Nas pstryknął fotoradar w Austrii. Było chyba ograniczenie do 80, jechaliśmy pewnie standardowo 100-120. Czekamy :)
Na powrocie w Budapeszcie dostaliśmy mandat za parkowanie. Zapłaciliśmy za 30 minut a auto stało 5 godzin... Mandat w wysokości ponad 5000 (czegoś tam węgierskiego).
@ Dzik , nic sie nie martw
węgierskie cośie mają nikczemny przelicznik
za 4 osoby w hostelu zapłacilismy 12000, z karty pobrało razem z prowizja 160 zł
Podstawą elektryki są dobre styki !
Nas pstryknął fotoradar w Austrii. Było chyba ograniczenie do 80, jechaliśmy pewnie standardowo 100-120. Czekamy :)
Nie zdziw się, jak nie przyjdzie - za granicę często nie wysyłają mandatów, nas pstryknęło w zeszłym roku w Belgii i do tej pory nic nie dostaliśmy ;)
Nie zdziw się jak przyjdzie. Od zeszłego roku działa centrum wymiany danych dla policji w całej UE. Nie jeden już się zdziwił...
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Jestem ciekaw czy przyjdzie. Z Austrii podobno wysyłają od 20 km/h i 70 euro. Radary mają 5% tolerancji.
Zapraszam na naszego bloga podróżniczego:
To jedyna zagadka na ile wyceniają koszty i chęci działania, jak niska stawka to może im się nie chcieć. W każdym razie jak mówiłem - wymiana danych działa
http://prawo.rp.pl/artykul/980604.html
Zwróćcie uwagę na to ze artykuł z 2013 roku.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
W 2013 w Rydze dostałem mandat za parkowanie pod ambasadą Rumunii (aż się zdziwiłem, że takie fajne miejsce wolne a w koło wszystko zajęte). Dostałem go wprost do rąk od łotewskiego policjanta, który mi go wręczył mówiąc: "będziesz chciał to zapłacisz". No więc nie chciałem i do tej pory cisza :). 50 łatów to było (z 40EUR wtedy bodajże).
Ja mam mandat z zeszłego roku z Włoch 40 euro. Olałem porannym moczem. Nic nie przychodzi od ponad roku więc już pewnie nie przyjdzie.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.
A czy jest ktoś komu przyszło z zagranicy upomnienie o nie zapłaconym mandacie ?
O ile się orientuję to minimalna stawka za mandat to 70 euro. Poniżej jest nieściągalny.
Mandaty za nieuiszczenie opłaty za parkowanie w płatnych strefach w Wiedniu też są nieściągalne, bo z tego powodu policja zakupiła blokady na koła ;)
Zapraszam na naszego bloga podróżniczego:
Norwedzy przysyłają opłaty za drogi i mandaty za ich niepłacenie :P
A właściwie nie Norwedzy a jakaś firma chyba z Luksemburga ale dopiero za trzecim razem są dodatkowe atrakcje tj. opłaty
Ale wszystko kulturalnie po naszemu napisane, dołączona fotka + stronka gdzie bywają dodatkowe fotki, kwota przeliczona po normalnym kursie na PLN i konto w polskim banku podane
@UP:
Norwedzy w 2011 przysyłali nawet jak do zapłacenia za przejazd było w przeliczeniu 20pln

Złombol'18 - Statystyki stan na 01.09.2018
Bo można to z głową ogarnąć, bez wielkich kosztów, tylko trzeba chcieć i umieć. Norwegowie jak widać umieją.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
No wiesz niby tak, ale skoro do zapłaty było 20 pln, trochę czasu minęło od przejazdu do wizyty listonosza i przyszły blisko po sobie 2 listy, obsługiwała to zewnętrzna firma, to ile z tej kasy trafiło faktycznie do Norwegów :)
Nie żebym marudził, ale naprawdę urzekło mnie że byli tak skrupulatni i uczciwi

Złombol'18 - Statystyki stan na 01.09.2018
Widocznie w Norwegi jest zachowany pierwotny cel mandatu czyli ukaranie osoby która nie zastosowała się do przepisu żeby ją zniechęcić do powtarzania takich zachowań. Im zależy żeby eliminować wykroczenia i zwiększać bezpieczeństwo. Państwo nie musi na tym zarabiać. U nas łata się dziursko budżetowe.