Zaznacz stronę
Żuk i Nysa dla pocz...
 
Notifications
Clear all

Żuk i Nysa dla początkujących

211 Posty
37 Users
0 Likes
151.9 K Widok
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Polonezowska ponoć do 200Nm znosi więc powinno dać radę.

Kurde wsadziłem nowy silnik a nie zdążyłem wszystkiego pospinać. Pierwszy odpał dopiero jutro. Jeszcze przy wyciąganiu starego wydech się rozleciał ... cały do roboty a dziś już wtorek :sick: Ale damy radę !

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@grrrat-crew)
Trusted Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 44
 

flansza pasuje do zuka tzn do andorii z poloneza?

Aby do przodu


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Na to pytanie za bardzo nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć, nie trenowałem tego osobiście więc się nie wypowiem. Wiem tylko że skrzynia z Polda powinna do 200Nm przenieść ( znam parę osób co obciążają w granicach 170Nm i póki co chodzi).

Po prostu nie wiem czy pasuje Plug&Play. Jakby było więcej czasu to można by robić na ślepo bo w razie czego przerabiasz dzwon albo dorabiasz flanszę. Niestety czasu chyba już za mało na takie kombinacje. Więc jak nie jesteś 100% pewien to najwyżej objedziesz jakoś tak jak to masz obecnie.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@matej)
Eminent Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 30
 

Załogo Tarpaniątka. Mamy skrzyń wyszło na to że mamy pod dostatkiem (długa historia) oraz zapasowy most.

Teraz mamy takie pytanie. Mamy most najmłodszy i drugi identyczny w zapasie. Nie chcemy zabierać go w pełnej okazałości, bo waży delikatnie mówiąc tyle co tysiąc słoni i zabiera tyle samo miejsca.

Można by było go rozebrać na części, ale brakuje nam wiedzy co powinniśmy zabrać i jak to wyciągnąć/zamontować tak żeby żuk w po naszych "naprawach" nie zaczął jeździć bokiem.

Poznaliśmy żuczora od deski do deski, ale na most nie wystarczyło nam zwyczajnie czasu. W zeszły weekend wymieniliśmy olej w zamontowanym moście, odkręciliśmy pokrywę i zobaczyliśmy dyfer i... no właśnie. Jego stan określiliśmy... nie było mądrych gadek, po prostu. WOW a więc tak wygląda dyferencjał. Po czym zakręciliśmy wszystko i zaleliśmy olejem.

Tutaj to wyczekiwane pytanko. Czy spotkałeś jakąś instrukcję w internecie co do demontażu, montażu i regulacji(?) mostu nowego typu? W tej chwili nie chcę cię pytać o instrukcję krok po kroku twojego autorstwa bo stworzenie takowej raczej by trochę zajęło ;)

Chcę go rozebrać jutro po południu. Więc jeśli nic nie ma wersji papierowej to będziemy improwizować przez telefon z jakimś chętnym ;)
Spokojna głowa, zdolne z nas chłopaki!

Pozdro,

Ps. Jakby ktoś widział w Warszawie czarno białego żuka. To my ;)


   
OdpowiedzCytat
(@zabugole-i-pyrusy)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 104
 

dołączam sie do pytania:) mamy ten sam problem..most zapasowy leży juz 4 dzien i brak chętnego który pozbawi go półosi, resorów i piast...


   
OdpowiedzCytat
(@zlombusters)
New Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 4
 

Witamy wszystkich forumowiczów. Jesteśmy ekipą z Rybnika i chcemy jechać nysą 522, niestety nasz mechanik trafił do szpitala i mamy poważny problem z grzaniem się silnika.. Sprawdzaliśmy już pompe wody i wydaje się ok.. termostat wyrzuciliśmy a chłodnica fajnie się nagrzewa tylko ewentualnie na środku jest mniej ciepła. Po 15 min jazdy zbiornik wyrównawczy gwizdze i sapie.. Czy macie jakieś sugestie albo porady? Dodatkowo jeśli wszystko uda się ogarnąć to będziemy mieli 2 wolne miejsca (jest nas 5 obecnie w tym 2 dziewczyny;) najlepiej gdyby koś z zacięciem mechanicznym chaiał dołączyć :) pozdrawiamy


   
OdpowiedzCytat
(@zabugole-i-pyrusy)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 104
 

sprawdzcie sprawnosc korków... i czy wisko dziala poprawnie - najlepiej wyregulujjcie tak zeby chodzilo na stale


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Co do rozebrania mostu nowego typu (ten z klapą z tyłu). Odkręcacie flanszę ataku ( klucz coś około 30, zwrócić uwagę bo jeszcze trzeba odgiąć taką podkładkę którą się zagina, żeby nakrętka nie mogła się odkręcać). To musicie zrobić najpierw bo jak wyciągniecie półosie to nie będziecie w stanie już tej flanszy odkręcić bo jest mocno dowalona a za sam dyferencjał raczej nie zablokujecie do okręcania. Ja podczas odkręcania tej nakrętki najpierw ją podgrzewam palniczkiem ( wytarczy taki za 10zł z allegro na gaz do zapalniczek, 2 minuty grzania i łatwiej puszcza). Do okręcania używam ramienia około 1 metra i idzie ciężko. Więc się nastawcie że nie będzie łatwo.

Potem odkręcacie półosie ( 4 śruby) i wysuwacie je z obudowy (wyjdą razem z łożyskami i uszczelnieniami). Potem zdejmujecie klapę z tyłu i odkręcacie śruby trzymające łożyska dyferencjału ( dwie śruby po prawej, dwie po lewej). I teraz wyciągacie dyferencjał do tyłu, ale uważajcie bo po obu stronach są podkładki korekcyjne, żebyście ich nie pomieszali po wyciągnięciu. Jak wyciągniecie dyfer ( wyjdzie razem z łożyskami) to bierzecie drut i chwytacie przez dyferencjał łożyska i podkładki korekcyjne, tak żeby wam się to potem nie rozsypało i żeby wszystko było na swoim miejscu. Wtedy po złożeniu tego do kupy ( jakby przypadło na trasie), jest spora szansa że luz międzyzębny będzie w miarę OK i da się na tym jechać.

Jak wyciągniecie już dyfer, to pozostaje wybić atak ( dla tego na samym początku trzeba odkręcić tą flanszę). Po wybiciu ataku, zostanie wam jeszcze wybicie bieżni łożyska ataku bo ono jest osadzone w moście. Wybijacie je od zewnątrz, najlepiej wziąć jakąś nasadkę odpowiednio dużą i przez nią pobić, powinno wyjść bez większych problemów.

Co do regulacji luzu na zębach mostu, w książce którą kiedyś tutaj wrzucałem jest do opisane:

https://www.rapidshare.com/files/1574922086/Tarpan%20ksi%C4%85%C5%BCka.rar

Co do grzania się Nyski. Czy macie dobrze odpowietrzony układ chłodzenia ? Bo jak piszecie że chłodnica nie robi się cała gorąca, to coś jest nie tak. Jeśli jest odpowietrzona jak należy i dalej się grzeje pomimo braku termostatu, to obawiam się, że może być walnięta uszczelka pod głowicą.

Jeszcze sprawdźcie czy pompa wody się kręci

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@zabugole-i-pyrusy)
Estimable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 104
 

instrukcja podata...to jak wymienić flaki z mostu.. a może caly most bez półosi ?? wybić półosie... i na podmianke..wpinamy półosie podpinamy wal i jazda dalej..da sie tak?? bo to wyglada dosc skomplikowanie...


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Cały most jest cholernie ciężki, a sama jego wymiana zajmie tyle ile przerzucenie wnętrza (pod warunkiem, ze nakrętki strzemion wam się pozwolą odkręcić, bo ja moje pierwsze odkręcanie wspomagałem palnikiem na acetylen bo ruszyć się nie dało).

Warto wziąć półosie bo jeśli zatrze ci się łożysko na półosi, to będziecie ugotowani jeśli stanie się to w szczerym polu ( bez porządnego imadła, dużego młota, kawałka rury nie przerzucicie łożyska, a już bajka by była jakbyście mieli dostęp do ognia w celu podgrzania nowego łożyska przed założeniem)

A czemu warto wziąć dyferencjał ze sobą? Bo 2 lata temu jednej ekipie rozleciało się łożysko chyba ataku i wałek wpadł między zęby. A w zeszłym roku jeden Żuk został między Drumnadrochit a Inverness z powodu najprawdopodobniej rozsadzenia satelit w dyfrze.

Rozkładajcie most w części i pakujcie, 2 godziny roboty i macie go w częściach, chyba ze nakrętka na flanszy szybko puści to do 30 minut wszystko wyciągnięte.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@matej)
Eminent Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 30
 

Dzięki za instrukcję :) Dzisiaj musiałem pojeździć trochę po Polsce więc do tego nie siadłem. Powalczę jutro (bo innego wyjścia raczej już nie ma ;)) i mam nadzieję że wszystko pójdzie spokojnie. Trzymajcie kciuki!


   
OdpowiedzCytat
(@grrrat-crew)
Trusted Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 44
 

my mozemy zabrac czesc mostu

Aby do przodu


   
OdpowiedzCytat
(@zlombusters)
New Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 4
 

Hejka, udało nam się opanować sytuację. Wymieniliśmy chłodnicę i wszystko śmiga aż miło. Zaliczyliśmy też 20 km wycieczkę i jest naprawdę świetnie :) dzięki wszystkim za pomoc. Do zobaczenia na starcie! PS. nadal mamy 2 wolne miejsca - jadą 2 dziewczyny i 3 chłopaków. pozdro


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Kurde a ja znalazłem przyczynę luzów w zawieszeniu i mam załamkę. Jutro muszę kupić części za prawie 130zł... Ehh, ale bezpieczeństwo najważniejsze, trzeba będzie jeszcze więcej kasy pożyczyć :unsure:

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@matej)
Eminent Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 30
 

Most rozebrany w 2h bez pośpiechu ze spuszczaniem oleju i dyskusjami o życiu, a z konkretnym podejściem faktycznie można by to zrobić w 30min ;)

Nakrętkę na flanszy odkręciłem za pierwszym "próbnym" podejściem jedną ręką gdy sprawdzałem czy wybrałem dobrą nasadkę.

Półosie elegancko wyszły, natomiast dyfer za bardzo nie chciał iść na spacer ;)

Rozwalilem uszczelniacz, wybiłem bieżnie i most zmienił się 4 zastrechowane paczuszki, a żelastwo wylądowało w piwnicy ;)

Do zobaczenia na trasie! Wypatrujcie Czarno białego żuka ;)


   
OdpowiedzCytat
Strona 12 / 15
Share: