Jak się zakończył ten przykry temat? Czy wpłynie on na przyszłe złombole typu zmiana formuły rajdu, limit załóg, czy inne ograniczenia? Mniemam, że wszyscy jesteśmy świadomi, że tej sprawy nie można zamieść pod dywan, bo w następnym roku pojawi się jakiś psychol z giwerą np. albo z piłą mechaniczną :) A tak naprawdę ofiarą mógł być każdy z nas.
Pozdrawiam
Bez sensu temat moim zdaniem. Jak chcesz weryfikować ludzi ? Na podstawie czego ? I kto ma to robić ? W tak dużej grupie ludzi zawsze może znaleźć się jeden ... się nie wyrażę.
Chcecie koniecznie toczyć rozmowę na ten temat, spoko. Ale obawiam się, że pójdzie to tylko w złą stronę, a dla ludzi z zewnątrz będzie to wyglądało, jakby cała impreza była zbieraniną ludzi nie wiadomo jakich, bo mało kto ocenia w szerszym aspekcie. Pójdzie tylko informacja w świat, że stało się coś takiego, czy innego i przez ten pryzmat ludzie zaczną postrzegać tą imprezę. Smutne.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Każdy musi pilnować swoich i brać odpowiedzialność za swoją załogę, przypuszczam że ten ktoś był znajomym kogoś z którejś ekipy, komuś odbiło po spożyciu ? czy też był to osobnik z zaburzeniami o których nikt nie wiedział ? To się mogło przytrafić każdemu, na każdej innej imprezie. Nawet na małych domówkach trafiają się takie incydenty. Wg mnie jedyne co można zrobić to mieć oczy szeroko otwarte i we własnym zakresie weryfikować własnych ludzi.
Mam nadzieję, że nie zagmatwałem zbytnio.
najlepiej taki temat w kosmos wywalić ocenianie ludzi na forum to zbedne przepychanki słowne
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić... :)
Temat jest istotny, nie chodzi o ocenianie ludzi, tylko o zapobieganie takim sytuacjom. Milczenie w tym temacie jest niewskazane. IMHO. Orgowie zadecydują, jeśli ma być cisza, to niech zamkną ten temat.
Mam nadzieję że sprawa będzie wyjaśniona, niekoniecznie publicznie i tu na tym forum, ale odpowiedzialni za tą głupotę powinni ponieść karę. I mam nadzieję że środowisko Złombolowe da sobie z taką patologią radę, i mam nadzieję że przez jakiegoś debila (w przeciwieństwie do moderatora użyję tego określenia) nie upadnie idea złombolowego rajdu.
BTW Temat do tej pory przemilczany, ale chyba rzeczywiście nie można zamieść sprawy pod dywan, choć niekoniecznie na publicznym forum.
`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)
ale odpowiedzialni za tą głupotę powinni ponieść karę.
Art. 159 kodeksu karnego od 6 miesięcy do 8 lat więzienia- za napaść z bronią
i dodatkowo art. 157 k.k za uszkodzenie ciała od 3 miesięcy do 5 lat. Także to nie są przelewki i takie tam fikoły, tylko naprawdę gruby temat. W dodatku te dwa paragrafy się sumują, o ile się nie mylę
O ile będzie sądzony w Polsce, a nie Hiszpanii?
Swoją drogą, niestety wydaje mi się, że organy sprawiedliwości nie rozwiążą tej sprawy. Następnego dnia się prawie wszyscy rozjechali w różne strony, a incydent miał miejsce w Hiszpanii, a nie w Polsce. Myślałem, że camping zostanie zamknięty, wszyscy przesłuchani, a tu nic takiego nie miało miejsca.
Mam nadzieję, że się mylę.
Skoro już temat został poruszony, proponuję wykorzystać go w celu wyjaśnienia sprawy i zwrócić się do osób, które cokolwiek widziały lub cokolwiek wiedzą na ten temat, aby się swoją wiedzą podzieliły w celu wyjaśnienia sprawy. Może ktoś coś zarejestrował na kamerze? Przejrzyjcie dobrze zdjęcia i filmy.
Nie zachęcam do umieszczania tego na forum, może raczej do podzielenia się materiałem lub wiedzą z organizatorami.
Jak się zakończył ten przykry temat? Czy wpłynie on na przyszłe złombole typu zmiana formuły rajdu, limit załóg, czy inne ograniczenia? Mniemam, że wszyscy jesteśmy świadomi, że tej sprawy nie można zamieść pod dywan, bo w następnym roku pojawi się jakiś psychol z giwerą np. albo z piłą mechaniczną :) A tak naprawdę ofiarą mógł być każdy z nas.
Pozdrawiam
Spodziewałem się, że ktoś nie wytrzyma i to wyciągnie.
A ja się pytam po co? Chcesz wywołać tanią sensację, rzucić złe światło? Byłeś w to w jakiś sposób zamieszany, albo zaangażowany? Nie? To zostaw to ludziom, których to dotyczy.
Ci co byli już to obgadali na wiele sposobów, Ci co nie byli nie muszą wiedzieć.
Takie rzeczy dzieją się w wielu miejscach, choćby wiejskie zabawy i też o nich tu nie pisujemy.
Sebek-wywalaj...
Sikor
NIE JESTEM PREZESEM NICZEGO
Póki co nie wywalę. Skontaktuję się z organizatorami w celu przedyskutowania sprawy. Z jednej strony nie powinno się spraw tego typu zamiatać pod dywan, z drugiej nie powinno to być na publicznym, niestety niepublicznego tutaj nie ma.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Wsadzę tu swój kij w mrowisko
moim zdaniem problem jest szerszy , chodzi mi o niesamowite ilości alkoholu spożywanego na ZŁOMBOLU :whistle:
czy wypicie więcej niż 2 piw albo drinków jest niezbędne do zabawy i to w zasadzie na każdym kampingu ???? :evil:
byłem już czwarty raz, jakoś nie mogę tego zrozumieć - niby szczytna idea, ale jechać tysiące kilometrów po to żeby się upić ? :woohoo:
Niech mi to ktoś wytłumaczy ... :sick:
Podstawą elektryki są dobre styki !
Wytłumaczenie jest bardzo proste - wielu po prostu zachowuje się jak psy spuszczone za smyczy i szaleje po całości. Zapewne w domu żona nie pozwala. Stąd takie imprezki. Mnie osobiście irytowało ciągłe bawienie się sygnałami w strażakach. Rozumiem raz na starcie i raz na mecie, ale nie - trzeba było co kamping z rana tym ponaparzać. To też powodował alkohol...
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
To nie jest forum śledcze tylko Złombolowe.
Proszę Administratorów o usunięcie tematu.
...
Niech mi to ktoś wytłumaczy ... :sick:
Ja Ci wytłumaczę - wszystko jest dla ludzi i nie zabronisz im tego spróbować,
acz myślę, że w granicach rozsądku i bez przeginania.
Przesada w każdej dziedzinie nie jest wskazana i przynosi odwrotny od zamierzonego skutek.
I jeszcze jedno - kto nic nie wypił (nie ze względów zdrowotnych) niech pierwszy rzuci postem.
{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{