Zaznacz stronę
żuk Andoria - zmian...
 
Notifications
Clear all

żuk Andoria - zmiana kólł na 15" a predkosc

41 Posty
10 Users
0 Likes
27.3 K Widok
(@poganiacze-bydla)
Noble Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 1064
 

Rozpierniczyłem kiedyś most w nysie pod technikum, do którego uczęszczałem. Zachciało mi się ruszyć z piskacza...

Sikor
NIE JESTEM PREZESEM NICZEGO


   
OdpowiedzCytat
(@grrrat-crew)
Trusted Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 44
Topic starter  

a jakie przelozenie ma most z warszawy ktos wie?

Aby do przodu


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 3103
 

Przypuszczam że to samo co Żuk z S-21. Najlepiej jak dopytasz np. na Lowrider, tam jest "parę" Warszawek.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@grrrat-crew)
Trusted Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 44
Topic starter  

mam takie info od goscia od mostow:

Tylny most Polonez.
Żuk miał most o przełożeniu 9/43.(wolniejszy,ale mocniejszy)to przełożenie jest montowane w Lublinach
3,5t.Żeby zrobić szybszego, trzeba zmontować przełożenie 9/41.z Lublina 2,9t.Na pewno będzie
szybszy.Jeżeli nie zmieni się napędu linki licznika
szybkościomierz,będzie wskazywał inne prędkości.
Przykładowo:prędkość naliczniku wskazuje 100km.godz.a w rzeczywistości 110km.godz.
Tak wskaże radar policyjny.
Pozdrawiam.

Aby do przodu


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 3103
 

Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym mostem od Poloneza w tej wypowiedzi. Gościu wrzucił taki do Warszawy ? W ogóle nie wiem czemu masa ludzi myśli, że most z Poloneza i Żuka(oraz pochodnych) to to samo :blink:

Natomiast co do reszty to się gościu chyba trochę zagalopował bo o ile 9/43 to przełożenie pod Andorię ( a później było to w Lublinie 2,9t) oraz 9/41 przy silnikach turbo w 3,5t, o tyle 9/41 jest mostem szybszym a nie wolniejszym ( przełożenie wychodzi około 4,5, podobne do Poloneza karetki, tylko rozmiary dyfra inne).

Jeszcze druga sprawa, mostu z 3,5t nie da się wsadzić do naszych aut, bo o ile mocowanie amorków i resorów można zawsze przespawać na odpowiednie miejsce, o tyle szerokości mostu nie zmienisz i będzie strasznie wystawał. Pozostaje opcja podmiany dyfra jedynie

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@zabugole-i-pyrusy)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 104
 

Żeby nie zakładać nowego tematu.. pisze tutaj.

Pytanie do użytkowników żuków z ANDORIĄ. Jaki zasięg mają wasze pojazdy?? niestety nasz tylko 300-350 Km, co jest bardzo uciążliwe.. i zastanawiam się czy to wina jakiegoś krótkiego smoka, czy te typy tak maja:) spalanie w granicach 10 L. Ewentualnie jak rozwiązać temat drugiego zbiornika - wężyk pomiędzy dnami zbiorników ?

Pytanie drugie: Mamy już na wykończeniu tylne resory. Kupując na wyprawę do Greci tylny most z lublina, dostaliśmy go z zestawem piast półosi i resorów. Czy ktos próbował montować resory z lublinka do żuka ? szerokość niby taka sama.. długość prawie taka sama na pierwszy rzut miarką :)


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 3103
 

CO do resorów, różnica może wynikać z tego, że jedne mierzysz "na aucie" drugie na luźno. Zmierz oba jadąc miarką dokładnie po resorze, a nie "od ucha do ucha"

Co do baku. Da się zmieścić do Żuka bak około 110 litrów z bodaj Stara po stronie kierowcy ( mają tak zrobione Żukato). Do tego zawór 3-drożny z Uaza ( nowy około 40zł kosztuje) i nim realizujesz przełączanie pomiędzy bakami. Przelew możesz zostawić do oryginalnego baku. Wtedy jedynie musisz pamiętać, że jedziesz najpierw na oryginalnym baku, a jak go wypalisz to przełączasz się na drugi. Wtedy przelewem zacznie ci się dopełniać znów mniejszy bak. Jak wskazówka zacznie dochodzić do MAX musisz znów się przerzucić na mniejszy i go wypalić ( inaczej zacznie go przelewać i wyciekać będzie paliwo). Jesli nie chcesz takiej kombinacji, to możesz zastosować dwa zawory z Uaza, drugi wtedy służy do przełączania przelewu. Ewentualnie możesz kupić zespół przełączający baki z Honkera, ale to już wydatek około 350zł.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@zulpanter-team)
Trusted Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 89
 

nasz tylko 300-350 Km, co jest bardzo uciążliwe.. i zastanawiam się czy to wina jakiegoś krótkiego smoka, czy te typy tak maja:) spalanie w granicach 10 L.

Qrde coś mi tu nie pasuje... Macie spalanie na poziomie 15l jak w benzynie...

My liczyliśmy na 9 -10l czyli te 550 km powinien zrobic. Czekam na opinie innych...

http://zulpanter.blogspot.com -> zapraszamy
FEEEEJSBUKKKK


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 3103
 

No normalnie Andoria około 10 bierze ( średnio). Jeszcze zależy jak kto depcze po gazie.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@zabugole-i-pyrusy)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 104
 

Mam pali kolo 10 l. Po Grecji i Norwegii właśnie taka średnia wychodziła. Ale tak nisko zasięg jest wina smoka albo małego baku.. Dlatego pytanie do was ile macie zasięgu.

A rozwiązanie z drugim bakiem i połączeniem ich dna węzykiem? Widziałem takie rozwiązanie w ciężarowce.. Co o tym sądzicie? Przerabial to ktoś? ;-) chyba że bak od Lublina, tanie są. Tylko co ze wskazaniem paliwa. Trzeba się brać ;-) do wyjazdu juz niewiele czasu... Chcemy jeszcze skrzynkę 5 założyć.. Może ktoś ma na sprzedaż Tczewa?


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 3103
 

Łącznie dna baków to też wyjście ale ma to swoje minusy. Po 1 musisz spawać króćce w obu, po drugie połączenie musisz sensownie poprowadzić żeby go gdzieś nie urwać. Po trzecie, jak uszkodzi się jeden bak, tracisz całość, a tak masz zawsze większą szansę, że wszystkiego nie stracisz, a różnie może być po drodze.

No i pozostaje jeszcze kwestia wysokości baków. Musiałyby mieć górę na tej samej wysokości i wlewy, żeby się nie przelewały wzajemnie. Takie rozwiązanie wymusza niejako na tobie ograniczenie pojemności drugiego baku i zastosowanie w zasadzie takiego samego jak ten który masz ( zakładam że masz fabryczny). Żukato ma dokładnie taki bak :

Pisze na nim że pojemność 140 litrów. Ja przelewałem ten bak wodą wiaderkami 10 litrów i wyszło mi około 110-120 litrów, ale taki pomiar zbyt dokładny nie jest, więc może i ma 140 litrów. Wlew został przeze mnie przespawany i przerobiony na zakrętkę maluchowską. Ten bak wchodzi na styk w ramę żuka i jest w miejscu, gdzie wychodzą otwory na smok około 2cm poniżej poziomu podłogi ( tak więc na styk. Jeśli postanowicie ładować taki bak do auta, nie zapomnijcie, że nie można go bezpośrednio na mocowaniach podłogi do ramy powiesić, bo je urwie na dziurach. Musicie spawać konkretne profile do głównego profilu ramy, do tego robić podpory po skosie w kierunku środka ramy, a mocowanie baku to od strony zewnętrznej, najlepiej zrobić z 2 profili które idą po skosie od krawędzi baku, w stronę środka samochodu, łącząc się z "wąsami" ramy w połowie ich długości. Do tego "wąsy" należy wzmocnić. Ja wspawywałem w nie kawałek profilu, oraz musicie je domknąć od spodu. Normalnie mają przekrój położonej litery "C". Jeśli ich nie domkniecie od spodu, to ten ceownik się rozchyli i wygnie w dół pod obciążeniem.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
Strona 3 / 3
Share: