Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

medować sie ekipy co juz dojechały do domu

50 Posty
40 Users
0 Likes
23.8 K Widok
(@protokol-zniszczenia)
Eminent Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 34
 

Protokół Zniszczenie dziś tj 23.08.2013 o 3 w nocy dotarł do domu. Ostatni siedmiuset kilometrowy OS off road-owy o nazwie Polska okazał się najbardziej hardkorowy. za sobą grubo ponad 7000 km, przejechane 6 obcych państw, a tylko w Polsce zatrzymała nas policja i tylko w Polsce staliśmy w kilku korkach. Ale atmosfera i wrażenia ze Złombolu nie do opisania.


   
OdpowiedzCytat
(@forever-young)
Estimable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 220
 

Wyprawa zakończona sukcesem !!! czekamy na nowe wyzwanie!Pozdrowienia dla Wszystkich


   
OdpowiedzCytat
(@zukatti-team)
Eminent Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 36
 

Żukatti Team po przejechaniu 7602 km dotarł bez większych problemów do bazy. Nie straszne nam były drogi Troli, Orłów i innych drapieżników :P. W szczególności, że ostatnie około 6000 km przejechaliśmy na 3 zimówkach i jednej letniej oponie :woohoo:


   
OdpowiedzCytat
(@czerwony-team)
Prominent Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 870
 

Czerwony Team w domu. Sweet home sweet.

FSO Sekcja Śląsk
http://www.forum.sekcja-slask.pl/index.php
Blog załogi:
http://www.czerwonyteam.blogspot.com/


   
OdpowiedzCytat
(@deladorean)
Active Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 4
 

DeŁadorean też już w garażu po ok. 7000 tys km. Dzięki wszystkim i do zobaczenia!

Nigdy nie ufaj mechanikowi który nazywa się "Pan Henio"


   
OdpowiedzCytat
(@44kuce)
Eminent Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 37
 

44kuce dotarły do Mińska Mazowieckiego po przejechaniu 7953 km 23.08 o 21:40. Dziękujemy za wspólną przygodę, życzliwość, radość dzieci.
Usterki:
same drobiazgi ;)
1. Półosie cieknące od startu.
- diagnoza jest dobrze jest olej
2. Tłumik walił, tłucze
- jeszcze jest (ten typ tak ma) :silly:
3. Brak mocy stała wada.
4. Czasem nie odpala, widać podoba mu się miejsce w którym się znajduje.
Do zobaczenia na trasach złombolowych. Piotr, Janosik, Michał & Patryk tegoroczna załoga 44kucy. :woohoo:


   
OdpowiedzCytat
(@sznurowa)
Estimable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 82
 

SZNURÓWA & KRASNAL W TRABANCIE NR 13 PO PRZEJECHANIU 7406 km W 13 DNI DOTARLIŚMY DO GORZOWA


   
OdpowiedzCytat
(@chopy-z-borewicza)
Estimable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 152
 

Chopy z borewicza dzisiaj ok 17.00 dotarły do domu.


   
OdpowiedzCytat
(@krokodyl-team)
Reputable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 285
 

My do Poznania dotarliśmy w sobotę 24 sierpnia o godzinie 3:00 nad ranem :-)Za nami 8083 km po lądzie plus to co przepłynęliśmy na promach (na szybko licząc około 500km).

Greypolki bardzo Wam dziękujemy za wspólną, bardzo wesołą część trasy. Zostanie pod powiekami! A Krokodylek dziękuje za jedzonko na górskim szlaku :-)

Prevent, BartCom Was też serdecznie pozdrawiamy i dziękujemy za wspólnie przejechane dni: 0 i 1 :-)

www.krokodylteam.blogspot.com


   
OdpowiedzCytat
(@polskie-zoo)
Active Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 8
 

Ekipa Polskiego Zoo zameldowała się w Kielcach 26.08.2013 o 17 po przejechaniu ok 8,5 tys. km nie licząc podróży promami.

Usterki:
- Lejący się zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodzącego.
- ww usterka wydalając swoją zawartość wprost na wentylator chłodnicy skutecznie go unieszkodliwiła :). Zdjęcie wentylatora, usunięcie atrapy, odkręcenie zakrętki zbiorniczka oraz nawiewy na maksa (dobrze ze chłodno na dworze) pozwoliły nam pokonać między innymi drogę Trolli.
- Luzy na łożyskach
- Dziwnie piszczące tylne koło
- Zawieszenie przód do wymiany (przed wyjazdem jeszcze się ledwo trzymało)
- Strzelający zapłon i brak mocy na LPG. Chcieliśmy oszczędnie to był skręcony tak żeby tylko koła się toczyły:).
- Lekkie draśnięcie barierki przy nocnej(porannej) podróży na drogę Atlantycka spowodowało bardzo nieładną ryskę na naszej rajdowej maszynie :)
- Tyle zawieszenie tak siedziało nisko że na przyszły rok trzeba chyba o jakiejś sprężyny od busa założyć:)

Ogólnie Czad w dwóch słowach :)


   
OdpowiedzCytat
(@k-shell)
Active Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 5
 

nasz K-shell zakończył bieg w piątek, około 17.30
7229km na liczniku, 37 tankowań, 1 przednia szyba (zakupiona w Trondheim po 1500km podróży pod PCV), urwnięte koło alternatora (30 min naprawy) - pozatym było super. Dzięki Wszystkim!


   
OdpowiedzCytat
(@autozlombolsan)
Estimable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 135
 

Autosan wrócił do bazy wczoraj o 17tej. Dokładnie wg. rozkładu jazdy :)

Awarii brak :)

W ramach propagandy zrobiliśmy sobie sympatyczną fotkę z lawetą na poboczu :D

Jedziemy Autosanem H-9 do NordKapp!!


   
OdpowiedzCytat
(@sandvikings)
Eminent Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 36
 

Sandvikings team dotarł do Katowic 24.08.13 ok godz. 22.00. Awarii godnych odnotowania brak. Na trasie ok 7000km zgubiliśmy w sumie ok 8L oleju. Trzeba było dokupić w Norwegii po 120NOK/litr.

http://www.ekogaz-baron.pl/
Nordkapp, Lloret de Mar, Passo dello Stelvio


   
OdpowiedzCytat
(@maupole)
Reputable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 260
 

Wczoraj (lub jak kto woli dziś) około 1 w nocy wróciliśmy szczęśliwie do Wrocławia po pokonaniu ostatniego odcinka Wilno-Wrocław jednym skokiem.
Dzięki wszystkim poznanym załogom za miłe chwile!


   
OdpowiedzCytat
(@lepiej-sie-zuzywac-niz-rdzewiec-team)
Active Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 8
 

Lepiej się zużywać niż rdzewieć team zaparkował syrenę 105 obok Łamignatowego żuka ns podwórku przed domem 22 VIII 2013 w czwartek wieczorem.
To był dla nas zdecydowanie najtrudniejszy technicznie złombol.
pozdrawiamy.


   
OdpowiedzCytat
Strona 2 / 4
Share: