Pegazy - na razie muszę się lekko odkuć i potem ruszam z pracami;-) Jak wszystko pójdzie dobrze to v. 2.0 pojedzie naprawdę daleko;-)
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
4x4 się szykuje ? ;)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
4x4 jest w opcji, jeszcze to rozważam, natomiast cały zawias idzie z Isuzu Trooper tak czy tak;-)
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Jak kolejna edycja będzie w jakieś stepy Azji to jak znalazl
`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)
Ja mam w nysie całość z nissana terrano2 ma 4x4 i blokade ;) więc do Azji mogę się brać w następnej edycji :)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić... :)
4x4 to zupełnie inna liga większość PN i DF tam polegnie :(
Podstawą elektryki są dobre styki !
4x4 jest w opcji, jeszcze to rozważam, natomiast cały zawias idzie z Isuzu Trooper tak czy tak;-)
No to będę śledził poczynania. Mam Troopera w którym buda dogorywa, więc może...
Rozważałem postawienie Żuka Land Roverze, ale rozstaw osi ma 20 cm różnicy.
PS. Trooper i Frontera mają taki sam zawias, więc możesz kombinować i na Frocie.
Raczej Trooper i Monterey a nie Frontera.
Trooper ma o 7 cm większy rozstaw, ale to się kompensuje cięciem nadkola tylnego w Żuku, bo i tak muszą wejść większe koła. Generalnie temat jest rozpracowany, u mnie na blogu jest fota Żuka na takiej zmocie, na Trooperze właśnie.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
4x4 jest w opcji, jeszcze to rozważam, natomiast cały zawias idzie z Isuzu Trooper tak czy tak;-)
No to będę śledził poczynania. Mam Troopera w którym buda dogorywa, więc może...
Rozważałem postawienie Żuka Land Roverze, ale rozstaw osi ma 20 cm różnicy.PS. Trooper i Frontera mają taki sam zawias, więc możesz kombinować i na Frocie.
Też kiedyś chciałem iść w tym kierunku, tyle, że za bazę miał posłużyć Range Rover V8. Nawet kupiłem dawcę. Rozstaw osi to akurat mały problem jest. Ja temat niestety musiałem odpuścić w późniejszym czasie z pewnych względów. W każdym razie, to już są grube rzeźby, nie to co wsadzanie innego silnika do budy :)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Moje również ;-) uważam że za bardzo przekombinowany. Swap silnika jeszcze zrozumiem.. Ale całe podwozie. To jest cywilizowany samochód stylizowany na zuka. Zlombol to zlombol.. Wyprawa ekstremalna w której możemy sprawdzić swoje umiejętności radzenia w trudnych sytuacjach. Chętnych jest dużo.. Można wprowadzić bardziej rygorystyczne wymagania techniczne.
Wiesz, ja to chciałem przerabiać w okresie, jak jeszcze nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak Złombol ;) Po za tym wybierałem się ( i dalej wybieram, ale życie to ostro weryfikuje), na parę wypraw po świecie, gdzie bez 4x4 raczej nie ma szans przetrwać ;)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
U mnie jest właśnie podobnie. Planuję kilka dalekich podróży, gdzie na seryjnym silniku i zawieszeniu na pewno nie dojadę, a tym bardziej nie wrócę. Złombol jest jednym z ciekawych etapów, ale nie celem samym w sobie.
A jak orgowie przykręcą śrubę zasad to się kupi coś pod kątem Złombola tylko i luz.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Nie będę cytował, więc w punktach:
- Trooper/Monterey i Frota A mają praktycznie ten sam zawias (mam i jedno i drugie)
- Podziwiam tych, którzy zrobili Albanię osobówkami - nawet jeżeli tylko "asfaltami". Kto był to wie czemu asfalt w "" ;)
- doceniłem Żuka jako wyprawówkę (nie kadząc - Grzmiący Rydwan zrobił na mnie wrażenie - pewnie z powodu opon). Postawienie budy na dobrym zespole napędowym ma dużo sensu np. Trooper, LR Disco ew. Mitsubishi L300 4x4. Jakoś nie przekonuje mnie, że to większa rzeźba niż sam swap silnika np. BMW i zawieszenia od H100
- silnik wybierałbym 4JB1 od Isuzu lub LR 200/300 tdi ze wskazaniem na 200-tkę, czyli raczej bym szedł w stronę LR-a (tym bardziej że części tańsze niż do FSO i Łatwiej dostępne)
Żuk jako wyprawówka jest doskonały bo ma z marszu wysoki zawias, silnik pod kabiną i pudelkowate nadwozie. Skutkiem tego jest pojazd bardzo pakowny, przy małych wymiarach zewnętrznych. Wszędzie wjedzie itp, pod warunkiem posadzenia tej budy na porządnej ramie z zawiasem. Oryginalny nie nadawał się do niczego już w momencie zaprojektowania Żuka. Zbyt mało trwały, zbyt słaby, zbyt upierdliwy w serwisie.
Dlatego własnie chcę wyprawówkę na bazie Żuka, ale z normalnym zawieszeniem i silnikiem. Nie bez znaczenia jest też dostępność ewentualnego szpeju poza Europą w przypadku awarii.
Nad silnikiem jeszcze myślę;-)
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Wie ktoś coś na temat jakiegoś Żuka do sprzedania?