Witajcie, chcielibyśmy Was zachęcić planem naszej trasy, może jest jakaś ekipa, która chciałaby też mniej więcej zrobić taką trasę?
Złombol 2013 - JEDZIEMY AUTOSANEM
www.facebook.com/Autozlombolsan
Kiedyś tak jechaliśmy do Chorwacji - spokojna trasa - może właśnie tak pojedziemy bo wyjeżdżamy później (Matrix idzie na ślub, a potem rura gonić peleton złombolowy). Co do trasy powrotnej trudno powiedzieć bo te kraje mieliśmy w złombolu 2010.
Szkodniki.cba.pl
Rozumiem, że pomiędzy Katowicami a Olympią robicie przerwę? Inaczej słabo to widzę, ale trzymam kciuki i do zobaczenia w Grecji.
Trasa bardzo fajna. My jeszcze nie jesteśmy na etapie planowania trasy powrotnej, ale będzie ona podobna, ponieważ wracając też chcemy wjechać w głąb lądu.
Zasadnicze pytanie jednak brzmi: Ile czasu przewidzieliście na tą objazdówkę? My na całą podróż przeznaczamy 2 tygodnie.
Los Żukeros – Żuk Adwenczer Rejli Tim
loszukeros.blogspot.com
Szkodniki, a kiedy ruszacie w trasę? Moja ekipa (jeśli w ogóle w tym roku pojedziemy bo pokomplikowały mi się sprawy na uczelni), to w okrojonym składzie pojawi się na oficjalnym starcie, a w trasę ruszalibyśmy 16 września w godzinach wieczornych (może około godziny 18). Widzę wy z okolic Czechowic ( z resztą chyba zimą Was tam widziałem jak leciałem z Gór Tarpanem), moglibyśmy się ugadać i razem gonić peleton, myślę że na 3 noclegu byśmy ich dogonili, mamy zamiar lecieć w okolicy 90-100km/h (oczywiście jeśli przepisy na to będą pozwalały).
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Całość około 2,5 tygodnia. Do końca września chcemy wrócić. Nieco krótszą trasę zrobiłem motocyklem 3 lata temu w podobnym czasie. Oczywiście noclegi z Katowic na Olimp wg sugestii organizatorów.
Złombol 2013 - JEDZIEMY AUTOSANEM
www.facebook.com/Autozlombolsan
witam, a czy przypadkiem wyprawa przez Ukrainę nie wymaga posiadania wizy ? może się mylę ale gdzieś tak ostatnio słyszałem
Mściwy Paznokciu wielki Google prawdę Ci powie ;)
Wg Ministerstwa Spraw Zagranicznych, okres pobytu bezwizowego na Ukrainie to 90dni. Wystarczy paszport.
I jeszcze informacja z serwisu GEOZETA.pl:
Obywatele RP wjeżdżają na terytorium Ukrainy na podstawie ważnego paszportu, bez konieczności posiadania wizy wjazdowej. Na granicy otrzymują tzw. dokument migracyjny (rejestracyjny), na którego podstawie mogą przebywać na terytorium Ukrainy do 90 dni w ciągu 6 miesięcy z możliwością pobytu 90 dni w ciągu kolejnych 6 miesięcy (uwaga: należy zachować ów dokument aż do wyjazdu z Ukrainy; w razie jego zagubienia służby graniczne mogą żądać zapłacenia kary).
www.krokodylteam.blogspot.com
Załoga Tarpaniątka, pamiętamy Was, śmigaliśmy wtedzy Szkodnikiem z morsowania w przeręblu :-)
My pojedziemy na start potem zjazd w okolice Czechowic i czekamy na Matrixa aż wróci ze ślubu i w ten sam dzień wieczorem startujemy. Pojedziemy nocą może z jakąś drzemką w urokliwym miejscu albo na stacji i odpuścimy sobie pierwszy nocleg.
Szkodniki.cba.pl
Czyli rozumiem że startujecie w sobotę późnym wieczorem ? Heh to nie pozostanie nam nic innego jak gonić wszystkich bo my w niedzielę wieczorem mamy zamiar zacząć nawijać asfalt na opony :lol:
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
My też zamierzamy dopiero 16stego ruszyć z okolic Wrocławia, Chętnie dołączymy do jakiś ekip..zawsze raźniej :) jedziemy żuczkiem Dieslem w 6 osób - wiec tak max 80 km/h - preferowana trasa w pierwsza strone - Chorwacja omijając autostrady
To jak będzie tak daleko ( w sensie będzie już początek września i będę wiedział czy my w ogóle startujemy) to się odezwie i coś pokombinujemy. My w tym roku raczej też nie będziemy "grzali rury" jak w zeszłym roku, bo nic w samochodzie się nie zmieniło z powodu braku kasy i głównie czasu, a silnik powoli się kończy ;)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
My chętnie gdzieś poczekamy na goniących peleton.
Znajdą się chętni na trasę:
Węgry>Serbia>Macedonia>Grecja-Ateny>Grecja Olimpia Archaya?
To najszybsza trasa (prócz odbicia na Ateny)
Ale zamierzamy po prostu zobaczyć na szybko Ateny, dojechac na metę i zabunkrować się do piątku nad morzem w okolicy Olimpii.
Powrót też na szybko piątek_wieczór>sobota>niedziela
"Tu jest ZŁOMBOL, tu się szczy do baku i LPG "bąkiem" napełnia!"
na taką traskę powrotną wstępnie byśmy się pisali ;]