Po Złombolu na Grecję się zastanawiałem czy nie mają podwójnego przelicznika. Tzn jeden do swoich, drugi np. razy 2 dla turystów jeśli chodzi o ceny paliwa. Przecież oni na ropie śpią.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Ale kto Grecy czy Albańczycy ?
zresztą to nie ma znaczenia patrz Norwegia :whistle:
Podstawą elektryki są dobre styki !
Wiesz... zależy gdzie mieszkasz i zarabiasz. W NL ludzie też myślą jak to tanio i zaje...cie u nas. Dopiero jak uświadomisz komuś jaka jest płaca MINIMALNA i odniesiesz to do ich płacy minimalnej, do tego porównasz cenę żarcia z supermarketu ( bo to miarodajne porównanie), pokażesz przelicznik czasu pracy na ilość litrów paliwa możliwego do kupienia na stacji, dopiero od tego momentu zaczynają inaczej na to patrzeć...
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
a czy za prom do Helsinek cena jest taka sama jeśli pojedziemy kamperem, tzn, te 120 Euro za samochód ?
ogólnie strasznie żałuję że w tamtym roku nie udało się jechać na złombol, mam nadzieję że w przyszłym roku się uda jak nie to wycieczka na Islandię ;p
coś tak na zimne kierunki stawiasz, Złombol ma większą frekwencję na ciepłe kierunki
kup Żuka albo chociaż Poldka kombi czy sanitarkę i jedź z nami w tym roku do Hiszpanii..
Podstawą elektryki są dobre styki !
Eh @lubie placki wszystko sprawdzisz na stronie przewoźników
Tu masz wątek z dyskusja o promie do Helsinek z zeszłego roku (5min roboty...) znajdziesz tam nazwy i linki do stron przewoźników.
Generalnie na promach liczy się typ i rozmiar (długość i wysokość) pojazdu i to determinuje cenę. Tam pamiętam że widełki były do 5m długości osobówki i od 5 do 7m a np promy do Szwecji mają chyba do 6m osobówki
Co do promów to z moich obserwacji lepiej kupować bilet bezpośrednio u źródła a nie przez pośredników - lepsza cena mimo że może wydawać się że to więcej kombinowania ale karty Visa/Mastercard akceptują prawie wszyscy

Złombol'18 - Statystyki stan na 01.09.2018
No z tą Visą to bym się tak nie galopował, bo sporo podróżuję po świecie i z Mastercard jeszcze nigdy nie było problemu, z Visą niestety często :unsure:
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Visa Visie nierówna. Decyduje roczny PIT i to co na konto wpada. Kolor karty też. Więc nie strasz ludzi ;)
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.
Byliśmy w 12 krajach na majówkę, wszędzie ( prócz Albanii ) nasze VISA działały, w Dubrowniku pani miała jakiś dodatkowy wyświetlacz przy terminalu i pokazała nam od razu cenę w złotówkach :woohoo:
Podstawą elektryki są dobre styki !
Generalnie trzeba mieć różne karty i to najlepiej do różnych kont, w różnych bankach. Tak najbezpieczniej. Oraz rezerwowe 500E w niskich nominałach schowane w tajnym miejscu;-)
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Jadą c do Grecji miałem prawie 400 ojro w gotówce i przydała się w Albanii.
FSO Sekcja Śląsk
http://www.forum.sekcja-slask.pl/index.php
Blog załogi:
http://www.czerwonyteam.blogspot.com/
Generalnie trzeba mieć różne karty i to najlepiej do różnych kont, w różnych bankach. Tak najbezpieczniej. Oraz rezerwowe 500E w niskich nominałach schowane w tajnym miejscu;-)
tak potwierdzam te niskie nominały po 5, 10 EURO, zwłaszcza w Albanii, ale tym razem to cała trasa prócz Węgier to raczej strefa Euro :whistle:
Podstawą elektryki są dobre styki !
Polonezem 1,6 LPG) i chciałbym je poddać dyskusji:
Biorąc pod uwagę spalanie 10/100km LPG wychodzi nam 250l gazu co daje z małą górką ok. 900 zł w jedną stronę.(Jeśli ktoś przyjął podobne spalanie, a wyszła mu inna kasa proszę o info)
Pozostałe koszty autostrad i winietek 10 dniowych (źródło PZMot)
Czechy - 60,5 zł
Słowacja - 53,5 zł
Węgry - 66,5 zł
Słowenia - 78 zł
razem: 249 zł
Pytanie tylko czy w tych krajach te winiety będą potrzebne. Nie mamy doświadczenia w podróżowaniu samochodem po Europie więc jak tu popełniliśmy błąd - proszę o info.
Z autostradami już gorzej na szybko wg via michellin wyszło że przejazd przez Włochy i Francję wyniesie ok. 600 zł - tutaj jest masakra.
10l LPG jest realne ale przy bardzo spokojnej jeździe max 94km/h
za granicą gaz jest droższy ok 0,7-0,8 Euro i konieczne moga być przejściówki do tankowania ( Włosi mają taki system jak my )
vinietka Czechy kosztowała nas w maju tego roku 17 Euro i w kierunku na Viedeń jazda z 6,5h krajówkami skraca sie do 3 h, Polonezem
Słowenia strasznie droga więc w nawigację wbiliśmy płatne omijaj i nie było tak źle
są po prostu nawet , albo zwłaszcza tu na Złombolu dwie szkoły jazda autostrada gdzie niewiele widać, albo przez miasteczka i wsie, wszystko jak na dłoni, kwestia kalkulacji czasu na podróż i oglądanie ( imprezowanie )
doba ma 24h
Tarpaniątko ma rację z tą rezerwą środków finansowych, polecam podzielić to na osoby, karty , gotówkę, a ta schować po trochu w różne miejsca, ( bo podobno w Hiszpanii jest różnie - ponad 20% bezrobocia )
pozostałe kraje i autostrady sa płatne za przejechany konkretny odcinek, jest bardzo drogo i musisz to sobie z załogą przekalkulować
możesz po drodze dokleić sie do jakiejś innej załogi z podobnym planem jazdy i bedzie raźniej i weselej, CB Radio koniecznie
Podstawą elektryki są dobre styki !