Ja zrezygnowałem w końcu ze zmianą w dowodzie. Byłem na przeglądzie gołym busem bez siedzeń, na pytanie diagnosty o fotele pokazałem mu miejsca gdzie są przykręcone oraz dodałem że zdemontowane bo przeszkadzają. O ścianę a w sumie jej brak nie pytał. A fotele na pakę robimy tak żeby dla nas było bezpiecznie (solidne mocowania, pasy bezpieczeństwa) :)
Mkzibi, a nie masz czegoś wygodniejszego zamiast lublinowych? :)
No akurat takie mam trafiły mi się. A co proponujesz poza lublinowymi? Jak chcecie zamontować fotele? Macie jakieś rozwiązanie dobre?
Jak skonczymy spawac rame pod siedzenia od scenika to sie pochwale bo bedzie swietny schowek z tego i miejsce na lodowke plus siedzenia skladaja sie na plasko do przodu i mamy stoliki :P
TLW - Tylko Lublinem Wrócę :P
środkowy przedni fotel z Multipli ma zintegrowane pasy, mozna kupić za 100- 150 zł z wysylką na alledrogo. Pod fotel dwa ceowniki zimnogięte 80x50x390 i do ramy coś i gotowe. Fotele rozkladaja sie wygodnie i mozna zamkąć na plasko jako stolik...
środkowy przedni fotel z Multipli ma zintegrowane pasy, mozna kupić za 100- 150 zł z wysylką na alledrogo. Pod fotel dwa ceowniki zimnogięte 80x50x390 i do ramy coś i gotowe. Fotele rozkladaja sie wygodnie i mozna zamkąć na plasko jako stolik...
Panowie podpowiedzcie w takiej sprawie. Co warto z częsci wziąć do takiego auta jak Honker 2000. Traktuję go jak pochodną lublina. Oczywiście nie mówię o szczegółach bo mam zamiar wziąć podstawowe rzeczy jak przekaźniki, paski, termostat itp. ale co warto jeszcze moze tak jak w polonezie niektórzy biorą półoś kompletną. Najbardziej mnie martwi napęd czyli wały, krzyżaki, mosty. Czy w tym aucie i podobnych mogą być problemy jeśli przed wyjazdem będzie to skontrolowane i odświeżone?
Skoro Żuk przejechał kawał Afryki to i Honker da radę na 1/4 tego dystansu;-)
Zapakowałem:
- pompę wtryskową i uszczelkę do niej
- komplet przewodów wtryskowych
- komplet podkładek pod wtryskiwacze
- uszczelkę pod głowicę
- zapasową pompę paliwa
- jeden cylinderek hamulcowy
- kilka starych pasków rozrządu, rurki, przewody i takie tam duperele
Nie pakowałem nic do wału i mostu. Były po kontroli, sprawne i dały radę. Pamiętaj że ja miałem tylko jeden most - a Ty masz dwa. Nawet jak jeden padnie to zdejmiesz wał i jazda dalej. U mnie nie było tak fajnie, a auta nie oszczędzałem nadmiernie i dało radę nawet po szutrach i kamieniach.
To są solidne konstrukcje, nie ma się czego obawiać w trasie - tak łatwo się nie psują.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Nie odepnie mostu w razie awarii, bo nie ma blokady centralnego mechanizmu róznicowego. W tym przypadku 2 mosty to 2x większe szanse na awarię i uziemienie samochodu.
Jak mnie pamięć nie myli to tylko BorgWarner w Honkerze miał taką możliwość.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
A to nie wiedziałem że tam nie ma blokady - to wycofuję ten fragment.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Nie odepnie mostu w razie awarii, bo nie ma blokady centralnego mechanizmu róznicowego. W tym przypadku 2 mosty to 2x większe szanse na awarię i uziemienie samochodu.
Jak mnie pamięć nie myli to tylko BorgWarner w Honkerze miał taką możliwość.
Jesteś pewien, że nie ma blokady międzyosiowej? Jak ma trzy wajchy to ma difflocka.
mięć nie myli to tylko BorgWarner w Honkerze miał taką możliwość.
Jesteś pewien, że nie ma blokady międzyosiowej? Jak ma trzy wajchy to ma difflocka.
Mam Honkera na nowych mostach i mam dwie wajchy przy czym jedna to blokada osi więc powinno być ok jak ją zblokuję np. tyłu nie będzie i jadę tylko na przodzie a tył kręci się luźno.
Co do zapasów to podobnie chce wziąć no ewentualnie jeszcze krzyżaki zapasowe nie wiem czy jest sens łożyska bo i tak pewnie nie wymienię chyba ze w jakimś warsztacie.
Jak jesteś pewny wałów, to krzyżaków z jednej strony nie ma co brać, a z drugiej - dużo miejsca nie zajmują.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Na Złobolu sie jakoś poradzi. Zaspawać ostatecznie można :)
No akurat takie mam trafiły mi się. A co proponujesz poza lublinowymi? Jak chcecie zamontować fotele? Macie jakieś rozwiązanie dobre?
My mamy zamocowane tak: mocowane do podłogi (nie ramy auta), mocowanie składa się z dwóch grubych blach ok 10x10 cm i grubości ok 8mm, jedna blacha pod spodem a druga od wewnątrz, skręcone razem do kupy przez podłogę a fotele dokręcane do tej blachy co jest od spodu podłogi. Pasy biodrowe na ławce będą.
Ogólnie mocowanie foteli jest lepsze niż niektórych firm zajmujących się przebudową- oglądałem ostatnio bankowóz z dołożonymi fotelami i mocowania były dorobione bardzo małe i trochę niechlujne :)
Ławka dwójka z lubelli jest trochę słaba, lepiej sklecić coś co będzie miało dwa fotele niezależne. Z fabrycznych dwójek stary Vito ma fajną, może od transportera t4 coś by się nadało :)
WGR- Wiejska Grupa Rozpoznawcza!
Największy Sad Europy!
Ja do Żuka dałem z tyłu przednie fotele z Citroena BX. Dorobiłem ramę, przykręciłem i gotowe. Każdy jest suwany i regulowany. Pomyśl nad takimi fotelami z jakiegoś niezbyt wielkiego auta - wówczas trzy wejdą obok siebie.
Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel
http://husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)
Posłużę się zdjęciem:) Często ktoś ma fotele z rozbiórki auta, my w ten sposób nabyliśmy dwa od lancii i trzy od vectry b, mieszczą się idealnie, zbudowane na jednej ramie, rama dodatkowo przesuwana przód tył na mocowaniach do podłogi plus każdy fotel oddzielnie regulowany łącznie z lędźwiami. Koszt wykonania to profil na ramę i jakiś spray do pokolorowania projektu :)
WGR- Wiejska Grupa Rozpoznawcza!
Największy Sad Europy!


