Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

home sweet home

24 Posty
21 Users
0 Likes
14.6 K Widok
(@pogromcy-zielonej-krysi)
Reputable Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 329
Topic starter  

o godzinie 20stej czasu lokalnego Pogromcy Zielonej Krysi meldują się w Krakowie....


   
Cytat
(@sznurowa)
Estimable Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 82
 

ŻÓŁTY MALACZ DOJECHAŁ DO GORZOWA W JEDNYM KAWAŁKU DZIŚ O 7 RANO . PO 12 GODZINACH SNU WRACAM DO ŚWIATA ŻYWYCH. POZDRO DLA WSZYSTKICH


   
OdpowiedzCytat
(@hranolka-team)
Eminent Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 29
 

Hranolka (czyt. biała favorita 107) dojechała w niedziele o 23.45 :D

Dajcie znać czy polonez (132) dojechał bez problemów?


   
OdpowiedzCytat
(@likwidatorzy-szkody)
Trusted Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 39
 

myśly poszli na całość na miejscu byliśmy w sobotę o 2 rano :P


   
OdpowiedzCytat
(@jambox)
Eminent Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 26
 

My po noclegu w dortmundzie dojechalismy godzine temu
gratulacje dla wszystkich :)


   
OdpowiedzCytat
(@angi)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 256
 

Sląska cześć Prudenter Team między 3 - 4 nad ranem w domu. Kapitan jedzie dalej nad morze:)Powodzenia i dziękujemy


   
OdpowiedzCytat
(@sterteam)
Reputable Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 232
 

Witam
Dzisiaj 01-08-2011 godz1920 .
Po przejechaniu 5903km wypaleniu 492 litrów paliwa( o wypalonych papierosach nie wspomne i wypitej ilości alkoholu) połączone załogi Sterteamu i Nysy Gang -Justyna,Jacek i Szkodnik (Michał-Słoma- Słomiński)dotarły do domu całe,bez awariu. Czekamy na następną wyprawę.Dzięki wszystkim za dobre towarzystwo.


   
OdpowiedzCytat
 BuSz
(@busz)
Active Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 18
 

Myśmy byli dopiero dzisiaj koło 9 w chacie (pomarańczowy 126p). Masakra, tak lało że za Wrocławiem musieliśmy stanąć i poczekać do switu bo nie dałem rady jechać. Rozregulowana zbieżność, scięte opony plus zalane koleiny i TIRy to masakra...
Do tego mieliśmy okazje brać udział w niewielkiej kolizji (nie licząć wcofania w 125p na kampingu w Drumnadochnit :)). Na szczescie wszystko dobrze sie skonczyło ale na autostradzie w Niemczech leciał koło mnie golf 5, bokiem, częściowo poboczem częściowo pasem awaryjnym... Myślałem że to ja im zajechałem drogę ale przyjechała policja i powiedzieli kein problem:) Nie wnikałem ale chyba zawinił kierowca merca, który zapierdalał grubo i coś namieszał mi za dupą... tak przynajmniej to sobie tłumacze. Tak czy inaczej skonczyło sie dobrze ale w pierwszym momencie nie bylo do śmiechu...

Sznurówa, byles w tym Ace Cafe? Myśmy byli w londynie dopiero koło 24:00 i już nie bylo powera na plątanie się po miescie. Uszczelki dały rady?


   
OdpowiedzCytat
(@knotikanciarz)
Trusted Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 83
 

W niedziele przed południem sturlałem się do Lublina, wczesniej wysadziłem Ryśka w Pruszkowie , tak więc po 5800 km bezawaryjnej(oprócz podnosnika szyby kierowcy) zakończyliśmy Złombol 2011 .
Auto zaparkowane czeka na wiesci o kolejnej edycji , są wnioski na poprawki typu wzmocnienie resorów i kilka innych małych zmiań. Będzie poprostu EVO 2 :)


   
OdpowiedzCytat
(@general-jaruzel)
Eminent Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 29
 

Zaloge Generala Jaruzela gonil ograniczony czas niemiaszkowej rejestracji zastepczego auta, wiec juz w piatek pod polnoc meldowala sie spowrotem w Warszawie. Niedlugo trzeba rozpoczac poszukiwania fury na przyszloroczna edycje :)


   
OdpowiedzCytat
(@nysagang)
Honorable Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 648
 

Witam
Dzisiaj 01-08-2011 godz1920 .
Po przejechaniu 5903km wypaleniu 492 litrów paliwa( o wypalonych papierosach nie wspomne i wypitej ilości alkoholu) połączone załogi Sterteamu i Nysy Gang -Justyna,Jacek i Szkodnik (Michał-Słoma- Słomiński)dotarły do domu całe,bez awariu. Czekamy na następną wyprawę.Dzięki wszystkim za dobre towarzystwo.

Tam zaraz Szkodnik... :P

Było zajebiście, szkoda tylko że ten przelicznik na złotówki taki niekorzystny...
Fiacior śmigał, tylko gwizdało, śmiechu było co nie miara. Zdecydowanie wpisujemy Złombol w kalendarz imprez które koniecznie trzeba zaliczyć rokrocznie!!! :)

Jacek, dzięki za wszystko - nie byłoby nas tam, gdyby nie Ty! :P


   
OdpowiedzCytat
(@sznurowa)
Estimable Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 82
 

Myśmy byli dopiero dzisiaj koło 9 w chacie (pomarańczowy 126p). Masakra, tak lało że za Wrocławiem musieliśmy stanąć i poczekać do switu bo nie dałem rady jechać. Rozregulowana zbieżność, scięte opony plus zalane koleiny i TIRy to masakra...
Do tego mieliśmy okazje brać udział w niewielkiej kolizji (nie licząć wcofania w 125p na kampingu w Drumnadochnit :)). Na szczescie wszystko dobrze sie skonczyło ale na autostradzie w Niemczech leciał koło mnie golf 5, bokiem, częściowo poboczem częściowo pasem awaryjnym... Myślałem że to ja im zajechałem drogę ale przyjechała policja i powiedzieli kein problem:) Nie wnikałem ale chyba zawinił kierowca merca, który zapierdalał grubo i coś namieszał mi za dupą... tak przynajmniej to sobie tłumacze. Tak czy inaczej skonczyło sie dobrze ale w pierwszym momencie nie bylo do śmiechu...

Sznurówa, byles w tym Ace Cafe? Myśmy byli w londynie dopiero koło 24:00 i już nie bylo powera na plątanie się po miescie. Uszczelki dały rady?

TAK DOTARLIŚMY DO ACE CAFE ( ALE CZAD ) POTEM NA PROM 2 GODZINY SPANIA I OGIEŃ DO GORZOWA . OD WYMIANY USZCZELKI POD GAŹNIKIEM NUDY - NIC JUZ NIE NAWALILO ;) DANKE ZA USZCZELKI.


   
OdpowiedzCytat
(@prudenter-team)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 423
 

.. goleniowska część ekipy Prudenter-team ( czyli sam prudi-ja :) i Szorstki) dojechała do domu ok 16:00 w poniedziałek ..

.. za wspólną drogę dziękujemy ..

prudi

www.prudenterteam.pl


   
OdpowiedzCytat
(@sirus-team)
Trusted Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 47
 

Ja również chcialbym podziękować chłopakom z Prudenter - Teamu za wspaniały wyjazd. Szczególne podziękowanie dla Mariusz który świetnie przygotował samochód do drogi, co sprawiło , że jechaliśmy praktycznie bezproblemowo, bez poważniejszych awarii.
Pozdrawiam Jacek


   
OdpowiedzCytat
(@sterteam)
Reputable Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 232
 

Witam
Dzisiaj 01-08-2011 godz1920 .
Po przejechaniu 5903km wypaleniu 492 litrów paliwa( o wypalonych papierosach nie wspomne i wypitej ilości alkoholu) połączone załogi Sterteamu i Nysy Gang -Justyna,Jacek i Szkodnik (Michał-Słoma- Słomiński)dotarły do domu całe,bez awariu. Czekamy na następną wyprawę.Dzięki wszystkim za dobre towarzystwo.

Zapomniałem dodać ,że nessi nie udało nam się złapać, choć w telewizji angielskiej podawali najpierw ,że Ją widziano ale potem zdementowali bo okazało się ,że to Artur (prezes)


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Share: