Klamot pokazał mi dziś coś takiego
http://allegro.pl/modul-swiatel-dziennych-dlugie-30-mocy-drl-canbus-i5441152238.html
Wydaje się całkiem ciekawym rozwiązaniem.
Dodatkowe LEDy do jazdy dziennej niespecjalnie pasują do naszych wynalazków.
W porównaniu z jazdą na cały czas włączonych światłach, sterownik PWM pozwoliłby urwać parę Amperów.
Ktoś może miał już kontakt z takim rozwiązaniem i mógłby się podzielić opinią ?
Wklejam opis i fotkę na wypadek, jakby aukcja wygasła
Wykorzystaj FABRYCZNE REFLEKTORY
świateł DROGOWYCH lub PRZECIWMGIELNYCH jako
światła do JAZDY DZIENNEJSterownik PWM zapewni:
- ograniczenie mocy żarówek do 30% poprzez bezstratną regulację PWM
- współpracuje z fabrycznymi czujnikami zmierzchu
- automatyczny start po uruchomieniu silnika (wzrost napięcia do 13,2V)
- nie powoduje żadnych błędów
- pełna kompatybilność z CAN i wszystkimi systemami pojazdu
- łagodny start żarówek Soft Start
- automatyczne wyłączenie świateł do jazdy dziennej po włączeniu świateł postojowych, mijania czy drogowych
- pomijalne mały pobór prądu w stanie czuwania
- urządzenie jest zabezpieczone przed wilgocią i może być montowane w komorze silnikaDANE TECHNICZNE:
- Napięcie zasilania 12 V
- Napięcie włączenia świateł 13,2 V
- Obciążalność wyjść do 150WPODŁĄCZENIE:
- podpięcia zasilania plus i minus
- przewód do światła pozycyjnego2 przewody do świateł długich
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
Co nie zmienia faktu że homologacji nie masz, czyli tak jakbyś jechał bez świateł. Ile tych amperów uzbieracie ? dwie lampy przednie biorą w sumie całe 7-7,5 A przy sprawnej instalacji...
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Nic dodać nic ująć. Na światłach dziennych ma być oznaczenie DRL lub RL. A ten sprzęt to patent z USA, gdzie kiedyś auta miały tak rozwiązane światła dzienne. Ktoś się może do tego przyczepić na drodze.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.
No fakt, o tym nie pomyślałem. Szkoda bo faktycznie chyba nie ma to homologacji ale według mnie ciekawe rozwiązanie do klasyka. No bo jak mam inaczej dorobić dzienne do klasyka żeby to wyglądało. A te kilka amperów ważne bo jadę na prądnicy. Jakieś inne pomysły?
Ja i tak chyba to założę ale dzięki za uświadomienie. Bogdan
Klamot, a nie lepiej zmienić żarówki świateł postojowych na led i jechać w dzień na nich? Jak ktoś się przyczepi, to się wyłgasz, że wajcha się przełączyła :)
członek teamu ŻulPanter
http://www.zulpanter.blogspot.com
To też nie jest legalne i w razie wypadku jak udowodnią na kamerze że jechało sie na postojówkach można być współwinnym.
Dzienne maja mieć homologacje wytłoczoną na szkle E.. i RL w kółku i moga włączać sie bez postojowych z tyłu i przodu ale muszą automatycznie sie wyłączyć po przełączeniu na krótkie/długie, oprócz mignięcia...
Tyle nowe przepisy wiec albo zrobie zgodnie albo wcale. Dzieki.
Mój żuk to cały jest bardzo daleko od homologacji i współczesnych przepisów i bardzo mu z tym dobrze :)
Lepiej moze juz kupic sobie dzienne normalne i je dobrze ukryc aby po wylaczeniu nie bylo ich widac. Mozna kupic o cieplej barwie i dac w miejsce halogenow.
Ja u siebie mam podłączone Tak, że mogę włączyć same mijania bez postojowek i jest super. Nikt nigdy nie zwrócił na to uwagi a 2 żarówki nawet przy pradnicy to nie oszukujmy się- nie jest katastrofa.
Żuk Ropiarz - dobry pomysł nie wpadłbym na to. Jednak u mnie 2x55W to juz połowa mocy prądnicy więc nadal rozmyślam albo nad tym PWM lub skrytych pod zderzakiem Ledach.
Bez Różnicy, a jak znaleźć ciepłe ledy a homologowane? Bo jakoś nie moge. A najchętniej to bym okrągłe założył, pomysł już mam...
Akurat montowaliśmy okrągłe o ciepłej barwie co prawda nie do Żuka, ale są godne polecenia link B)
Dawno, dawno temu miałem w prądnicowym Maluchu przełączanie długich świateł w szereg. Brało to 1/4 prądu normalnego. Reflektory były wypełnione światłem (nie było podejrzeń o jazdę na postojówkach)ale kolor baaaaaardzo ciepły: taki późny pomarańcz/wczesna czerwień. Ale też, nigdy mnie nie zatrzymano z tego powodu.
Pamiętajcie,że nie można tak po prostu montować świateł do jazdy dziennej np na dachu. Są na to przepisy:
"
Symetrycznie względem osi pojazdu
Na równej wysokości
Odległość od ziemi do dolnej krawędzi lampy minimalnie 25 cm, od ziemi do górnej krawędzi maksymalnie 150 cm
Odległość między lampami mierzona od wewnętrznej krawędzi musi wynosić minimum 60 cm, chyba że szerokość pojazdu jest mniejsza niż 130 cm - wtedy odległość minimalna wynosi 40 cm
Lampy nie mogą wystawać poza boczny obrys pojazdu
Nie mogą być zamontowane dalej niż 40 cm od obrysu pojazdu
Lampy włączają się automatycznie po ustawieniu urządzenia zapłonowego w pozycji umożliwiającej uruchomienie silnika
"
www.facebook.com/zukolak/
