Czyli pekaes nie pojedzie do hiszpani :(
Ciekawe czy ktoś zorganizuje inny autobus ???
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić... :)
No to jednak stało się najgorsze. ...
A skąd taka informacja?
Sikor
NIE JESTEM PREZESEM NICZEGO
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.672483686143002.1073741834.434200486637991&type=1
Kilka miesięcy temu 30 nieznających się obcych Sobie ludzi przeżyło wspaniała przygodę, karmiąc norweskie fiordy, przeżywając białą noc, bawiąc się przy tym wspaniale. Pomagając przy tym dzieciakom... niestety dalsza historia naszego Autosanika nie będzie się toczyć już tak radośnie. Właśnie otrzymaliśmy informację że nie jesteśmy w stanie przywrócić autobusiku do życia, tak aby w tym roku pojechał ponownie na ZŁOMBOL. Poddał się rudej... Bardzo dziękujemy wszystkim Darczyńcom, Uczestnikom oraz kibicom za udział i wsparcie. Bez Was by się to nie udało. Zebraliśmy dość pokaźną ilość kasy dla dzieciaków z domów dziecka. Zgodnie podjęliśmy decyzję, że pieniądze uzyskane ze sprzedaży Autosana przekażemy w 100 % na konto Złombola!
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
O co chodzi autosan cały zardzewiał i nadaje sie na złom czy co
Rama wygląda jak sito, nie wiadomo za co się zabrać, osprzęt (hamulce, sprzęgła) do wymiany. Koszty remontu przekraczają wartość zakupu H9. Szkoda tego Autosana bo zawsze jak go mijaliśmy pojawiał się uśmiech na naszych ustach.
FSO Sekcja Śląsk
http://www.forum.sekcja-slask.pl/index.php
Blog załogi:
http://www.czerwonyteam.blogspot.com/
O co chodzi autosan cały zardzewiał i nadaje sie na złom czy co
No dobrze. Podjęliśmy wczoraj wyzwanie zabrania Autosana do Hiszpanii w tym roku w ramach ZŁOMBOLa! Żeby nie było, że siedzimy na tyłku - Autobus dziś pojechał na przegląd. I tutaj niestety nie mamy dobrych wieści. Autobus w takim stanie nie może pojechać w taką trasę. Rama nośna w tylnej części jest dość znacząco skorodowana. Oczywiście wszystko się trzyma ale nie możemy podejmować ryzyka. Oprócz tego jest kilka mankamentów mechanicznych ale do ogarnięcia. Są trzy opcje:
- remontujemy,
- szukamy innego autobusu a ten sprzedajemy,
- nie jedziemy.Bez względu na wszystko lista uczestników jest i do momentu podjęcia decyzji jest aktualna.
Jeżeli macie jakieś nieposkromione moce czy też znajomych, którzy mogliby nam pomóc (oczywiście odpłatnie). Prosimy o kontakt.
stasiu
Może przy odrobinie chęci, kasy i szczęścia uda się uratować Autozlombolsan.
Żeby pozostał klimat można wymienić ramę a reszta z pewnością jest do uratowania.
Spróbujcie tutaj:
http://otomoto.pl/autosan-h6-h9-h10-demontaz-T4138758.html
Jest klimat ale nie ma klimatyzacji !!!
Myślę, że w przypadku złomowania ciekawą opcją (trudniejszą do realizacji) będzie sprzedaż autosana na części. Myślę, że znajdzie się sporo osób, które są w stanie kupić np.: 2 siedzenia, na których wytrzęśli tyłek przez 7000 km. Na złomie będą warte 20 zł, a jako złombolowskie są warte minimum 100.
Pomyślałem o tym, bo sam bym kupił podwójne do siedzenia z piwem w garażu :whistle:
O co chodzi autosan cały zardzewiał i nadaje sie na złom czy co
No dobrze. Podjęliśmy wczoraj wyzwanie zabrania Autosana do Hiszpanii w tym roku w ramach ZŁOMBOLa! Żeby nie było, że siedzimy na tyłku - Autobus dziś pojechał na przegląd. I tutaj niestety nie mamy dobrych wieści. Autobus w takim stanie nie może pojechać w taką trasę. Rama nośna w tylnej części jest dość znacząco skorodowana. Oczywiście wszystko się trzyma ale nie możemy podejmować ryzyka. Oprócz tego jest kilka mankamentów mechanicznych ale do ogarnięcia. Są trzy opcje:
- remontujemy,
- szukamy innego autobusu a ten sprzedajemy,Stasiu to pisali 9 stycznia a 10 luty to po oglądnięciu na kanale że to koniec
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić... :)
Może takim sposobem by na innego nazbierali to że 100% kasy ze sprzedaży przekażą na złombola to bedzie nic,jeśli pojedzie jeszcze raz czy dwa razy to pewnie kasy będzie kilka krotnie więcej
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić... :)
Rama wygląda jak sito, nie wiadomo za co się zabrać, osprzęt (hamulce, sprzęgła) do wymiany. Koszty remontu przekraczają wartość zakupu H9. Szkoda tego Autosana bo zawsze jak go mijaliśmy pojawiał się uśmiech na naszych ustach.
tylko czy kupiony nowy nie bedzie w tak samym złym stanie , bo przecież nikt nie sprzedaje dobrego autokaru (przynoszącego dochód) za parę groszy, wiadomo że auto osobowe można czasem trafić w doskonałym stanie bo stało w garażu u starszego pana itp , a autobusy jednak nie stoją nigdzie tylko zarabiają na siebie i właściciela.
stasiu
autosany raczej majątku nie kosztują dużo starych pekaesów poszło do likwidacji i wysprzedawali praktycznie w cenach złomowych jak pewno będą chcieli to coś mniej zgnitego znajdą my możemy jak kolega napisał jakieś aukcje wspomóc... (lampy do fiata pasują) ;)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić... :)
Autosana niestety już z nami nie ma... w dniu dzisiejszym został sprzedany...
Nie mniej jednak.... to, że nie ma autobusu nie znaczy że się z Wami żegnamy ;)
Jedziemy Autosanem H-9 do NordKapp!!