Dla mnie też sam termin VI edycji wystarczy. Można coś planować, kompletować ekipę no i tak samo jak u sirus team grudzień to planowanie urlopów w firmie.
daj-cie ter-min! daj-cie ter-min!
(O==@==O) - Skoda 105S
mam jakieś takie dziwne wrażenie... :evil:
złombol 2012, w związku z zagrożeniem wystąpienia końca świata, będzie nosił roboczy podtytuł "misja na Marsa" ;)
od jutra zaczynamy doczepiać do naszych bolidów balony, race, petardy, gołębie pocztowe i inne wynalazki mogące wynieść nasze sprzęty na orbitę i dalej!
(O==@==O) - Skoda 105S
oj coś strasznie udziwniacie Panie Kolego. Nadal mam nadzieję, że pojedziemy na Ukraine. Cofniemy sie tam w czasy z jakich pochodzą nasze pojazdy. Do tego wymagające drogi, tanie żarcie i paliwo. Jak byśmy się bujnęli do Odessy to byłby klimat jak w Turcji albo lepszy. Trzymam kciuki!
ja również dołączyć bym chciał do tego apelu jako że przyszła małżonka musi zaplanować urlop na 2012 rok.
wsio ryba gdzie ale... termin ! termin ! termin !
+48 505 230 876
dEfekt Motyla
ORP Sadyba - na Ukrainie jedzenie jest raczej porównywalne cenowo do naszy - no chyba ze miałeś alkohol na myśli - to tak :) Odessa jak najbardziej ale może lekko dalej i na Krym - piękne miejsce :D
Sprawdzałem dziś ceny paliw w europie - jesteśmy prawie najtańsi - wschód to dobry pomysł ekonomicznie (pojedzie więcej ekip = więcej kasiory dla dzieciaków).
A.
Złombol 2013 - JEDZIEMY AUTOSANEM
www.facebook.com/Autozlombolsan
Ja mam wielka nadzieję, że organizatorzy zdecydują się na Ukrainę. Myślę, że w rok EURO jest to najlepsza opcja. Czekamy na decyzję ze zniecierpliwieniem! :-)
TAAAAAK :D CZEKAMY :D Termin :) Oczywiście jak się dowiemy terminu to będziemy prosić o info ile km albo dokąd ;D
Złombol 2013 - JEDZIEMY AUTOSANEM
www.facebook.com/Autozlombolsan
No my już dwie załogi zgłoszone na 2012
Oni już wiedzą - a MY
A może wokół Bałtyku? A bardziej ekstremalnie to : Litwa-Białoruś-Ukraina?
Ludzie... wizy. Niestety ale to nie jest do obskoczenia w 1 dzień bez znajomości, sprzyjającego układu gwiazd czy rozbłysków na słońcu ...
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Trzeba pamiętać też, że np na granicy polsko - ukraińskiej mogą nas nieźle przetrzepać, no chyba że potraktują nas łagodnie:P w co nie wierzę :D
Jesli wypali opcja Ukraina to prawdopodobnie pojedzie ze mna ukrainiec mieszkajacy w polsce, a z granica nie powinno byc wiekszego problemu :)
Jak pojedziemy na wschód to mój ojciec jedzie zemną. Już raz wprowadził w zakłopotanie pewną rosyjską dziennikarkę na pewnych targach w Katowicach :lol:
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."