Opłaty wyższe niewiele
To już kwestia własnego uznania. Dla jednych niewiele jest dla innych sporą kwotą.
www.krokodylteam.blogspot.com
Rozrzad chcialem wymienic i tak.
Jeśli nie hałasuje to nie ma sensu. Ile masz tam przejechane i czy na pierwszym rozrządzie? Zazwyczaj wytrzymują 100-110tys.
No właśnie mam 110.000 a właściciel mówił że nigdy nie wymieniał. Nie hałasuje póki co. Pojeżdże trochę po okolicy to się zobaczy
Skoda Favorit - na chodzie
Fiat 126 p - rozebrany :-)
WSK 125 - na chodzie - też do remontu
Jawa Kaczka - do skończenia
Co do przyczepy to też jestem przeciwny. Na ostatnim złombolu kilka razy manewrowaliśmy, szukaliśmy miejsca parkingowego itp, z przyczepą strasznie bym się irytował.
I nie polecam przyczepki na złombol. Lepszy box dachowy i reżim przy pakowaniu. A żarcier w sieciowkach na zachodzie w akceptowalnych cenach...
dlaczego nie polecasz przyczepki ???
1. Wyższe opłaty na drogach płatnych i promach
2. Potrzebujesz więcej miejsca do parkowania
3. Upierdliwość manewrowa - trzeba o niej pamiętać
4. Na 99% większe spalanie niż z boksem - jest dużo miejsca więc ludzie ładują ile wlezie i mocno rośnie masa.
opłata na A1 z Gdańska do Torunia za auto z malutka nawet dwukółką kosztuje drożej niż dwa dostawczaki do 3,5t osobno !!! :evil:
auto do 3,5 t 29,90 zł
z przyczepka 65 zł
Klamot ma racje lepiej ograniczyć niż mnożyć bagaże..
Podstawą elektryki są dobre styki !
opłata na A1 z Gdańska do Torunia za auto z malutka nawet dwukółką kosztuje drożej niż dwa dostawczaki do 3,5t osobno !!! :evil:
auto do 3,5 t 29,90 zł
z przyczepka 65 złKlamot ma racje lepiej ograniczyć niż mnożyć bagaże..
Chyba mnie przekonaliście. Bagażnik dachowy duży w sensie box mam w garażu, to pojadę z tym
Skoda Favorit - na chodzie
Fiat 126 p - rozebrany :-)
WSK 125 - na chodzie - też do remontu
Jawa Kaczka - do skończenia
Sie nie zdążyłem wypowiedzieć a sprawa przyczepki wyjaśniona :)
A rozrząd czy masz luźny to zdejmij kopulke i patrz na palec jak ją ruszasz na 5 biegu w przód i tył. Lepiej na wykręconych świecach. Znaczy trochę luzu to zawsze będzie.
I raczej rzęzi i chrobocze lańcuszek na wolnych obrotach jak już stary- to słychać. 110 tyś to bym zmienil....
I nie polecam przyczepki na złombol. Lepszy box dachowy i reżim przy pakowaniu. A żarcier w sieciowkach na zachodzie w akceptowalnych cenach...
dlaczego nie polecasz przyczepki ???
1. Wyższe opłaty na drogach płatnych i promach
2. Potrzebujesz więcej miejsca do parkowania
3. Upierdliwość manewrowa - trzeba o niej pamiętać
4. Na 99% większe spalanie niż z boksem - jest dużo miejsca więc ludzie ładują ile wlezie i mocno rośnie masa.
hmmmm
1. to na pewno, ale nad przyczepką myślimy w opcji 4 osobowej (na tą chwilę mamy załogę 3 osobową w takim wypadku będzie BOX na dachu), natomiast z drugiej strony koszty się rozłożą na 4 osoby. Drogi płatne raczej chcemy omijać (wiadomo nie zawsze się da) Co do promów hmmmmm przecież wcale nie jest powiedziane że będzie konieczność z korzystania z nich, ( my na 100% do Tunezji nie jedziemy)w temacie NIEŚCISŁOŚCI wciąż czekam na odpowiedź organizatorów.... Po uzyskaniu jasnej odpowiedzi dopiero wtedy chcemy sobie zaplanować cała trasę do mety jak i powrotną.
2.oczywiście argument nie do podważenia, i całkowicie się zgadzam.
3. od ponad 10 lat, urlopy oraz wiele weekendów spędzam w przyczepie kempingowej, którą zawsze ciągnę tam i z powrotem z domu na miejsce wypoczynku, więc technikę jazdy oraz manewrowanie jako takie mam opanowane.
4. czy spalanie będzie aż tak bardzo większe? nie wiem. w luźnych rozmowach zakładamy że tą ewentualną przyczepką byłaby N-250, przyczepka mała i na 100% nie wychodziłaby poza obrys Favorit-ki. Tu pamiętam jak jakieś 15 lat temu miałem F. Sierrę i właśnie taką N-250 doczepiłem do tego auta. W 4 osoby śmigaliśmy nad Bałtyk, załadowani na maksa, manelami i sprzętem kempingowym. wcale wtedy nie odczułem jakiegoś większego spalania, baa, wyszło ono nawet mniejsze niż zakładałem, paliwo to było LPG.
Ja jechałem z N-250 polonezem dwa lata temu komfort super bo możesz zabrać wszystko czego nawet nie potrzebujesz ale... Włochy to większe opłaty na wszystkich odcinkach będzie gdzieś tego z 40 euro ( pozostałe kraje nie przewidują wyższych opłat) plus prom nawet na Sycylia na bank będzie droższy. Co do manewrowania N-250 jest bardzo upierdliwa jej plus czyli że chowa się w obrysie powoduje że jak ją już widzisz w lusterku to jest za późno hehe.
Spalanie nam wyszło jakiś litr większe średnio. Za to szukanie miejsca parkingowego z przyczepą jest strasznie upierdliwe i to jest chyba największy minus, osobówką przytulisz się wszędzie. Tyle co sie nakręciliśmy po Monako, Sant Tropez czy w Pizie to nasze.
`14 LLoret + (nr. boczny 189)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny24 )
`16 Palermo + (nr. boczny 16)
'17 Kraj Basków + (nr boczny 40)
'18 Chalkidiki + ( nr boczny 03)
'19 Irlandia + ( nr boczny 15)
’20 stay In Home
'21 Burhaniye nr boczny 79
’22 Albania nr boczny 74
'23 Nazare nr boczny 323
’24 Atlantic Road - Norwegia nr boczny 372
nikt was nie nauczył manewrować n250 ?
W dwóch chłopa załadowaną można bez problemu dzwignąć na tyle, żeby ją przestawić i tyle. Sam żałuję, że sprzedałem swoją niedawno, pakowność i wygoda dużo większa niż w przypadku boksów dachowych. Poza tym świetnie działa jako prowizoryczny stolik ;)
Spalanie i prędkość - nie zauważyłem rapidem różnicy, chowa się całkowicie za autem. Gorzej z kempingiem, gdzie przyczepka robi za żagiel...
Ale to prawda, że gdzie się da to kasują za dodatkową oś :dry:
yourij & krusza, nas nic nie rusza!
Dokładnie tak nią manewrowaliśmy:-) i gdzie się dało to zawijaliśmy ją całkiem bokiem żeby nie wystawała tyle np. w parkingu podziemnym w Monako :evil: I tak jak pisałem wygoda w pakowaniu jest zarąbista i czasami nie tylko jako stolik sie przydaje :evil:
`14 LLoret + (nr. boczny 189)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny24 )
`16 Palermo + (nr. boczny 16)
'17 Kraj Basków + (nr boczny 40)
'18 Chalkidiki + ( nr boczny 03)
'19 Irlandia + ( nr boczny 15)
’20 stay In Home
'21 Burhaniye nr boczny 79
’22 Albania nr boczny 74
'23 Nazare nr boczny 323
’24 Atlantic Road - Norwegia nr boczny 372
Ja jechałem z N-250 polonezem dwa lata temu komfort super bo możesz zabrać wszystko czego nawet nie potrzebujesz ale... Włochy to większe opłaty na wszystkich odcinkach będzie gdzieś tego z 40 euro ( pozostałe kraje nie przewidują wyższych opłat) plus prom nawet na Sycylia na bank będzie droższy. Co do manewrowania N-250 jest bardzo upierdliwa jej plus czyli że chowa się w obrysie powoduje że jak ją już widzisz w lusterku to jest za późno hehe.
Spalanie nam wyszło jakiś litr większe średnio. Za to szukanie miejsca parkingowego z przyczepą jest strasznie upierdliwe i to jest chyba największy minus, osobówką przytulisz się wszędzie. Tyle co sie nakręciliśmy po Monako, Sant Tropez czy w Pizie to nasze.
no właśnie, spalanie większe praktycznie nie zauważalne, opłaty drogowe niech nawet wyjdą większe 100ojro, podzielić to przez 4, (też do zaakceptowania) a prom hmmmm, niech organizatorzy wyjaśnią nieścisłości, bo może się okazać że z żadnego promu nie trzeba będzie korzystać.
Ja jechałem z N-250 polonezem dwa lata temu komfort super bo możesz zabrać wszystko czego nawet nie potrzebujesz ale... Włochy to większe opłaty na wszystkich odcinkach będzie gdzieś tego z 40 euro ( pozostałe kraje nie przewidują wyższych opłat) plus prom nawet na Sycylia na bank będzie droższy. Co do manewrowania N-250 jest bardzo upierdliwa jej plus czyli że chowa się w obrysie powoduje że jak ją już widzisz w lusterku to jest za późno hehe.
Spalanie nam wyszło jakiś litr większe średnio. Za to szukanie miejsca parkingowego z przyczepą jest strasznie upierdliwe i to jest chyba największy minus, osobówką przytulisz się wszędzie. Tyle co sie nakręciliśmy po Monako, Sant Tropez czy w Pizie to nasze.no właśnie, spalanie większe praktycznie nie zauważalne, opłaty drogowe niech nawet wyjdą większe 100ojro, podzielić to przez 4, (też do zaakceptowania) a prom hmmmm, niech organizatorzy wyjaśnią nieścisłości, bo może się okazać że z żadnego promu nie trzeba będzie korzystać.
Po trochę te nieścisłości są rozwiązane w Strefie uczestnika jednak za wiele pisać nie mogę bo jest prośba od Orgów żeby info tam zostało tylko dla zgłoszonych załóg. Nie jest tam jeszcze wszystko opisane.
`14 LLoret + (nr. boczny 189)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny24 )
`16 Palermo + (nr. boczny 16)
'17 Kraj Basków + (nr boczny 40)
'18 Chalkidiki + ( nr boczny 03)
'19 Irlandia + ( nr boczny 15)
’20 stay In Home
'21 Burhaniye nr boczny 79
’22 Albania nr boczny 74
'23 Nazare nr boczny 323
’24 Atlantic Road - Norwegia nr boczny 372
Wg mnie każda przyczepa to problem. Dodatkowe koło zapasowe, dodatkowy trójkąt itp. W porównaniu z boxem przegrywa. No chyba, że jedziecie w jakąś dzicz w cztery osoby i trzeba zabrać kupę jedzenia, wody itp. Zresztą każdy pojedzie tak jak mu się chce.
Jak już chcecie z przyczepą to może coś oryginalnego? :D
moj kolega mówi, że przyczepa to jak tesciowa... niby spoko ale zawsze przeszkadza :lol:
Podstawą elektryki są dobre styki !