co by nie było spamu, stare posty usunięte, a zasadnicza treść:
afterek po złombolowy,
Termin: 19.10.2012
Miejsce: Klub bilardowy Atut Kraków, Ul. Siemiradzkiego 17
Godz.: 20:30
mam nadzieje że to już ostatnia zmiana terminu :)))))))))
google maps twierdzi że z pracy tam mam 140metrów... chyba zmierzę to tiptopami ;)
No dobra my mamy 295 km, ale potwierdzamy swoją obecność :)

im więcej osób, tym więcej opowieści ;)))) tym milej :)))
i co to tyle???? nikogo więcej?????
Hejka Grzegorz :)
My chętnie byśmy się z Igorem i Bartkiem zabrali do KRK na after, ale w tym terminie mamy już zabukowany wypad do Rzymu.
Może next time ;)
Życzymy udanej imprezki :evil:
M&R
cwikas
Myślę, że dwie osoby od nas wpadną, w tym ja ;) Tylko nie odwołujcie z powodu małej frekwencji :>
Jest taki ogień, którego taniec zachwyca, którego siła przeraża a którego piękno rzuca na kolana... To ogień w morzu... W morzu błękitu Jej oczu...
W sumie może i kolega, czy dwóch dołączy jeszcze :>
Jest taki ogień, którego taniec zachwyca, którego siła przeraża a którego piękno rzuca na kolana... To ogień w morzu... W morzu błękitu Jej oczu...
Może następną imprezke w Szczyrku :) z tego co pamietam mam tam jakieś szkło do odebrania :P

nic odwoływać nie będziemy :))) rezerwacja już zaklepana ile będzie tyle będzie, mamy nadzieje że wpadnie też trochę krakowskich miłośników złombola i naszych ekip ;)))
Postaramy sie wpasc !
z nami to kiepsko, być może będziemy ale dopiero po 22.00 (praca) a i to najpewniej bez % w moim przypadku
yourij & krusza, nas nic nie rusza!
Wpadajcie ! Opowiecie jak było we Włoszech.
no to do zobaczyska ;))))
he he he dzięki wszystkim za przybycie, było miło szkoda tylko że nikt nie robił fotosów.....chociaż....może i lepiej :)))))