Jeszcze info ode mnie - sprężyny można przekuwać. Robią to CI sami panowie co i resory. Robiłem u siebie po powrocie z Afryki bo siadły zupełnie. Koszt w Warszawie przekucia i przywrocenia do stanu fabrycznego jednej sprężyny to 50 zł. Jeśli na aucie, niezdemontowana, to cała usługa kosztuje 150 zł za stronę.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
hamulce ważna rzecz. Sam też mam problemy sprzętowe.
Po zamontowaniu tarcz w nysie, zabrałem się za zawieszenie, i w tym punkcie przestrzegam przed kupowaniem popularnych amortyzatorów Statim, bo to pieniądze wywalone w błoto, te amortyzatory to do komarka sobie można zamontować... Być może ktoś już o tym wspominał, ale w#&@ilem się i muszę gdzieś to opisać...
Wystarczy pompa z serwem Lucasa z Poloneza Plusa i hamulce sa na prawdę mocne. Mam tak już od jakichś 8 lat w samochodzie zrobione i do tej pory żadnych problemów ( kiedyś auto używane było na co dzień jako osobówka).
Mówisz, że w Żuku taka pompa z serwem da radę?
Faster, Harder, ŻUKIEM!!!
Wystarczy pompa z serwem Lucasa z Poloneza Plusa i hamulce sa na prawdę mocne. Mam tak już od jakichś 8 lat w samochodzie zrobione i do tej pory żadnych problemów ( kiedyś auto używane było na co dzień jako osobówka).
Mówisz, że w Żuku taka pompa z serwem da radę?
Spokojnie, latam na takim setupie już jakieś 8 lat i na rolkach przy przeglądzie przód zawsze wyskakuje po depnięciu na hamulec przy oponach 215/75 R15 jakie mam. Przy zdrowych tarczach i klockach oraz sprawnych zaciskach da się na tych oponach nawet zblokować koła na suchym asfalcie jak porządnie depniesz w podłogę.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Ja u siebie mam żukowsko-polonezowski zestaw pompy i serwa (mało miejsca) i powiem , że działa słabo a nawet bardzo słabo. Zamierzam to zmienić
Jak chcesz iść w pompę z serwem Lucasa to przede wszystkim zmierz wielkość serwa, bo w Lucasie jest większe. Do tego będzie trochę zabawy z otworami bo są nieco inaczej rozmieszczone i samo ramię też ma inną długość. Będzie trzeba podstawkę dystansową bodaj 15mm jak mnie pamięć nie myli zrobić.
Inną opcją jest założenie jakiejś pompy na biserwie np. z VW T4
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Uprzedzam, że założyłem ten temat też na innym forum i pewnie niektórzy już go widzieli ale zależy mi na czasie.
Majstry, a powiedzcie mi czy normalne jest to że układ trzeba odpowietrzać kilkanaście razy? Wymieniłem z przodu hamulce na tarczowe, wszystkie przewody gumowe i miedziane nowe, w układzie dot4, pompa i serwo lublin, brak widocznych przecieków, klocki na przod nowe, cylinderki i szczeki tyl nowe. Hamulce tylne żyleta piszczą koła, przód do bani. Podczas odpowietrzania z tylnych kalamitek leci klarowny płyn natomiast z przodu płyn zawiera bąbelki powietrza ale tak drobne że trzeba się dobrze przyjżeć czy to powietrze czy jakieś zanieczyszczenie. Jakieś sugestie? Odpowietrzać do skutku (już 12 raz)? Przy wymianie pompy i serwa nie ustawiałem luzu pobieważ wyszedłem z założenia że nie trzeba, czy to błąd?
Sorki, że post pod postem. Sytuacja wstępnie się rozwiązała. Zamienione stronami zaciski. Pasują jak ulał, że na pierwszy rzut oka nie widać różnicy ale kalamitka jest wtedy w dół (nie znajduje się w najwyższym punkcie) co powoduje problem z odpowietrzeniem. Głupi ja :)
Utwórz jeden post i nie dublujmy w różnych tematach bo się śmietnik znowu zacznie robić.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Raczej nie, tzn będzie hamować ale przy przejechaniu na wstecznym pedał wpadł w podłogę kilku osobom. trzeba wymieniać
`14 LLoret + (nr. boczny 189)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny24 )
`16 Palermo + (nr. boczny 16)
'17 Kraj Basków + (nr boczny 40)
'18 Chalkidiki + ( nr boczny 03)
'19 Irlandia + ( nr boczny 15)
’20 stay In Home
'21 Burhaniye nr boczny 79
’22 Albania nr boczny 74
'23 Nazare nr boczny 323
’24 Atlantic Road - Norwegia nr boczny 372