Link do ankiety zawiera propozycje z tematu Złobol 2012 po modyfikacjach
Można zaznaczyć kilka propozycji
wątpię aby ta ankieta miała jakiś wpływ na wybór dokonany przez org., ale warto spróbować.
Polub nas
Odwiedź naszą stronę 
Nooo i oczywiście moja propozycja wyjazdu na wschód wiedzie prym:)
My nadal za Włochami, ale zarówno Krym, jak i objazdówka dookoła Polski też są bardzo atrakcyjne. :)
My jesteśmy za Krymem bo:
1. względnie nie daleko (do historycznej Jałty 1600km)
2. tanie paliwo i jeszcze tańszy gaz
3. oba narody darzą się sympatią
4. będzie to zaraz po Euro
5. tanio i gościnnie
Polub nas
Odwiedź naszą stronę 
mam jeszcze jeden argument... z wami, czy bez was Rapid jedzie za rok na Krym - lepsza połówka zadecydowała ;D
+48 505 230 876
dEfekt Motyla
mam jeszcze jeden argument... z wami, czy bez was Rapid jedzie za rok na Krym - lepsza połówka zadecydowała ;D
hmmm szczerze nie wiem jak mam to rozumieć.... skoro nie potrzebujecie nas..... zawsze od po prostu możesz już odpalić fure i popierniczać gdzie tylko chcesz, skoro nie liczą się inni, nie potrzebujesz nas... no to co... szerokiej drogi...
mam jeszcze jeden argument... z wami, czy bez was Rapid jedzie za rok na Krym - lepsza połówka zadecydowała ;D
Yourij!
Świetna myśl!
"Tu jest ZŁOMBOL, tu się szczy do baku i LPG "bąkiem" napełnia!"
wątpię aby ta ankieta miała jakiś wpływ na wybór dokonany przez org., ale warto spróbować.
DOKŁADNIE JAK W ZESZLYM ROKU!
NIKT TEGO NIE WYSŁUCHA/NIE PRZECZYTA
"Tu jest ZŁOMBOL, tu się szczy do baku i LPG "bąkiem" napełnia!"
mam jeszcze jeden argument... z wami, czy bez was Rapid jedzie za rok na Krym - lepsza połówka zadecydowała ;D
hmmm szczerze nie wiem jak mam to rozumieć.... skoro nie potrzebujecie nas..... zawsze od po prostu możesz już odpalić fure i popierniczać gdzie tylko chcesz, skoro nie liczą się inni, nie potrzebujesz nas... no to co... szerokiej drogi...
pogromco, ale ja was bardzo potrzebuję, przykro mi się na starcie zrobiło, że nie będę jechał dalej z wami jak tylko parę km po autostradzie w Katowicach
Krym jest jednym z celów, które sobie gdzieś tam w głowach założyliśmy, że odwiedzimy itp.
w przypadku Złombola w kierunku wschodnim jedziemy z automatu :) teraz odpuściłem, bo rok temu tuż przed złombolem byłem tam w okolicach u siostry... nie było sensu tego powtarzać
PS: połówka z racji zbieżności imion wam kibicowała tak na marginesie ;)
+48 505 230 876
dEfekt Motyla
Podpisuję się pod tym co wyżej napisał Co powie ryba.
Kierunek Krym - najlepsza opcją.
Podoba mi sie równiez pomysł z objazdówką dookoła Polski, ale taki wariant wydaje się być chyba mało realny.
Już rok wcześniej pisaliśmy o objazdówce dookoła Polski. Ponad 3 tys km przez ciekawe tereny, za to z niską średnią prędkością (marne drogi) ale przy większym zainteresowaniu publiki i mediów. Dalej jesteśmy za.
Krym też jak najbardziej jest interesujący.
Szkodniki.cba.pl
Witajcie,
czytamy, czytamy Wasze sugestie.....i wiele z nich nam się bardzo podoba....pytanie tylko w jakiej kolejności do nich trafimy i czy do wszystkich zasugerowanych....
Pomijając Monaco to wybór mety zawsze bazuje na pomysłach i sugestiach. Pomijając wybór fajnego miejsca trzeba jeszcze przeprowadzić analizę pod kątem noclegów po drodze (największy problem przy tak dużej imprezie i takich dB...:-), koszty podróży jak paliwo, opłaty za autostrady (duży minus jeżeli chodzi o Włochy!!!), wizy (rosja ponad 300zł za osobę), stabilizacja polityczna i bezpieczeństwo pod kątem np. problematycznej Policji (Maroko, inne kraje Afrykańskie, Rosja), zakazy zbiórek w dużych grupach (po za EU), strajki (Grecja)
Do tego dochodzi marketingowy aspekt.....jak wypstrykamy cele typu Transcontinental (Azja) rok po roku to za 3 lata nie będzie już czym zaszokować ludzi i media....! No i najważniejsze: zadowolenie uczestników....nie do wykonania :-) Jeden chcę kontrast jadąc na zachód, drugi chcę dzikość typu Azja, Rosja, następny widoki w Szkocji lub Fjordy i zimne klimaty, ale w sumie fajnie było w Monaco bo ciepło, plaże i imprezy no ale jakieś zabytki Greckie były by mega interesujące a Włochy dopiero są piękne ale znów w Stambule było taniej bo autostrady takie drogie i paliwo jeszcze droższe a Polska taka piękna i medialnie super no i zero problemów jak coś się popsuję....co roku dokładnie analizujemy wszystko co mówicie i piszecie.....zawsze będzie płacz i żal i radością i euforia, bo nie da się wybrać celu idealnego dla prawie 500 osób! Próbujemy wybierać tak żeby było dla każdego coś i żeby się nie nudziło i powtarzało rok w rok to samo i żeby było na co czekać nawet za 5 lat....
Monaco, Monaco, Arctic Circle, Istanbul, Loch Ness....dla każdego coś, na zmianę drogo, tanio, ciepło, zimno, zachód, wschód, północ, południe.....
Ale coś z tą waszą statystyką się nie zgadza bo wychodzi 129% jak się wyniki sumuję.....!
No i kilka pomysłów (które są do zrealizowania) w tym głosowaniu nie pojawiło się....!
Pamiętamy o prośbach żeby trasa była tańsza i cieplejsza i żeby było mniej autostrad. (Ten ostatni punkt w sumie jest mniej decydujący bo nie ma przymusu jechania autostradą....w tym roku również można było przejechać ponad 80% trasy pomijając autostrady). Cała Europa już jest mniej lub więcej połączona autostradami (pomijając Polskę :-)
Pozdrawiam
Złombol, the real gamble :-)
Pozostaje więc nam wszystkim czekać cierpliwie do stycznia. :)
Zresztą, gdzie by nie było i tak będzie zajebiście!!! :P
A właśnie, tak przy okazji: te uloteczki Złombolowe które dostaliśmy na starcie - może udałoby się w przyszłym roku wydrukować je mniej więcej w terminie ogłoszenia kolejnej destynacji? Moim zdaniem będą bardzo pomocne przy szukaniu darczyńców, a rozdawanie nieaktualnych, zeszłorocznych trąci tandetą.
Co Organizatorzy o tym sądzą?