Hmmm, na dziś nic oszałamiającego. Podstawka pod lewą poduszkę na ukończeniu, kilka pasowań dodatkowego osprzętu skończyło się tym, że trzeba kupić większy alternator, skoro i tak zacząłem robić nową łapę pod niego :lol: Fotki może jutro ;) A wszystko przez to, że przy oryginalnych łapach pod osprzęt, szpej dodatkowy nie mieści się w ramie :evil:
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Robota widze wre :)
A do mnie przyszedł szybki most, strasznie kusi wymienić, czuję że sie poddam temu pragnieniu, mimo że totalnie juz krótko z czasem... To już chyba sie nie da wyleczyć :) Właże do kanału..
Ja pindolę toż to cudo
Był u mnie wczoraj RDZbygg tak sobie przejazdem ze Szwecji do Częstochowy. Powiem że musimy jeszcze mocno docisnąć, żeby choć liznąć poziom wyposażenia Rafałowego Zuczka. Dziś jechał ogarniać sznur Łojowy, potem znowu Szwecja i Katowice...
Na ostaniej fotce widać nawet pozostawione wężyki do odpowietrzana hamulców, jakby co to zawsze kilka minut do przodu :)
Dzisiaj u mnie była próba. 505 km bez fochów i dasów Skodzina dala rade. W nowej skrzyni lekko wyje 5 bieg no ale obleci :-)
Najlepsza predkosc podrozna 85-95 chociaz i 140 poleciala.
Od jutra dopieszczanie :-)
Skoda Favorit - na chodzie
Fiat 126 p - rozebrany :-)
WSK 125 - na chodzie - też do remontu
Jawa Kaczka - do skończenia
Mamy przegląd :D
członek teamu ŻulPanter
http://www.zulpanter.blogspot.com
A my mamy...problem.
Jakiś palant sciał kątówką wodzik po bokach, zimmering tego nie ogarnia, kapie ze skrzyni i dlatego wyje podejrzewam, bo ktoś ją bez oleju wcześniej na 5 przeciągnął.
We wtorek wyjmowanie skrzyni i następna skrzynia trafi na miejsce. Ale znowu czas i koszty....eeehhhh
Skoda Favorit - na chodzie
Fiat 126 p - rozebrany :-)
WSK 125 - na chodzie - też do remontu
Jawa Kaczka - do skończenia
A u mnie problem. Wszystko już mam porobione i składam wnętrze do jazdy a tu problem. Zblokował mi się reduktor i mam cały czas zblokowane osie. Nie moge wyrzucić. Jeśli nie naprawie to nici z jazdy....
Ogarniesz - trzymamy kciuki
Skoda Favorit - na chodzie
Fiat 126 p - rozebrany :-)
WSK 125 - na chodzie - też do remontu
Jawa Kaczka - do skończenia
A ja póki co jeżdżę krótkie trasy. Jutro z rana łupnę jakieś 200 km. Zaznaczam że Barkas jest wyprany (2 lata temu kotka mi w nim urodziła i 1 pasibrzuch do dziś chodzi po placu). Wyeliminowałem rezonans budy bo gdzieś tam dotykało i przenosiło drżenia. Płyn w normie, 95 C, olej też trzyma poziom, ciśnienie i temperaturę, trochę dymi na ciepłym ale spoko. Nie dusi się, nie kaszle, ładnie wchodzi na obroty, nowe , węższe oponki, mechanicznie chyba ok, kosmetycznie ZŁOMBOL, ruda tu i tam, srodek amatorski itd. Nie można mieć wszystkiego. W przyszłym roku będzie igła ;) .
A u mnie problem. Wszystko już mam porobione i składam wnętrze do jazdy a tu problem. Zblokował mi się reduktor i mam cały czas zblokowane osie. Nie moge wyrzucić. Jeśli nie naprawie to nici z jazdy....
Odkręcisz wał z przodu, rozblokujesz dyfer z tyłu i pojedziesz.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Dziś w polonezie zostały wyregulowane zawory.
Do silnika został zaaplikowany rewitalent do silników XADO One STAGE. Po 1000 km zobaczymy rezultaty...
Pierwsze 150 km trasy po remoncie blachy za nami. Chyba przyjdzie jeszcze przed startem Złombolu zmienić skrzynię biegów,do wymiany docisk tarczy sprzegła, łożysko oporowe, a że mamy nową fabryczną skrzynię biegów to będzie zamiana.
Czekamy na klapę ala kombi. Robi się :) tzn nasz Załogant dzielnie walczy.
Na chwilę obecną mamy zebraną całą wymaganą kwotę od Darczyńców. Dalej zbieramy kasę dla Dzieciaków.
FSO Sekcja Śląsk
http://www.forum.sekcja-slask.pl/index.php
Blog załogi:
http://www.czerwonyteam.blogspot.com/
Lecimy dalej z tematem...
Płyta z której powstanie nowa łapa silnika oraz podstawka pod osprzęt:

Stara łapa silnika po wstępnej przeróbce ( przesunięcie otworu na poduszkę oraz delikatne wydłużenie łapy:

Nowa łapa ( powiększona od dodatkową płytę)
U nas nawet odpadki z cięcia się nie marnują, posłużyły do zrobienia wzornika rozkładu mocowań na osprzęcie. Na koniec wzornik został "przysmarkany" do nowej łapy w celu przeniesienia punktów w które zostały wspawane gwinty:
Wstępne zamocowanie sprężarki:
No i test już na silniku w samochodzie:
Pozostaje do zrobienia test strzału ze sprzęgła i ostrego hamowania silnikiem. Jest spora szansa że przy nowych poduszkach tyle wolnego miejsca wystarczy:
Jutro lecimy dalej z tematem wydechu, we wtorek powinien dojść nowy alternator oraz napinac z VW bo oryginlny nie jest już w stanie się zmieścić B)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
A my dzisiaj trasę testowo do Skierniewic zrobiliśmy.
Nowe łożysko oporowe zaczęło wyć i trzeba je wymienić na stare, które nie wyło... Kolejny raz nauczka, żeby nie wymieniać dobrego na nowe!!!
Poza tym do regulacji gaźnik i chyba to wszystko
Czekamy na klapę ala kombi. Robi się :) tzn nasz Załogant dzielnie walczy.
Można zamówić u Was taką klapę ?
Lecimy dalej z tematem...
Płyta z której powstanie nowa łapa silnika oraz podstawka pod osprzęt:
Stara łapa silnika po wstępnej przeróbce ( przesunięcie otworu na poduszkę oraz delikatne wydłużenie łapy:
Nowa łapa ( powiększona od dodatkową płytę)
U nas nawet odpadki z cięcia się nie marnują, posłużyły do zrobienia wzornika rozkładu mocowań na osprzęcie. Na koniec wzornik został "przysmarkany" do nowej łapy w celu przeniesienia punktów w które zostały wspawane gwinty:
Wstępne zamocowanie sprężarki:
No i test już na silniku w samochodzie:
Pozostaje do zrobienia test strzału ze sprzęgła i ostrego hamowania silnikiem. Jest spora szansa że przy nowych poduszkach tyle wolnego miejsca wystarczy:
Jutro lecimy dalej z tematem wydechu, we wtorek powinien dojść nowy alternator oraz napinac z VW bo oryginlny nie jest już w stanie się zmieścić B)
A weź się....98 % Złombolowców nie ma takiej wiedzy i doświadczenia, sam nie mam . Wywołam Cię do tablicy jak coś mi padnie :)














