Załoga Sputnika melduje się w domu, hamulce blokowały się średnio 2x dziennie i te kończące się przeguby.. dojechaliśmy jakoś:)
LaRum Team melduje szczęśliwy powrót do domu, zero awarii i problemów, nawet oleju nie trzeba było dolewać :) Dzięki "Kołami Do Góry" i "Rosomak" za wspólne biwakowanie. Suchy mam nadzieje że dotarłeś jakoś z granicy do domu i przywlekłeś motor do Polski ? :)
Ps. Rosomak odezwijcie się gdzie wysłać zdjęcia ;)
www.facebook.com/larumteam
LaRum Team melduje szczęśliwy powrót do domu,
Suchy mam nadzieje że dotarłeś jakoś z granicy do domu i przywlekłeś motor do Polski ? :)
Dotarłem ok. 5 rano, bardzo dziękuję za podwózkę. Motór jaszcze w Austri.
Żolty Barkas po objechaniu jeziora Garda własnie zameldowal sie w domu, bez awarii.
Ekipa Czarnego jastrzębia w domu. Trasa bezawaryjna poza jednym wyjątkiem - urwał się uchwyt w drzwiach B)
http://czarnyjastrzab.blogspot.com/
Zostań przyjacielem Żuka :)
facebook.com/Zuk.Czarny.Jastrzab
Załoga MKZIBI
No a jednak ..... Nigdy nie mòw hop..... 136 km przed Gdańskiem tuż przed wjazdem na A1 o godz ok.23.00 urwał nam się tłumik środkowy...
Szybki serwis na MOP pod Toruniem (klej, szmata drut i opaski zaciskowe) opòźnił dojazd do Gdańska o ok. 2 godz.
Złombol 2015 zakończony Sukcesem....
Poza tym była awaria rury paliwowej i paliwo przy tankowaniu leciało na ziemię. Poza tym nasz poldek spisał się wzorowo. Na powrocie lecieliśmy 130 po autostradach do kraju...
Ekipa No Name Team i Team Prezesi meldują powrót do domu. 12 h z Bibione do Nowej Rudy ok. 890 km jak na Żuka i poldka chyba dobry czas;-)) ( co chwile na CB pytali co mamy pod maską w Rzóku). Wybierak wytrzymał, wielkie dzięki dla kolegi spawacza z ostatniego kampingu....
`14 LLoret + (nr. boczny 189)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny24 )
`16 Palermo + (nr. boczny 16)
'17 Kraj Basków + (nr boczny 40)
'18 Chalkidiki + ( nr boczny 03)
'19 Irlandia + ( nr boczny 15)
’20 stay In Home
'21 Burhaniye nr boczny 79
’22 Albania nr boczny 74
'23 Nazare nr boczny 323
’24 Atlantic Road - Norwegia nr boczny 372
team Marlon również dotarł do domu po 3567 km bez większych problemów. Pozdrawiamy i do zobaczenia :)
Pozdrawiamy ekipy z White Truck-a, Faworitki, Roberta który sam jechał cały dystans (Szacun) oraz wszystkie napotkane maluszki :))
Ekipa SkodaMocy melduje się w domu. Pokonaliśmy 3064km i przejechaliśmy przez 6 państw. Nie obyło się bez przygód, od niedziałających wycieraczek, poprzez ulewne, zimne deszcze, aż po odmowę przez samochód współpracy w tunelu na Stelvio. :silly:
Mimo tego wszystkiego dotarliśmy na metę i w jednym kawałku wróciliśmy do domu. Odkryliśmy kilka ciekawych miejsc i poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi. Dziękujemy wszystkim za pomoc i miłą atmosferę. Szczególne podziękowania dla Lajkoników i Gwiazdy Autostrad.
P.S. Jeśli ktoś widział rozkraczonego Formana na 2200 m.n.p.m., to właśnie byliśmy my. :P
PREVENT wczoraj wieczorem wróciliśmy do domu. Trasa krótka ale tresciwa.
Dzięki dla orgow i wspoluczestnikow za świetną zabawę.









