Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

SZCZĘŚLIWE POWROTY

79 Posty
59 Users
0 Likes
34.6 K Widok
(@krzyzacy-brodnica)
Eminent Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 29
 

Wróciliśmy w piątek rano z niezłym hałasem, od Ostrawy tłumik nam pękł. Ale najważniejsze, że dojechaliśmy...
Dzięki wszystkim za świetną zabawę i do zobaczenia na następnym Złombolu.


   
OdpowiedzCytat
(@zuczek-morski)
Trusted Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 78
 

Wróciliśmy do domu wczoraj po trzydniowym odpoczynku w Chorwacji
dziękujemy wszystkim za dobrą zabawę i organizatorom za możliwość uczestnictwa w tak wspaniałym wydarzeniu
do zobaczenia za rok


   
OdpowiedzCytat
(@literaci)
Eminent Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 31
 

Literaci wczoraj w nocy szczęśliwie dotarli do domu!
Dziękujemy Drużynie Tłokowego Pierścienia, Caronezzz'owi, Prowzirce, Time Bandit, Samartanom oraz wszystkim złombolowym drużynom, z którymi mieliśmy przyjemność uczestniczyć w tej wspaniałej przygodzie. Mamy nadzieję, że zobaczymy się za rok w 10. jubileuszowej edycji Złomobola :cheer:


   
OdpowiedzCytat
(@maciekz)
Estimable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 159
 

,,Szare Wilki'' również szczęśliwie wróciły do domu -pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wspólną zabawę ;)

Szare Wilki Team


   
OdpowiedzCytat
Ala montana
(@13-zlomboli)
Honorable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 633
 

Ala montana - powrót o 1:33.
Po głaskaniu i poklepywaniu Fiacina dowiózł nas szczęśliwie do Wyszkowa.
Dziękujemy wszystkim za kolejny ZŁOMBOL.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
"Złomboooool, Złomboooool,
Złombol, Złombol, Złoomboool,
Złombol Złombool, Złombol Złombol,
Złombol Złombol, Złooombooool ..."

{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{


   
OdpowiedzCytat
Pegazy
(@pegazy)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 617
 

Po wielu kilometrach jazdy, po pokonaniu przełęczy, po obejrzeniu wielu ciekawych rzeczy, z jedną awarią - urwana klamka :) Team Pegazy wczoraj o 24 zameldował się szczęśliwie w domu. Dziękujemy za kolejną przygodę i mamy nadzieję - Do zobaczenia za rok.

`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)


   
OdpowiedzCytat
 Arek
(@dziadostwo)
Trusted Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 56
 

Pogromcy Duchów wczoraj o 20.20 zameldowali się w domu po przejechaniu 3200km i wizycie w 8 państwach i moczeniu nóg w 4 akwenach wodnych,bez żadnej awari,po pod jeździe pod stelvio i zjeździe,po podjazdach pod 17% koło Inssbruck,po jeździe w 5 osób z Chorwacji nad Balaton pozdrawiamy Edyte,po odegraniu Mozarta i Betowena na włoskich serpentynach tunelach i wioskach,po przetrzymaniu ulewy nad jeziorem Bodeńskim i nie tylko i po wielu innych przygodach udało się nam i naszej Warszawie zakończyć udział w tegorocznym złombolu,dzięki również
załodze Sztrucli,Skoda Kurak Gang,Załoga ONY za wspólną podróż nie małą dawkę śmiechu i przygody,a teraz czekamy na nowy cel

Warszawa 203 kombi
Wołga Gaz 24-02 kombi


   
OdpowiedzCytat
(@kowalski)
Eminent Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 38
 

Kowalski Team już w domu. W drodze powrotnej zaliczyliśmy rafting w Czeskim Krumlowie oraz czeski Woodstock w Trutnovie. Było super. Żukers dał radę:D Obyło się bez większych awarii. Urwany tłumik na postoju oraz zgubione na autostradzie koło zapasowe, szczęśliwie potem odnalezione i potem już jechało z nami w środku;) Gładko wjechaliśmy na Passo dello Stevio;) Pozdrawiamy i czekamy na jubileuszową edycję Złombola:)


   
OdpowiedzCytat
(@skazaninalade)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 260
 

SkazaniNaŁadę, zameldowali się szczęśliwie w Rzeszowie w Niedzielę późnym wieczorem...odpoczynek po trasie został zakończony właśnie teraz ;)


   
OdpowiedzCytat
(@godzillateam)
Eminent Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 35
 

GodzillaTeam dojechali do Opola w środę wieczorem. Zaliczona Chorwacja, Serbia i Węgry. Przejechane 4369 km, bez awarii. Dzieki za kolejny rok wspólnej świetnej zabawy.


   
OdpowiedzCytat
(@red-john)
Active Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 10
 

Również udało nam się dotrzeć bezpiecznie do domu, 26.08.2015, o godzinie 18:00. Jedyna awaria to przypalona oprawka od bezpiecznika :-) Przejechane koło 5000 km :-) Trasa mniej-więcej wyglądała tak:
https://goo.gl/maps/KkyZs
Trasa powrotna znacznie uproszczona, bo w Chorwacji mieliśmy włam do auta, docelowo miał być jeszcze Budapeszt.
Pozdrawiamy i do zobaczenia za rok! :-)


   
OdpowiedzCytat
(@skodacalkowita)
Eminent Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 29
 

SkodaCałkowita wróciła, lecz nie do końca...
Zrobiliśmy ponad 4000km, dzielnie wjechała na Stelvio, po Złombolu jeździła jeszcze kilka dni, głównie po Bawarii, dojechała do Polski, praktycznie pod Warszawę, a rozsypała się w drodze do domu :(. Najpierw przed Toruniem poszła sprężyna od przepustnicy + poharatana linka gazu, 2 dni później, po - tak przypuszczam - nieudolnej naprawie przez mechanika, padła definitywnie w Bydgoszczy, najprawdopodobniej silnik do wymiany.

Ze Złombola jesteśmy mega zadowoleni. Był to nasz debiut, więc odebranie dyplomu cieszyło tym bardziej. Obecnie szukam jakiejś taniej lawety/helikopteru/teleportu, aby przetransportować autko jakieś 70km od Bydgoszczy :D.


   
OdpowiedzCytat
(@czeski-film)
Active Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 15
 

Pozdrowienia dla Szarych Wilków od dwóch patroli które Was wyprzedziły przed Boboszowem


   
OdpowiedzCytat
(@grzmiacy-rydwan)
Noble Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 2043
 

Grzmiący Rydwan osiągnął wczoraj w nocy Bieszczady. Zrobiliśmy jakieś 6000 km, ale dokładny wynik podamy później. Wszystko przebiegło z grubsza zgodnie z planem. Odpoczywamy nad basenem, relaksujemy się i jutro ruszamy do Warszawy. W tym roku Złombol był tylko krótkim etapem naszej wyprawy, ale niezmiernie ważnym i ciekawym wyzwaniem. Dziękujemy wszystkim z którymi było nam dane się spotkać, pobawić, pojechać, itd.

DO następnego Złombola...

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)


   
OdpowiedzCytat
(@maupole)
Reputable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 260
 

Radiowóz od czwartku z powrotem we Wrocławiu. Lista awarii i problemów chronologicznie:
- czwartek wymiana węża łączącego bak paliwa z wlewem, urwanie mocowania baku, ogólne skręcanie samochodu,
- piątek przed wyjazdem do Katowic: walka z niesprawnym gaźnikiem i szukanie dętki do flaka, wyjazd do Katowic na gaźniku składanym z trzech, wciąż niezbyt sprawnym.
- sobota przed startem wymiana gaźnika na starcie, izolowanie latających kabli powodujących spięcia
- sobota przed granicą z Czechami: awaria układu zasilania paliwem, cz. 1
- niedziela autostrada na Monachium, zanik ładowania cz. 1 po poruszaniu kablami przy altku jedziemy dalej,
- poniedziałek awaria zasilania paliwem cz. 2. W środku tunelu Gotard samochód odmawia posłuszeństwa. Okazuje się, że pompka ciągnie masę syfu z baku i filtr paliwa jest jak zabetonowany. Nie mamy zapasowego więc przedmuchujemy go pompką od materaca i jedziemy dalej. Problemy na granicy z Włochami ze względu na koguty. Na kempingu szukamy zapasowego filtra. Z sukcesem.
- wtorek: przełęcz bez przygód :)
- środa: Problem na granicy z Chorwacją ze względu na koguty :). Zanik ładowania cz. 2, tym razem ruszanie kablami nie pomaga, mając 17 km do celu dnia postanawiamy jechać, ładowanie wraca po kilku km
- czwartek: w Rijece na Chorwacji jakieś złamasy próbowały odkręcić galeryjkę ale odkręcili tylko jedną śrubę. W związku z tym połamali mocowania megafonów i nam je zajumali :/. Postanowiliśmy zdjąć galeryjkę.
- powrót: 6km przed Wrocławiem samochód staje, już wiemy co jest grane: awaria układu zasilania paliwem cz. 3. Zakładamy zdobyczny filtr i jesteśmy w domu życząc nieznajomemu, który nam go podarował dużo szczęścia w życiu :)


   
OdpowiedzCytat
Strona 3 / 6
Share: