hee jade :)) komp padł wymieniony drugi na zapas i w drogę :)
Tak czułem, nauczka na przyszłość ;)
Już nic nie robię, nigdzie nie zaglądam, co naprawię obok usterka, niby nie groźna ale sama myśl o jej istnieniu nie daje spać. Jutro pakuję i na LATE NIGHT CHECK IN
jeżeli by ktoś potrzebował serwisu lub np. samego strojenia radia CB, to na starcie pod Spodkiem będzie obecny jeden z naszych darczyńców. jest także możliwość wykonania roboty w sobotę dzień przed startem.
jak mi obiecał ceny dla uczestników promocyjne....Będę w sobotę pod spodkiem, i miałbym prośbę o dostrojenie anteny.
wszystkich zainteresowanych proszę aby dzwonili na nr tel z baneru, i się ugadywali wiem że będzie bardzo, elastyczny. na sobotę i niedzielę nic nie ma w planie tylko ogarniać ZLOMBOL-owozy
nasz DARCZYŃCA od serwisu Będzie pod Spodkiem 'paradował' w tej ZLOMBOL-owej kamizelce z napisem CB RADIO SERWIS
gotowi :)
http://zulpanter.blogspot.com -> zapraszamy
gotowi :)

http://zulpanter.blogspot.com -> zapraszamy
Jest dobrze :P
Auto śmiga :D
www.Zuk-Kazik.pl
gotowi :)
Zazdroszczę...
U nas po całym dniu dłubania, przy silniku nic nie ruszone, dalej leży na ziemi. Podłoga pospawana, miejscami podratowana. Po powrocie cała i tak pójdzie do wycięcia. Ogrzewanie na chłodniejsze dni prawie gotowe (po za sterowaniem które będziemy robić w trasie). Do tego mocowania pod poduszki wspawane, zapodkładowane, obecnie antykorozja schnie. Nie wiele jak na cały dzień roboty :blink:
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
No to chłopie zamiast na necie pisać robić auto przez nockę. Bo piątego dnia Złombolu wyruszysz.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.
Nagrzewnicy nie wstawiłem a kupiłem dwie :) Z listy okrojonej zrobiona połowa. Na jutro do południa smarowanie, łożysko prawy przód, poduszka skrzyni, troche we wnetrzu. Potem może pakowanie ale pewnie wrzuce jakieś gacie na pake i padne.... Ja już chce jechać tak jak jest... A dziś jeszcze trzy godziny w Wydziale Komuniokacji po odbiór twardego. I oczywiście przerwa obiadowa byłą jak wsoczył mój numerek...znowu obgryzam paznokcie jak za młodych lat...Masakra...
My takie 'Last Minut'
-wymiana tylnych przewodów hamulcowych
-naprawa spryskiwaczy (wymiana pompki i ok. 1,5 wężyka)
-sprawdzenie oleju w skrzyni biegów
-przymocowanie bocznych zaczepów zderzaka przedniego
-sprawdzenie zapasowych części (alternator, cewka zapłonowa)
-naklejenie nalepek od kolejnych darczyńców
-wykonanie od zera dodatkowego 'kosza' bagażowego na dach obok box'a
-sprawdzenie naszego 'hotelu' szmacianego (który nie był rozkładany chyba od 5 lat)
***
pozostało wysprzątać Skodzinę, przymocować 'Kosz' spakować się, hi i w końcu zdecydować się na ostateczną trasę :P :P :P
Wrzuciłem pranie. Ide sie pakować. To jakieś szaleństwo :)
Gotowi spakowani, maszyna przygotowana żeby dojechać na start... Mam nadzieję.
http://czarnyjastrzab.blogspot.com/
Zostań przyjacielem Żuka :)
facebook.com/Zuk.Czarny.Jastrzab

