Lecimy właśnie do Katowic, niestety na autostradzie a4 zuczek prowadzi się fatalnie... Od lewej do prawej przód plywa na drodze.. Były wymieniane śworznie itp bylismy na zbieżności ustawili...powiedzieli ze kąty ok. Ale im nie wierze. Ma ktoś pomysł? Umie ktoś to ustawić? Może polecicie jakoś warsztat w Katowicach który ogarnia zawieszenie zuka... Nie mamy na to sily
Myślę, że macie jeszcze jakieś luzy w zawieszeniu. Żuczka trzeba odpowiednio podnieść, żeby znaleźć wszystkie możliwe luzy.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.
rama cała?
My właśnie z tego powodu nie stawiliśmy się na starcie, rozsądek wygrał a prace trawją dalej ! Sprawdź luzy na krzyżakach na wałku pośrednim. Jedna osoba niech trzyma kierownicę nieruchomo, a druga niech spróbuje poruszać (pokręcić w obie strony) wałkiem pomiędzy krzyżakami. Jeśli wyczuwalny jest luz ratuje Cię tylko wymiana kompletnego wałka pośredniego. http://allegro.pl/zuk-walek-posredni-kolumny-kierowniczej-krzyzak-i4597729338.html Daj znać co u Was, ja idę załatwiać dystanse na szybko. Powodzenia !