Zaznacz stronę
Szmery skrzyni Polo...
 
Notifications
Clear all

Szmery skrzyni Poloneza

37 Posty
15 Users
0 Likes
14.1 K Widok
(@cookie-team)
Active Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 10
Topic starter  

Cześć,

od kilku dni w moim "złomie" mam dziwne dźwięki dochodzące ze skrzyni biegów (która oryginalnie jeździła w Polonezie - 5 biegów, nie znam więcej szczegółów). Otóż objawia się to tym, że podczas jazdy na pierwszym i drugim biegu słychać (nie za głośno, przy wyższych obrotach silnik zupełnie to zagłusza) taki szmer, jakby zębatki się o siebie ocierały. W zasadzie szmer się zaczyna zaraz po przesunięciu lewarka z luzu w lewo (jeszcze zanim wybierze się jedynkę lub dwójkę) Jak stoi na luzie też jest delikatny szmer, ale ledwie słyszalny (po wciśnięciu sprzęgła cichnie). Pojawił się po tym jak sprawdzałem poziom oleju i nieco mi się ulało.

Pozostałe biegi pracują normalnie, ze zmianą też nie ma problemów. Sprawdzałem poziom oleju i po odkręceniu spustu z boku (tego znajdującego się niżej) olej się wylewał, ale był całkiem czarny i raczej zużyty. Zamówiłem już nową uszczelkę pod miskę (bo obecna jest zapocona) i planuję zalać świeżym Hipolem. Myślicie, że to wystarczy, czy lepiej od razu brać nową, używaną skrzynię? Jedziemy na wyjazd ok. 3k km za dwa tygodnie i wolałbym tym razem nie wracać na lawecie :)

Dzięki za wszelką pomoc!


   
Cytat
(@zukolaki)
Reputable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 256
 

Ja wiem,że to forum ale mimo wszystko żeby mieć pewność należało by oddać skrzynie do sprawdzenia.

www.facebook.com/zukolak/


   
OdpowiedzCytat
(@cookie-team)
Active Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 10
Topic starter  

Mój mechanik powiedział, żeby się póki co nie martwić, parę tysięcy jeszcze zrobi, a potem się wymieni. Ale on nie ukrywa, że nie miał za wiele do czynienia z takimi starymi technologiami, więc gwarancji nie daje, a i ja byłbym spokojniejszy jakbym usłyszał opinię kogoś kto z naszą rodzimą motoryzacją ma znacznie więcej do czynienia.


   
OdpowiedzCytat
(@caronezzz)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 187
 

Cześć,

...Jak stoi na luzie też jest delikatny szmer, ale ledwie słyszalny (po wciśnięciu sprzęgła cichnie). Pojawił się po tym jak sprawdzałem poziom oleju i nieco mi się ulało.

Sprawdzałem poziom oleju i po odkręceniu spustu z boku (tego znajdującego się niżej) olej się wylewał, ale był całkiem czarny i raczej zużyty. Zamówiłem już nową uszczelkę pod miskę (bo obecna jest zapocona) i planuję zalać świeżym Hipolem. Myślicie, że to wystarczy, czy lepiej od razu brać nową, używaną skrzynię? Jedziemy na wyjazd ok. 3k km za dwa tygodnie i wolałbym tym razem nie wracać na lawecie :)

Dzięki za wszelką pomoc!

Coś ty tu naopowiadał chopie ? :)
Ekspertem się nie czuję, ale parę uwag wrzucę:
1. Spracowany olej w skrzyni powinien przypominać raczej kawę z mlekiem kolorem i konsystencją. Jeśli Ci się wylał czarny to zaczął bym się zastanawiać czy tam ktoś nie nalał przepalonego oleju silnikowego?
2. W polonezie po prostu słychać skrzynie. To nie jest żaden szmer tylko wyraźnie słychać że się kręci :) i to jest stan normalny. Nie łączył bym tego ze sprawdzaniem poziomu oleju, może po prostu wcześniej nie zwróciłeś na to uwagi.
3. Jeśli uszczelka jest tylko zapocona i olej się nie wylewa to bym się nie przejmował.
4. Jaki olej lać to był oddzielny temat i Sebek tam już parę mądrych rzeczy opisał.
5. Nie ma czegoś takiego jak NOWA UŻYWANA skrzynia do poloneza. Nigdy nie wiesz jaką padakę kupisz na złomie.

Zapraszam na mojego bloga - Blog Caronezzz


   
OdpowiedzCytat
(@czerwony-team)
Prominent Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 870
 

Cześć,

...Jak stoi na luzie też jest delikatny szmer, ale ledwie słyszalny (po wciśnięciu sprzęgła cichnie). Pojawił się po tym jak sprawdzałem poziom oleju i nieco mi się ulało.

Sprawdzałem poziom oleju i po odkręceniu spustu z boku (tego znajdującego się niżej) olej się wylewał, ale był całkiem czarny i raczej zużyty. Zamówiłem już nową uszczelkę pod miskę (bo obecna jest zapocona) i planuję zalać świeżym Hipolem. Myślicie, że to wystarczy, czy lepiej od razu brać nową, używaną skrzynię? Jedziemy na wyjazd ok. 3k km za dwa tygodnie i wolałbym tym razem nie wracać na lawecie :)

Dzięki za wszelką pomoc!

Coś ty tu naopowiadał chopie ? :)
Ekspertem się nie czuję, ale parę uwag wrzucę:

4. Jaki olej lać to był oddzielny temat i Sebek tam już parę mądrych rzeczy opisał.
5. Nie ma czegoś takiego jak NOWA UŻYWANA skrzynia do poloneza. Nigdy nie wiesz jaką padakę kupisz na złomie.

Przemek nowa skrzynia istnieje u mnie w garażu... :D
A olej ostatnio kolega polecał LiquiMoly 85w90

FSO Sekcja Śląsk
http://www.forum.sekcja-slask.pl/index.php
Blog załogi:
http://www.czerwonyteam.blogspot.com/


   
OdpowiedzCytat
(@osk-olaf)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 445
 

A mnie stary wyjadacz mechanik powiedział, że skoro konstrukcja była dostosowana do oleju typu hipol to taki stosować, bo lepsze może zacząć wyciekać e wszystkich stron. Ja stosuję orginał. każdy ma wybór.

Cześć,

...Jak stoi na luzie też jest delikatny szmer, ale ledwie słyszalny (po wciśnięciu sprzęgła cichnie). Pojawił się po tym jak sprawdzałem poziom oleju i nieco mi się ulało.

Sprawdzałem poziom oleju i po odkręceniu spustu z boku (tego znajdującego się niżej) olej się wylewał, ale był całkiem czarny i raczej zużyty. Zamówiłem już nową uszczelkę pod miskę (bo obecna jest zapocona) i planuję zalać świeżym Hipolem. Myślicie, że to wystarczy, czy lepiej od razu brać nową, używaną skrzynię? Jedziemy na wyjazd ok. 3k km za dwa tygodnie i wolałbym tym razem nie wracać na lawecie :)

Dzięki za wszelką pomoc!

Coś ty tu naopowiadał chopie ? :)
Ekspertem się nie czuję, ale parę uwag wrzucę:

4. Jaki olej lać to był oddzielny temat i Sebek tam już parę mądrych rzeczy opisał.
5. Nie ma czegoś takiego jak NOWA UŻYWANA skrzynia do poloneza. Nigdy nie wiesz jaką padakę kupisz na złomie.

Przemek nowa skrzynia istnieje u mnie w garażu... :D
A olej ostatnio kolega polecał LiquiMoly 85w90


   
OdpowiedzCytat
(@cookie-team)
Active Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 10
Topic starter  

Dzięki wszystkim za wyrażenie opinii. Najczęściej powtarza się wersja, że "ten typ tak ma", więc trzymam kciuki, żeby właśnie tak było. Wymienię tylko ten olej i uszczelkę skoro już kupiłem, a może i dźwięki nieco ucichną i nie będą mnie stresować :)


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 3103
 

A mnie stary wyjadacz mechanik powiedział, że skoro konstrukcja była dostosowana do oleju typu hipol to taki stosować, bo lepsze może zacząć wyciekać e wszystkich stron. Ja stosuję orginał. każdy ma wybór.

Dlatego do operacji przejścia na pełny syntetyk należałoby rozebrać skrzynię i uszczelnić odpowiednio a nie tymi śmiesznymi papierowymi uszczelkami. Nawet dobrze położony silikon potrafi tak chwycić że będzie problem z rozklejeniem, ale podstawą jest tutaj porządne dopasowanie powierzchni ( więc nie rozpoławiamy skrzyni przecinakiem) i porządne odtłuszczenie.

Co do skrzyni. Jeśli wcześniej tego nie zaobserwowałeś to ja bym ją rwał z auta, odkręcił dzwon sprzęgłowy ( nic Ci nie wypadnie, jedynie zwróć uwagę podczas ściągania dzwona jak była położona okrągła duża podkładka sprężysta) i sprawdziłbym stan łożyska na wałku sprzęgłowym bo trafiło mi się już w dwóch skrzyniach że sypnął się koszyczek w łożysku i wszystkie kulki pouciekały w jedną stronę, przez co po dupie dostały zęby na przejściu na dolny wałek w skrzyni. To wydaje mi się najbardziej prawdopodobną przyczyną. Co do oleju to jeśli był typowo czarny to albo był zalany stary przepracowany gęstszy olej ( w celu wyciszenia skrzyni przed sprzedażą) albo ktoś dolał jakiegoś dodatku w celu jej wyciszenia. Zalej nowym oleje bo jak już na Hipol się zdecydowałeś to kosztuje on grosze i zobaczysz co będzie. Jeśli decydowałbyś się na szukanie używanej skrzyni to szukaj z Polonezów Plusów 1,6. Są przeważnie najmniej zakatowane. I unikaj skrzyni z PN Trucka bo one bardzo często przeładowane jeździły.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@ekipa-trapeza)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 135
 

Skrzynia jest dosyć pancerna. tylko po 2kkm zaczynaja wyć lożyska, jak nie ma oleju ;) w edycji greckiej zapomniało się nam dolać oleju do skrzyni i przejechała na półsucho ze Szczecina do Dubrownika :) Tam wlaliśmy olej do odpowiedniego poziomu. Po powrocie trzeba było łożyska wymienić.


   
OdpowiedzCytat
(@polderari)
Noble Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 910
 

to może być łożysko dociskowe, skoro cichnie po wciśnięciu sprzęgła


   
OdpowiedzCytat
(@osk-olaf)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 445
 

łożysko oporowe można łatwo sprawdzić.
Odpalamy silnik sprzęgło wciśnięte powinno być cicho,
- puszczamy sprzęgło (bez biegu) jeśli pojawi się szum lub inne niepokojące dźwięki łożysko do wymiany ;)

to może być łożysko dociskowe, skoro cichnie po wciśnięciu sprzęgła


   
OdpowiedzCytat
(@gniotsa-nie-lamiotsa)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 1692
 

Drążyłem trochę temat u siebie.

Objawy takie jak opisano:
- odpalony silnik, samochód stoi, skrzynia na luzie, sprzęgło nie wciśnięte - słychać szum
- odpalony silnik, samochód stoi, skrzynia na luzie, sprzęgło wciśnięte - szum znika

Łożysko wyeliminowałem:
- szum było słychać na nowym sprzęgle (LUK)
- skrzynia złożona na nowych łożyskach
- zwiększyłem luz tak że łożysko na 100% nie miało kontaktu z dociskiem, szum nie zniknął
- po kilku tys. km zrzuciłem skrzynię, sprawdziłem łożysko, nie było suche, chodziło bardzo ładnie

Moja teoria:
Szumi łożysko, ale igiełkowe między wałkiem sprzęgłowym i głównym.

- odpalony silnik, samochód stoi, skrzynia na luzie, sprzęgło nie wciśnięte, wałek sprzęgłowy kręci się z prędkością silnika, wałek główny stoi, łożysko igiełkowe pracuje - słychać szum.

- odpalony silnik, samochód stoi, skrzynia na luzie, sprzęgło wciśnięte, wałek sprzęgłowy stoi (co najwyżej kręci się bardzo wolno), wałek główny stoi, łożysko igiełkowe nie pracuje - szum znika.

W skrzyni tryby kręcą się nawet na luzie, ale stawiam na łożysko igiełkowe z 2 powodów:
- szum słychać od strony sprzęgła
- łożysko ma słabe smarowanie ze względu na swoje położenie.

Moje rozwiązanie:
Nie stać, jechać :evil:

Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka


   
OdpowiedzCytat
(@krokodyl-team)
Reputable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 285
 

Z tymi skrzyniami można walczyć w nieskończoność. Wcale nie był bym pewien że to łożysko łożyskujące wałek główny w sprzęgłowym. Nie pojawia Ci się to czasem na rozgrzanym oleju tylko? Druga sprawa, że to łożysko nie pracuje tylko przy przełożeniu 1:1, przy pozostałych biegach pracuje. Z moich ustaleń wina jest gdzie indziej - szum powstaje na skutek wypracowania zębów wałka sprzęgłowego i pośredniego.

www.krokodylteam.blogspot.com


   
OdpowiedzCytat
(@gniotsa-nie-lamiotsa)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 1692
 

Z tymi skrzyniami można walczyć w nieskończoność.

Otóż to...
Słyszę to najbardziej na zimnym po odpaleniu jak wyjeżdżam z garażu, potem już pewnie po prostu mniej zawracam na to uwagę.
Zgadza się, łożysko igiełkowe pracuje z różnym przełożeniem w zależności od biegu, ale podczas jazdy szum ginie w morzu innych dźwięków.
Generalnie to olałem już temat.

Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 3103
 

W PN to łożysko igiełkowe wbrew pozorom jest dobrze smarowane. Ma kanały olejowe idące od zębów na zębatce zdającej na choinkę jak mnie pamięć nie myli. Szum znika po zalaniu gęstego oleju co wg mnie może wskazywać na luzy między zębami.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 3
Share: