Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

kilka pytań i wątpliwości

43 Posty
14 Users
0 Likes
22.2 K Widok
(@c20ne)
Active Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 4
Topic starter  

Witam wszystkich!
na złombola szykowaliśmy się rok temu ale był to totalny spontan i niestety nie wypalił. w tym roku chcemy zabrać się za to już teraz, żeby mieć pół roku na przygotowanie i dopracowanie szczegółów i dla tego mam kilka pytań. proszę o wyrozumiałość i pomoc.

jest nas sześciu chłopa i zastanawiamy się czy jechać na dwie osobówki czy na jednego dostawczaka typu żuk/nysa.
i tu moje pierwsze pytanie do posiadaczy żuka/nysy jak sobie poradziliście z ilością miejsc siedzących dla ludzie w takim aucie? chodzi o przepisy prawne i dopuszczenie do ruchu. wszystkie żuki/nysy jakie oglądaliśmy i chcieliśmy kupić były zarejestrowane na 2 osoby. można dokupić dwie kanapy i profesjonalnie je zamontować oraz dorobić komplet pasów z napinaczami ale nadal w dowodzie będzie mniejsza ilość osób niż na rajdzie. jak to u was wygląda? załatwialiście coś na przeglądzie, w urzędzie komunikacji czy jechaliście na przypał z myślą że będzie dobrze?

druga sprawa skierowana bardziej do organizatorów - założycieli całej akcji. chodzi o kasę i sponsorów. czytałem regulamin i dwojako zrozumiałem wątek kasy. czy każdy z darczyńców musi dokonać przelewu na konto fundacji osobiście czy może dać kasę naszej ekipie a my dokonujemy wpłaty na konto fundacji? jeśli jednak darczyńca musi zrobić przelew to czy można zrobić jakiś wyjątek? chodzi o to, że mamy kilka firm i osób prywatnych którzy chcą nam ofiarować kasę i spokojnie przekroczyli byśmy wymagany próg 1 tysiąca złoty, ale Ci darczyńcy chcą nam dać pieniądze do ręki. druga sprawa jeśli nawet dokonali by wpłaty na konto fundacji to ciężko było by nam wyegzekwować od nich dokument potwierdzający przelew a jak czytałem regulamin to takie potwierdzenie jest wymagane na starcie.
a więc czy możemy zebrać kasę i dokonać jeden przelew oraz wydrukować potwierdzenie tego przelewu? dodatkowo chcemy nasze auto/auta pokazać na miejskich imprezach i zebrać trochę kasy za podpisy na aucie/autach i taką kasę typu 5-10 złoty też będziemy dostawać do "skarbonki". z tego też pewnie uzbiera się trochę gotówki a więc dużo łatwiej było by nam zrobić prywatny przelew na konto fundacji.

kolejne pytanie czy ktoś złomował, porzucał auto na trasie rajdu? co w przypadku definitywnej awarii która uziemia auto na dobre? na własny koszt trzeba je z holować czy można je jakoś porzucić lub komuś oddać na złom. jeśli tak to jak to się odbywa?

pozdrawiam


   
Cytat
(@defekt-motyla)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 270
 

druga sprawa skierowana bardziej do organizatorów - założycieli całej akcji. chodzi o kasę i sponsorów. czytałem regulamin i dwojako zrozumiałem wątek kasy. czy każdy z darczyńców musi dokonać przelewu na konto fundacji osobiście czy może dać kasę naszej ekipie a my dokonujemy wpłaty na konto fundacji? jeśli jednak darczyńca musi zrobić przelew to czy można zrobić jakiś wyjątek? chodzi o to, że mamy kilka firm i osób prywatnych którzy chcą nam ofiarować kasę i spokojnie przekroczyli byśmy wymagany próg 1 tysiąca złoty, ale Ci darczyńcy chcą nam dać pieniądze do ręki. druga sprawa jeśli nawet dokonali by wpłaty na konto fundacji to ciężko było by nam wyegzekwować od nich dokument potwierdzający przelew a jak czytałem regulamin to takie potwierdzenie jest wymagane na starcie.
a więc czy możemy zebrać kasę i dokonać jeden przelew oraz wydrukować potwierdzenie tego przelewu? dodatkowo chcemy nasze auto/auta pokazać na miejskich imprezach i zebrać trochę kasy za podpisy na aucie/autach i taką kasę typu 5-10 złoty też będziemy dostawać do "skarbonki". z tego też pewnie uzbiera się trochę gotówki a więc dużo łatwiej było by nam zrobić prywatny przelew na konto fundacji.

pozdrawiam

1.żadnej kasy do ręki.
Przelew na konto, potwierdzenie przelewu jest dla Twojego bezpieczeństwa, bo nie wiadomo jak ktoś wypełni pole "TYTUŁEM".
Jeśli nie wpisze nazwy ekipy, to nikt nie dojdzie, że to było zebrane .
przez Ciebie. Mają czas na zrobienie przelewu a czasu na wysłanie Ci pocztą PDF'a już nie ?

PRZYKŁAD czemu tak:
Jutro odbieram 1000pln od sponsora do ręki. Na fundację wpłacę 500pln a resztę przepiję.

2.żadnego zbierania do puszek
Na taką akcję musisz mieć każdorazowo zezwolenie fundacji OPP (Złombol jako tako nie posiada statusu OPP, taki status ma fundacja "Nasz Śląsk")
W czasie zbiórki musiałbyś mieć przy sobie
a) wydrukowane i podpisane przez władze fundacji zezwolenie na zbiórkę
b) puszkę zabezpieczoną przez fundację (nie przez Ciebie taśmą klejącą)
c) imienny identyfikator ze zdjęciem, unikalnym numerem a fundacja Twoje dane (nr. dowodu i takie tam)

i żeby było śmieszniej, to fundacja może mieć np. zezwolenie na przeprowadzanie zbiórek np. tylko na terenie woj. śląskiego.
W przypadku złombolu jedyną sensowną możliwością "puszkowania" byłaby odgórnie ustalona zbiórka w dniu startu ale to tak na marginesie już.

PRZYKŁAD czemu tak:
Wystawiam na rynek złombolowego rapida, biegam z dziewczyną przez godzinkę z puszką w łapie i zbieram łącznie 316,77pln do puszki.
Puszka ładna, obklejona bo mi zostały z poprzednich startów naklejki złombolowe (albo nawet nowe daję, kupione w sklepie złombolowym)
Wieczorem chleję w knajpie i śmieję się z tego.

KaPeWu ? :)
Powodzenia w negocjacjach

yourij & krusza, nas nic nie rusza!


   
OdpowiedzCytat
(@bimber)
Trusted Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 42
 

W kwestii darowizny jest jeszcze aspekt podatkowy- mianowicie darowizny na rzecz organizacji pożytku publicznego jaką jest zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym Fundacja są zwolnione od podatku z tytułu darowizny, jeżeli Ty otrzymasz taką darowiznę- powinieneś odprowadzić od niej podatek należny Skarbowi Państwa, udokumentować ją odpowiednim wyciągiem z rachunku bankowego na który została przekazana i wypełnić kilka papierków. Zbiórka środków pieniężnych na zasadach opisanych przez Ciebie skończy się bliższym kontaktem z Ustawą z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy /Dz.U. 1999 nr 83 poz. 930/, tego nie radzę. Na razie nikt jeszcze nie brał w Polsce przykładu z Islandii i nie obalił rządu, /pomijając zmianę ustroju, która jak zwykle nam nie wyszła/ więc do tego czasu lepiej uważaj na dobre pomysły, albo wpierw zasięgnij porady prawnika w tym zakresie. Urząd Skarbowy nie odpuszcza.


   
OdpowiedzCytat
(@c20ne)
Active Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 4
Topic starter  

1.żadnej kasy do ręki.
Przelew na konto, potwierdzenie przelewu jest dla Twojego bezpieczeństwa, bo nie wiadomo jak ktoś wypełni pole "TYTUŁEM".
Jeśli nie wpisze nazwy ekipy, to nikt nie dojdzie, że to było zebrane .
przez Ciebie. Mają czas na zrobienie przelewu a czasu na wysłanie Ci pocztą PDF'a już nie ?

PRZYKŁAD czemu tak:
Jutro odbieram 1000pln od sponsora do ręki. Na fundację wpłacę 500pln a resztę przepiję.

no właśnie tego nie rozumiem

właśnie problem jest w tym, że firmy które dały by kasę nie ogarną tego, żeby odpowiednio wypełnić tytuł przelewu a więc spooko kasa wpłynie i tak na szczytny cel ale jesteśmy uziemieni jeśli chodzi o wyjazd. te firmy które chcą nam oferować kasę mają zewnętrzne biura księgowe. szefowie których znamy chcą nam dać kasę od tak po prostu. na zasadzie

dzień dobry - dzień dobry, proszę tu jest gotówka, fajnie że wspieracie szczytny cel i powodzenia w wyprawie.

co z takim przypadkiem? nie możemy tej kasy wziąć i przelać na konto fundacji z odpowiednio wypełnionym tytułem przelewu?
jeśli szef firmy (znajomy) miał by osobiście przelewać kasę to musiałbym zlecić to firmie księgowej najlepiej telefonicznie, oni mają jakieś tam szablony i albo zapomną albo poleci zupełnie inny tytuł przelewu. dodatkowo firma księgowa musiała by wysłać do szefa potwierdzenie a on dać nam. a często bywa tak, że księgowe przez pół roku nie są w stanie wypełnić druku typu RMUA a co dopiero potwierdzenie przelewu.

mamy kilka zaprzyjaźnionych firm gdzie ludzie z ekipy pracowali i dobrze żyjemy z szefami tych firm którzy z chęcią pomogli by fundacji a przy okazji chcieli by żeby udał się wyjazd starym "gratem" na "koniec świata"

ps. mam jeszcze jedno pytanie kto i w jaki sposób może udowodnić, że kasa została wpłacona przez firmę a nie osobę prywatną? chodzi mi o to, że uzbieramy kasę do tych firm o których była rozmowa wcześniej, udamy się do banku zrobimy przelew wpisując poprawnie tytuł przelewu i tyle.

proszę, żeby nikt mnie nie zrozumiał źle - nie chcemy żeby ktoś sobie pomyślał, że coś kombinujemy. po prostu mamy możliwość pozyskania funduszy na fundację ale problemem będą papierkowe rzeczy po stronie firm i dla tego chciał bym dowiedzieć się jak to załatwić tak, żeby wszystko było dobrze.


   
OdpowiedzCytat
(@banda-drombo)
Eminent Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 37
 

no to poproś tych szefów, żeby przelali pieniądze jako osoby prywatne, ze swojego prywatnego konta(no chyba, że zaraz powiesz, że żona im nie pozwala...) na konto fundacji i po sprawie, bo jak rozumiem to i tak im na rozgłosie nie zależy...


   
OdpowiedzCytat
(@zastav-sie-a-postav-sie)
Reputable Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 231
 

Ja dostałem potwierdzenie od firmy INSERT takie, że nadawcą była jakaś pani Kowalska, tytułem "Złombol 2012 Zastav sie a postav sie od INSERT Jarek Szawlis". Chodzi mi o to, że co za różnica, czy pieniądze od pana Jarka były wysłane z jego firmowego konta czy z prywatnego innej osoby?

I nie pytam tutaj podejściu US tylko organizatorów.


   
OdpowiedzCytat
(@banda-drombo)
Eminent Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 37
 

"Chodzi mi o to, że co za różnica, czy pieniądze od pana Jarka były wysłane z jego firmowego konta czy z prywatnego innej osoby?

I nie pytam tutaj podejściu US tylko organizatorów."

no z tego co pamiętam to nie było problemów ze strony organizatorów, bo my mieliśmy głównie takie prywatne przelewy.

:woohoo: nie popadajcie w paranoje;)


   
OdpowiedzCytat
(@chrzanowteam)
Eminent Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 34
 

a nie możesz poprostu zebrać kasy wpłacić osobiście i rozliczyć sie z firmami


   
OdpowiedzCytat
(@c20ne)
Active Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 4
Topic starter  

a nie możesz poprostu zebrać kasy wpłacić osobiście i rozliczyć sie z firmami

właśnie o to mi się rozchodzi, że tak było by łatwiej i pewniej dla wszystkich ale chciałem się dokładnie dowiedzieć, żeby potem nie było nieporozumień i wątpliwości oraz zbędnego tłumaczenia i latania po firmach i załatwiania.

a co mi powiecie jeśli chodzi o moje inne pytania?
jak z ilością miejsc w żuku/nysie oraz co zrobić a autem uziemionym na trasie?
pozdrawiam


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 3103
 

Co można zrobić z autem rozkraczonym ?

- zezłomować
- lecieć z lawetą
- sprzedać za paczkę chipsów
- jak masz jaja to jedziesz na najbliższy złom, załatwiasz jakoś narzędzia, tniesz spawasz i lecisz dalej :lol:

Jeśli nie masz jeszcze żuka zakupionego to szukaj wersji już zarejestrowanej do przewozu osób, unikniesz tym sposobem masy kłopotów związanych z zarejestrowaniem tego pudła w tym jakże "pięknym" kraju. Jak masz już i chcesz przerobić, to dokładasz siedzenia, potem czeka się stacja kontroli ( mogą zażądać ekspertyzy) a potem wymiana dowodu.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@prudenter-team)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 423
 

.. odnośnie przelewów.. żadna firma nie robiła problemów z właściwym tytułem i z dostarczeniem potwierdzenia ..miałem 8 darczyńców na 4 tyś razem ..

.. odnośnie zbierania podpisów .. próbowałem załatwić pozwolenie .. nie da się .. zbieraliśmy nielegalnie .. i zebraliśmy ponad 300 zł ..
każdy podpis i kwotę udokumentowaliśmy i przelew został zeskanowany i umieszczony na blogu:

http://prudenterteam.blogspot.com/p/maska-szorskiego.html

jak na początku zaczęliśmy wołać 5 zł za podpis to nikt nie chciał. Dopiero jak mówiliśmy ile kto chce to się zaczęło.. najwięcej wpłat po 1 zł :) ... zbieraliśmy ok 5 godzin ..


   
OdpowiedzCytat
(@c20ne)
Active Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 4
Topic starter  

jeszcze nie mamy pojazdu - cały czas się rozglądamy bo mamy 6 osób i jak nie uda nam się zaleście żuka do przewozu osób (a trzy jakie oglądaliśmy i dwie rozmowy telefoniczne to wszyscy właściciele mówili, że auto 2 lub 3 osobowe.
inna opcja jest taka żaby kupić osobówkę bo drugą byśmy dostali gratis na szczytny cel :P od "Pana Henia" który ma kilka złomów.

co do kasy to na razie nie męczyłem sponsorów o wpłatę bo mam kontuzję nogi i jestem uziemiony w domu na jeszcze dwa tygodnie.

jak nie będzie innego rozwiązania to napiszę i wydrukuję oświadczenie, że taka i taka osoba z dniem takim i takim przekazała tyle i tyle kasy i się podpisze albo walnie pieczątkę z podpisem a tego samego dnia wypiszę druk na przekaz i kasa poleci z poczty.

co do złomowania auta to nie za bardzo potrafię to pojąć. co od tak zrywam tablice i pozostawiam grata na poboczu? albo komuś sprzedaję np za 1 euro? a spisanie umowy? zezłomowanie go na szrocie w obcym państwie to chyba też nie taka prosta sprawa bo trzeba go dostarczyć i potrzebny papier bo w Polsce bez papierka nic się nie załatwi.


   
OdpowiedzCytat
(@prudenter-team)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 423
 

http://moto.allegro.pl/zuk-2-4-disel-i2169106381.html - żuk 7 osób

http://otomoto.pl/nysa-seria-500-C21944044.html - nysa (to taki opływowy żuk :) ) - 7 lub 8 osób


   
OdpowiedzCytat
(@prudenter-team)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 423
 

.. a jeszcze dla tych którzy jednak by chcieli zbierać podpisy gdzieś na festynie ... to nie polecam...
1. zbieraliśmy nielegalnie (trochę strach, że przyjdzie staż miejsca i wyrzuci nas z festiwalu i będzie siara)
2. ludzie są nieufni i ciężko ich przekonać, że to nie dla siebie się zbiera..
3. pomimo tego że staraliśmy się idealnie udowodnić kwoty i wszystko jest na blogu to i tak się znajdą niedowiarki, którzy będą nam zarzucali że sobie część zostawiliśmy na paliwo.
Teraz już bym nie zbierał. Dużo czasu kosztowało załatwienie przepustki na środek festiwalu i kilka godzin tam zbieraliśmy. Jakbym wykorzystał ten czas na szukanie darczyńcy w zamian za reklamę na masce to podejrzewam, że straciłbym mniej czasu i uzyskał większą kwotę. Tylną klapę oddaliśmy za 400 zł..

.. a jak ktoś się upiera mocno na podpisy bo ładnie wyglądają .. to lepiej zebrać np wszystkich znajomych żeby się podpisali..


   
OdpowiedzCytat
(@nysagang)
Honorable Member
Dołączył: 16 lat temu
Posty: 648
 

http://otomoto.pl/nysa-seria-500-C21944044.html - nysa (to taki opływowy żuk :) ) - 7 lub 8 osób

Ciekawy Żuczek w tle tego ogłoszenia... :whistle:


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 3
Share: