Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

Najlepsza-STAŁA Data/Termin na Złombol

48 Posty
17 Users
0 Likes
16.2 K Widok
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Po prostu nie startuję, jak zawsze walczyłem, tak teraz mówię pas i nawet przygotowań nie zaczynam. Dużo rzeczy się złożyło na taką decyzję. Jedyne co to most zakupiłem bo muszę chłopakom półośki poddawać, tylko póki co nie mam kiedy tego przerzucić, pewnie końcem stycznia będę miał jedno popołudnie żeby się tym zająć.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@chlopcy-z-prl)
Honorable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 631
 

Ja też nie mam już czym jechać - mój poldek poszedł na organy. Ale zakładać z góry, że się w danym roku nie pojedzie jeszcze przed ogłoszeniem terminu nie ma co.

Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.


   
OdpowiedzCytat
Pegazy
(@pegazy)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 617
 

Po prostu nie startuję, jak zawsze walczyłem, tak teraz mówię pas i nawet przygotowań nie zaczynam. Dużo rzeczy się złożyło na taką decyzję. Jedyne co to most zakupiłem bo muszę chłopakom półośki poddawać, tylko póki co nie mam kiedy tego przerzucić, pewnie końcem stycznia będę miał jedno popołudnie żeby się tym zająć.

Weź nie pisz tu takich horrorów. Znając bakcyla Złombola, dzień przed wyjazdem się złamiesz, kupisz na szybko jakąś przysłowiową Favoritkę i staniesz na starcie :)

`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Ale ja się Tarpana nie pozbywam. Po prostu coś pękło. Najlepszy Złombol na którym byłem, to ten do Grecji. W sumie to książkę mógłbym o moich przeżyciach napisać. Nawet kiedyś zacząłem... leży gdzieś zagrzebana wśród plików na dysku...

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@czeska-strzala)
Estimable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 165
Topic starter  

Po prostu nie startuję, jak zawsze walczyłem, tak teraz mówię pas i nawet przygotowań nie zaczynam. Dużo rzeczy się złożyło na taką decyzję. Jedyne co to most zakupiłem bo muszę chłopakom półośki poddawać, tylko póki co nie mam kiedy tego przerzucić, pewnie końcem stycznia będę miał jedno popołudnie żeby się tym zająć.

czyli nr 64, zwolniony ??
;) ;) ;)


   
OdpowiedzCytat
(@osk-olaf)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 445
 

Ale ja się Tarpana nie pozbywam. Po prostu coś pękło. Najlepszy Złombol na którym byłem, to ten do Grecji. W sumie to książkę mógłbym o moich przeżyciach napisać. Nawet kiedyś zacząłem... leży gdzieś zagrzebana wśród plików na dysku...

Zapraszam Cię do mojego zespołu :)


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Po prostu nie startuję, jak zawsze walczyłem, tak teraz mówię pas i nawet przygotowań nie zaczynam. Dużo rzeczy się złożyło na taką decyzję. Jedyne co to most zakupiłem bo muszę chłopakom półośki poddawać, tylko póki co nie mam kiedy tego przerzucić, pewnie końcem stycznia będę miał jedno popołudnie żeby się tym zająć.

czyli nr 64, zwolniony ??
;) ;) ;)

Jeszcze nie podjąłem decyzji co z numerem. W każdym razie w 2017 na pewno nie startuję. Może jeszcze kiedyś pojawię się na linii startu jako uczestnik. Nie wiem, życie samo pokaże...

Nie chcę na siłę kupować innego auta, tylko po to aby wystartować. Ten samochód to praktycznie całe moje życie w pigułce. Masa wspomnień od lat najmłodszych, kiedy widziałem przez szpary w drewnianych drzwiach garażu rozbity przód tego "monstrum" i marzyłem, żeby kiedyś był mój... Masa pozytywnych oraz negatywnych emocji. Nie wiem jak to możliwe że tyle lat razem wytrzymaliśmy. Kiedyś był nawet wystawiony na sprzedaż w chwili słabości, nawet był jeden poważnie zainteresowany chętny, jednak jakimś cudem został ze mną. Był też moment, kiedy chciałem polać go mieszanką ON i benzyny i podpalić w chwili zwątpienia. Zawsze tyłek podwiózł jak najbliżej domu mógł. Tylko raz wrócił na lawecie (choć w tym roku też wiele nie brakowało).

Ale ja się Tarpana nie pozbywam. Po prostu coś pękło. Najlepszy Złombol na którym byłem, to ten do Grecji. W sumie to książkę mógłbym o moich przeżyciach napisać. Nawet kiedyś zacząłem... leży gdzieś zagrzebana wśród plików na dysku...

Zapraszam Cię do mojego zespołu :)

Heh, dzięki, ale muszę sobie zrobić przerwę, po prostu od wszystkiego. Nie chcę dobrych wspomnień zasypać "gruzem wyjazdów robionych na siłę". Mam nadzieję, że wiesz o co mi w tym zdaniu chodzi.

Od pierwszego Złombola w jakim wystartowałem minęło już kilka ładnych lat. Kiedyś mało co mnie ruszało. Lało się na głowę, przemarzliśmy pierwszej nocy goniąc wszystkich podczas edycji na Grecję i się ekipa częściowo pochorowała już pierwszego dnia ( tu dla tych co tamtych czasów nie pamiętają bo jeszcze nie startowali, wystartowaliśmy prawie 2 doby po wszystkich, dorwaliśmy peleton na ich 3 kempingu w Dubrovniku, tam też kleiliśmy naklejki darczyńców, jechaliśmy 24 godziny ciągiem, z czego ja za kierownicą przesiedziałem 19,5 godziny - tu muszę opuścić głowę i dodać, że była to największa głupota jakiej się dopuściłem podczas wszystkich Złomboli...). Niestety lata lecą, priorytety w życiu się zmieniają, zdrowie też już nie to co kiedyś. Psychika też nie ta sama. Kiedyś potrafiłem rywalizować sam ze sobą, udowadniać sobie samemu, że dam radę, choć ciało odmawiało posłuszeństwa, potrafiłem godzinami rozwalać problemy czy to w garażu czy to w pracy. Byłem w stanie siedzieć dwa dni przed startem w garażu i nie przespać godziny, tylko po to aby uruchomić trupa (tak było przed Grecją, bo od startu w sobotę, po którym zawinąłem do garażu naprawiać skrzynię i silnik, nie zmrużyłem oka do poniedziałku kiedy o 1 nad ranem ruszyliśmy w drogę gonić wszystkich aż do Dubrovnika). Nawet przez myśl nie przechodziło "może dać sobie spokój" Dziś brakuje już we mnie tamtego zapału. Po prostu któreś słabsze "trybo" puściło. Kiedyś nawet kawy nie potrzebowałem, adrenalina wystarczała jak siadałem za kierownicą mego wehikułu... Dziś mam ochotę puścić pawia, jak muszę wsiadać za kółko ( przez ostatnie pół roku wykręciłem samochodami prawie 80 tyś km i to nie jako kierowca zawodowy, teraz trochę przystopowałem bo robię tygodniowo tylko 1000km).

Wszystkie Złombole w jakimś stopniu były inne, w każdym było coś fajnego, w każdym coś co się nie podobało, jednak wspominam je z uśmiechem na twarzy, choć jednego z kompanów podróży już brak. Nie żegnam się, bo póki co na drugi świat się nie wybieram. Forum będę się starał ogarniać wciąż na miarę moich możliwości. Jeśli tylko będzie "po drodze" to i na jakiegoś spota Złombolowego zawitam, fajnie czasem powspominać. Jeśli ktoś czegoś potrzebuje, to zapraszam na priv, zawsze odpisuję ( choć czasem trochę trzeba poczekać, nie zawsze mam dostęp do internetu, nie zawsze mam ochotę otwierać kompa po pracy).

Tym akcentem chcę zakończyć ten off-topic. Powinienem sam sobie teraz "warna" wstawić ...

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@prudenter-team)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 423
 

a wracając do daty. .. ja poproszę o termin w czerwcu .. : )
24.06. Cel bez znaczenia : )


   
OdpowiedzCytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

Był kiedyś Złombol w czerwcu ????


   
OdpowiedzCytat
(@semtox)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 637
 

Chyba nie było...
start na koło podbiegunowe był 04.07.2009

Ale do tego roku Złombol też nigdy nie zahaczał o październik :P


Złombol'18 - Statystyki stan na 01.09.2018


   
OdpowiedzCytat
(@chlopcy-z-prl)
Honorable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 631
 

I dzięki temu ciepły kierunek pod koniec zrobił się całkiem zimny :P

Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.


   
OdpowiedzCytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

I dzięki temu ciepły kierunek pod koniec zrobił się całkiem zimny :P

To prawda w drodze powrotnej nasze ogrzewanie nie wydalało, szron na rzęsach :P


   
OdpowiedzCytat
(@prudenter-team)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 423
 

.. nie byłem w czerwcu..
ale byłem już w lipcu, w sierpniu, we wrześniu i w październiku :)


   
OdpowiedzCytat
(@zuk-kazik)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 407
 

No i na fejsie złombolowym coś ruszyło :D

www.Zuk-Kazik.pl


   
OdpowiedzCytat
(@czarny-jastrzab)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 352
 

W zeszłym roku ogłosili datę dzień po zamknięciu urlopów firmie. W tym roku dl do dziś także powiadam Wam - data złombola będzie jutro :)

http://czarnyjastrzab.blogspot.com/

Zostań przyjacielem Żuka :)
facebook.com/Zuk.Czarny.Jastrzab


   
OdpowiedzCytat
Strona 2 / 4
Share: