Jest maly problem dla Żuków i Nysek. W Słowenii obowiązuje podział na klasę 2A i 2B. Ta druga sporo droższa i wychodzi mi na to że Żuki i Nyski się do niej łapią niestety.
Tutaj tabelka cenowa:
http://www.visitslovenia.pl/artykuly/1,592,0,0,S%C5%82owenia+-+winiety+2014
A tu link do PDF z podziałem:
http://www.dars.si/Dokumenti/3_vinjete/Seznam%20izmerjenih%20vozil_Lista%20zmierzonych%20pojazd%C3%B3w_PL.pdf
Żuk ma nad przednim kołem dach i nie łapie się w to magiczne 1,3m, czyli trzeba wykasłac albo 2x40 EUR, za dwie tygodniowe, lub 80 EUR za miesięczną (jeśli ktoś planuje powrót tą samą trasą). No chyba że czegoś nie rozumiem.
Można ominąć Słowenię przez Chorwację, ale Żukiem wychodzi 260 zł opłat na bramkach (niecałe 300km), lub ponad 6h jazdy obok autostrady (321 km) za darmo. Potem tylko przecina się kawałek Słowenii bezpłatną drogą.
Generalnie podoba mi się opcja przejazdu Chorwacją.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
To już chyba lepiej pocisnąć Austrią
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
A Austria nie ma płatnych dróg winietami czasem?
A sam sobie odpowiem - ma płatne, ale 8,5 EUR za 10 dni. Z tym że droga sporo dłuższa...
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
To już chyba lepiej pocisnąć Austrią
My właśnie tak śmigniemy :whistle:
Grzmiący Rydwan, to jakieś 100km różnicy. Raptem godzina jazdy. A jak rozbujasz kiosk na autobahn, to lecisz równym tempem więc i apetyt maszyny pewnie mniejszy. Myślę że w ogólnym rozrachunku wyjdzie sporo taniej. Myśmy z Grecji przez Austrię wracali, tyle że to nie była wolna jazda, gdzieś po drodze zgubił się nam Fiacik ;)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Słowenię da się przelecieć bez winiet. W Lenti (HU) jest małe przejście bez wjazdu a autoban (szutrowa droga). Potem na Ptuj, Trbovlje, Lubljana. Katorżnicza praca przez góry. Na zachód od autostrady Lubljana - Postojna jest krajówka. Nie polecam jazdy wschodnią stroną. Lubljana - Postojna prawie 5 godzin (sporo górek i serpentyn). Z Postojnej do Triestu rzut beretem.
W ogólnym rozrachunku chyba szybciej i taniej przez (A).
Przez Austrię z tego co widzę i tak trzeba ściąć w dół przez Słowenię na Triest. Pokombinuje jeszcze nad jakąś fajną trasą;-) Chcialem uniknąć autostrad ze względu na widoki które na takiej trasie tracimy bezpowrotnie, ale chyba w drodze do mety polecimy autostradą z winietą, a z powrotem będziemy się powoli szwendac bez autostrad i spokojnie zwiedzać i oglądać.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Przez Austrię z tego co widzę i tak trzeba ściąć w dół przez Słowenię na Triest. Pokombinuje jeszcze nad jakąś fajną trasą;-) Chcialem uniknąć autostrad ze względu na widoki które na takiej trasie tracimy bezpowrotnie, ale chyba w drodze do mety polecimy autostradą z winietą, a z powrotem będziemy się powoli szwendac bez autostrad i spokojnie zwiedzać i oglądać.
Droga powrotna jest lepszą opcją na podziwianie widoków jadąc Żukiem. Niestety długie podjazdy i zjazdy sprawiają, że 50 km nie zrobisz w godzinę mając do pokonania odcinek 500km :unsure: Jadąc do Grecji bywały odcinki że cała dzienna trasa skupiała się na pokonaniu odcinka od punktu A do punktu B niestety bez "odbijania" żeby cokolwiek innego zwiedzić. Teraz śmigniemy głównie szybszymi drogami ;)
Przez Austrię z tego co widzę i tak trzeba ściąć w dół przez Słowenię na Triest. ...
Nocleg jest w Grado. Triest i Słowenię zostawiasz na wschodzie. Z Klagenfurtu wyskakujesz na Udine i dalej na południe.
Fajna szeroka droga, która się przeplata z autostradą. Widać jak wstążka autostrady znika w tunelach czy prowadzi wiaduktami. To jest droga E55 i pokrywa się z A23

Jest maly problem dla Żuków i Nysek. W Słowenii obowiązuje podział na klasę 2A i 2B. Ta druga sporo droższa i wychodzi mi na to że Żuki i Nyski się do niej łapią niestety.
Tutaj tabelka cenowa:
http://www.visitslovenia.pl/artykuly/1,592,0,0,S%C5%82owenia+-+winiety+2014A tu link do PDF z podziałem:
http://www.dars.si/Dokumenti/3_vinjete/Seznam%20izmerjenih%20vozil_Lista%20zmierzonych%20pojazd%C3%B3w_PL.pdfŻuk ma nad przednim kołem dach i nie łapie się w to magiczne 1,3m, czyli trzeba wykasłac albo 2x40 EUR, za dwie tygodniowe, lub 80 EUR za miesięczną (jeśli ktoś planuje powrót tą samą trasą). No chyba że czegoś nie rozumiem.
Można ominąć Słowenię przez Chorwację, ale Żukiem wychodzi 260 zł opłat na bramkach (niecałe 300km), lub ponad 6h jazdy obok autostrady (321 km) za darmo. Potem tylko przecina się kawałek Słowenii bezpłatną drogą.
Generalnie podoba mi się opcja przejazdu Chorwacją.
trzeba było kupić PN Trucka :lol:
a tak poważnie to jakis chory królik z tym pomiarem specjalnym urządzeniem pomiarowym wyprodukowanym na użytek tego właśnie pomiaru ....
Podstawą elektryki są dobre styki !