pytanie czysto orientacyjnie ;)
"Robim co możem! Mocy przybywaj!"
Złombol '18 Katowice-Chalkidiki, całe 0 awarii ;)
Na dach Favorita można pewnie i ze 250 kg zapakować - przyjmie to bez stęknięcia. Na postoju.
Kochani, pamiętajcie o tym, że nośność dachu nie jest podawana jako wartość statyczna, bo takiego obciążenia auto zniesie dużo (wiadomo, że np. takie Disco przyjmie więcej niż Favka, ale i tak każde z nich dźwignie z powodzeniem duużo więcej niż deklarowana nośność). Tu chodzi o to, że jeśli przekroczy się wartość dopuszczalną, to producent nie bierze odpowiedzialności co się stanie z bagażem, kiedy auto się z czymś zderzy. Wtedy coś się może urwać. Ta prawidłowość ma zastosowanie dla każdego auta.
Niestety łapy bagażnika chwytają też uszczelkę, ale nie miałem z tego tytułu przecieków.
Jako ze chce mieć 2 akumulatory i to cały czas ładowane a oprócz tego lodówka i telefony to pomyslalem o większym alternatorze, w favorit jest chyba 55A, dziś wyciągnąłem z felicji 70A, czy wystarczy zamiana ? Bez dodatkowych modów.
Drugi aku najlepiej rozwiazac jak w przyczepach... Sa gotowe schematy. I tam wpinac lodowke. Zrobilem tak w zafirze z przyczepa. Co do alternatora... Tak zrobilem zalozylem 70A a 55A na zapas nam. Oczywiscie rozebrac i nowe lozyska ewentualnie bieznie/slizgi szczotek... Jak i same szczotki... Co ciekawe jak regulator sprawny lepiej w nim wymienic niz kupowac nowy ktory szybko pada
Wcześniej chciałem zrobić coś takiego zeby wstawić przekaźnik żeby ładował aku po zapłonie, ale jaki musiałby być przekaźnik żeby to pociągnąć.. wiec stwierdziłem ze obok aku na podszybiu wstawię drugi aku-mniejszy a między nimi hebel, na noc będę go wyłączać a rano załączac.
Wszystko fajnie ale jak to podlączyles?
Aby bylo bezpiecznie to jedynie przez separator akumulatorow tylko koszty pod 200zl



