Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

Potrzebna pomoc, autostrada do Ostravy

20 Posty
8 Users
0 Likes
7,892 Widok
(@40procent-mocy)
Trusted Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 45
Topic starter  

Czesc,

Rozsypalo nam sie auto, jestesmy na stacji Shell przy autostradzie do Ostravy, na wysokosci miasteczka Odry. Moze ktos moglby nas sholowac do Polski? Albo zabrac do Polski z kilkoma torbami?


   
Cytat
(@40procent-mocy)
Trusted Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 45
Topic starter  

Nr telefonu 790232103


   
OdpowiedzCytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

I jak wróciliście ?


   
OdpowiedzCytat
(@40procent-mocy)
Trusted Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 45
Topic starter  

Trafilismy chyba jedna szanse na milion. Na stacje, na ktorej siedzielismy przyjechala okolo 4 rano zaloga "Lowcy oklaskow", ktora zabrala nas do Gliwic, skad pociagiem pojechalismy i domu i laweta wrocilismy po auto :) Zanim dotarlismy na stacje musielismy kilka km pchac auto, ale dalismy rade.


   
OdpowiedzCytat
(@semtox)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 637
 

Rozumiem że to było już na powrocie... co Was unieruchomiło tak blisko domou?


Złombol'18 - Statystyki stan na 01.09.2018


   
OdpowiedzCytat
(@40procent-mocy)
Trusted Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 45
Topic starter  

Tak, na szczescie na powrocie :) prawdopodobnie panewka, cos zaczelo stukac, po przejechaniu kilkuset metrow silnik zgasl i juz nie odpala, nawet nie kreci.


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Czyli to Waszą furę widzieliśmy zatrzymując się na chwilowy postój. Grunt że wszystko dobrze się skończyło :)

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@40procent-mocy)
Trusted Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 45
Topic starter  

Ale to nie Wy probowaliscie zdrapac nam czeska winiete? :D Bo taka sytuacje zastalismy jak przyjechalismy po auto :) Zdecydowanie dobrze sie skonczylo. Mysle, ze naprawde mielismy ogromne szczescie w tym nieszczesciu :) ale auto w przyszlym tygodniu idzie na warsztat, zobaczymy co tam sie wydarzylo :)


   
OdpowiedzCytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

Można chyba się spodziewać - zatarty wał na panewce :(


   
OdpowiedzCytat
(@40procent-mocy)
Trusted Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 45
Topic starter  

Bedzie sens to robic?


   
OdpowiedzCytat
(@nimniej-team)
Eminent Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 17
 

A mówiłem od razu po promie że tak silnik nie powinien chodzić? :P


   
OdpowiedzCytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

Bedzie sens to robic?

Żeby stwierdzić czy warto go reanimować najpierw go otwórz i zobacz co mu dolega, są przypadki krytyczne, wtedy przeszczep czyli nowy (używany) słupek. Jeśli tylko wał panewki warto kalkulować.


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Ale to nie Wy probowaliscie zdrapac nam czeska winiete? :D Bo taka sytuacje zastalismy jak przyjechalismy po auto :) Zdecydowanie dobrze sie skonczylo. Mysle, ze naprawde mielismy ogromne szczescie w tym nieszczesciu :) ale auto w przyszlym tygodniu idzie na warsztat, zobaczymy co tam sie wydarzylo :)

Nie nie, ja kolekcjonuję tylko swoje winietki, powoli szyby braknie :lol:

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
(@semtox)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 637
 

To uważaj Sebek na Austriaków - posiadanie w tym kraju na przedniej szybie kilku winiet (Austriackich inne ich nie interesują) również jest karane mandatem, chyba tej samej wysokości co za brak winiety :<


Złombol'18 - Statystyki stan na 01.09.2018


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

O widzisz, nie wiedziałem, a mam austriackich na szybie chyba 3 albo 4 :lol:

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Share: