Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

UAZ'em na Złoma

33 Posty
14 Users
0 Likes
14.3 K Widok
(@adute666)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 9
Topic starter  

Witajcie!
Mam zamiar wybrać się w tym roku na Złombol i ze względów sentymentalnych, jak i innych, mój wybór padł na UAZ'a. Chciałbym od was usłyszeć przeciwwskazania, tj. np. Co się psuje? Z tego co mi wiadomo to układ napędowy nie wytrzyma, ale z jakich konkretnie względów i co? Co ze sobą zabrać? Zmieszczę się w 10 tys (bez paliwa)? :D Wymarzoną sytuacją byłby UAZ z Andorią, ale jest ich stosunkowo mało... :(
W ogóle chętnie usłyszę od was wszelkie za i przeciw.


   
Cytat
(@zukekipa)
Active Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 11
 

O uazach za dużo nie powiem, ale widziałem że ładne UAZY będą do kupienia w sobotę na wyprzedaży wojskowej. Może Ci się przyda taka wiedza. Ciekawe tylko jaka cena...

https://www.facebook.com/events/437942883063903/


   
OdpowiedzCytat
(@adute666)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 9
Topic starter  

Dzięki za info.
Póki co, jeszcze nie szukam, zacznę na przełomie czerwca i lipca. ;) No i Warszawka trochę daleko ode mnie.


   
OdpowiedzCytat
(@zukolot-spolka-zlo-m)
Estimable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 211
 

Dzięki za info.
Póki co, jeszcze nie szukam, zacznę na przełomie czerwca i lipca. ;) No i Warszawka trochę daleko ode mnie.

no to polecam zakup poloneza caro - no chyba ze od tego czerwca bedziesz non stop w warsztacie siedzial - bo przygotowanie takiego uaza to nie jest tylko dolanie oleju :)

Jezeli chodzi o jazde Uazem to w hiszpani rozmawialem z kims kto jechal takowym - ogolnie narzekal tylko na głośnosc no i predkosc ( oni zdaje sie przelotowa mieli ok 70 km/h)


   
OdpowiedzCytat
(@adute666)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 9
Topic starter  

Niee, Polonez i Żuk odpada.
W planie jest jak najwięcej wieczorów w warsztacie. Myślę, że nie ma co dramatyzować. Wszak w UAZ'ie nie ma dużo więcej elementów niż układ napędowy. :P
w 3 miechy nie zdążę przygotować UAZ'ika do podróży?

UAZ jest dla mnie dobry, bo jest jeszcze prostszy niż inne pojazdy, a dostęp do wszystkiego jest świetny.

Najbardziej się martwię właśnie o układ napędowy, bo słyszałem kilka głosów, że nie nadaje się pod stałe obciążenie. Ciekawe czy dużo by było roboty z zaadaptowaniem mostu Żukowego, bo przełożenia takie same.

Zastanawiam się też, czysto hipotetycznie, czy na etap złombola dałoby się ominąć reduktor? Tj. Połączyć wałem bezpośrednio skrzynię z mostem. Zawsze odpada jeden element, który się może zepsuć.


   
OdpowiedzCytat
(@grzmiacy-rydwan)
Noble Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 2043
 

Uaz jest bardziej skomplikowany niż Żuk, właśnie przez układ napędowy, nie stworzony do walenia takich dystansów po autostradach i nie tylko.

Przygotowanie auta to nie tylko 3 mce w warsztacie, ale też ze 2000 km testów po drogach... Nie zapominaj o tym. Niejeden o tym zapomniał i się zdziwił na trasie.

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)


   
OdpowiedzCytat
(@adute666)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 9
Topic starter  

Masz na myśli skomplikowanie, czy przystosowanie do dystansów? Układ jest przecież dość prosty. silnik->skrzynia->reduktor->most.

Jakby udało się kupić Uaza z 4C90, zamontować skrzynkę (piątkę) z Lublina, ominąć reduktor i zamontować most z Żuka byłoby ideolo, nie wiem co musiałbym testować przez 2000km...


   
OdpowiedzCytat
(@tlw-team)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 267
 

Jakie to wszysto proste...:D

TLW - Tylko Lublinem Wrócę :P


   
OdpowiedzCytat
(@adute666)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 9
Topic starter  

W teorii oczywiście. :D


   
OdpowiedzCytat
(@grzmiacy-rydwan)
Noble Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 2043
 

Masz na myśli skomplikowanie, czy przystosowanie do dystansów? Układ jest przecież dość prosty. silnik->skrzynia->reduktor->most.

Tak, ale masz dodatkowy most, właśnie reduktor i to komplikuje sytuację

Jakby udało się kupić Uaza z 4C90, zamontować skrzynkę (piątkę) z Lublina, ominąć reduktor i zamontować most z Żuka byłoby ideolo, nie wiem co musiałbym testować przez 2000km...

Dowiesz się jak nie przetestujesz;-) Może ci się urwać jakieś mocowanie, możesz coś przeoczyć, testy są właśnie po to żeby wyłapać takie rzeczy. Jak przebudowywałem układ paliwowy to testowałem do upojenia, a i tak miałem problem na trasie i musiałem na leżąco poprawiać drobiazgi.

Wszelkie przeróbki nie są proste i naprawdę wymagają przetestowania, bo można się ciężko zdziwić.

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)


   
OdpowiedzCytat
(@adute666)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 9
Topic starter  

Dzięki, na pewno będę pamiętał.
Ale 2000km nie zrobię. :P
Dodatkowy most to może być atut jak wysypie się tylny. :D

Czyli jak myślicie? W ogóle nie pchać się w oryginalny most i montować od czegoś innego, czy jechać na oryginalnym i co najmniej drugi w zapasie?
Skrzynka w Uazie też nie da rady takiego dystansu?
Ominięcie reduktora jest wykonalne? Widzę, że most w Żuku ma gruchę po środku, tak jak i jest skrzynia, więc nie byłoby niepotrzebnych kątów i krzyżaki mniej by po d*pie dostały.

Wiecie, zależy mi na tym, żeby zrobić to UAZ'em i będę próbował. Najwyżej nie wyjdzie. :P


   
OdpowiedzCytat
(@ladamoment)
Trusted Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 65
 

Szczerze mówiąc też chodził mi po głowie UAZ- do momentu w którym przypomniałem sobie ile krwi bólu i łez kosztowały mnie trasy po 150km tym wehikułem :P . Miałem 5 sztuk i coś niecoś pamiętam. W zasadzie przed taką trasą polecam rozebrać go na części i złożyć od nowa. Elektryka do położenia na nowo, mosty do rozebrania i poskładania- nowe uszczelniacze, łożyska, skasować luzy, Skrzynia biegów- szukaj zsynchronizowanej z nowszych roczników- jest solidniejsza. Możesz zdemontować wał przedni- zaoszczędzisz paliwo, hałas i wibracje. Hamulce- koniecznie przeróbka na tarczowe! Porządnie ogarnij zawieszenie- UAZy to wywrotne bestie :) Układ kierowniczy- ogarnij przekładnie, skasuj luzy- dość szybko potrafią się pojawić ponownie. Na oryginalnym silniku średnia przelotowa tak jak pisali koledzy- 70km/h. Poleci i 120 ale śmierć w oczach. Może pierdoła ale ważna- ogarnij stelaż i plandekę- można zwariować od przeciągu i telepania/trzeszczenia po kilkuset kilometrach. Najważniejsze to usunąć wszystkie patenty poprzednich właścicieli- w każdym UAZie jest ich na pęczki. Życzę powodzenia i kibicuję!


   
OdpowiedzCytat
(@larum-team)
Trusted Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 71
 

Z hamulcami w Uazie nie przesadzajmy, zrobione bębny hamują wystarczająco skutecznie. Standardowy most żukowski będzie na pewno słabszy niż oryginał. Przy oryginalnej skrzyni nie ominiesz reduktora tak łatwo ponieważ jest ona z nim połączona na stałe, prościej jest rozpiąć sprzęgiełka w przednich piastach i odpiąć wał. W Uazie każda skrzynia była synchronizowana.

Problem z Uazami jest taki że z reguły były dość mocno użytkowane w terenie i większość rzeczy została już zakatowana przez poprzednich właścicieli. Dodatkowo dochodzi chociażby reduktor i przedni most które hałasują i mogą się potencjalnie rozsypać. Według mnie kupić Uaza, dobrze go przygotować i zmieścić się w 10tyś to mało realne, ale do odważnych świat należy :)

www.facebook.com/larumteam


   
OdpowiedzCytat
(@kacper)
Trusted Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 69
 

Jak masz możliwość to wybierz się i przejedź trochę czy warto inwestować z 10k PLN w taki zabytek by na złombola jechać... To nie jest auto do połykania kilometrów.

Dla użytkownika uaza szczęśliwe dni jakie będzie pamiętać do końca życia to zakup i dzień sprzedaży :)


   
OdpowiedzCytat
(@ladamoment)
Trusted Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 65
 

LaRum- wydaje mi się że wszystkie biegi zsynchronizowane były dopiero w modelach z końca lat 90. W każdym UAZie 3 i 4 były zsychronizowane o ile dobrze pamiętam. Natomiast 1,2 i wsteczny nie. Najmłodszy egzemplarz który miałem był z 92 roku i nadal nie miał pełnej synchronizacji. Co do bębnów- sytuacja podobna jak w żuku- jeśli nie potrzebujesz dodatkowych emocji załóż tarcze :P


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 3
Share: