Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

Škoda Favorit

153 Posty
36 Users
0 Likes
49.2 K Widok
(@gwiezdny-patol)
Reputable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 255
 

Ja tam uważam, że jak już brać przyczepę to najlepiej od razu kempingową :woohoo: też można wrzucić sporo bagaży do niej, a jest dużo bardziej praktyczna ;)


   
OdpowiedzCytat
(@czeska-strzala)
Estimable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 165
Topic starter  

Ja tam uważam, że jak już brać przyczepę to najlepiej od razu kempingową :woohoo: też można wrzucić sporo bagaży do niej, a jest dużo bardziej praktyczna ;)

była tak opcja, ale przy przyczepie kempingowej którą posiadam to by na 100% Favoritka, 'wyzionęła ducha' bardzo szybko.
z ładowaniem bagaży do 'kempingowej' też tak do końca nie jest....
coś źle tam załadujesz to masz wielkie prawdopodobieństwo np 'wężykowania'
ja np jak jadę z kempingiem to wolę więcej 'maneli' załadować do auta...


   
OdpowiedzCytat
(@forever-young)
Estimable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 220
 

zabrać minimum gratów ,z czego 1/4 i tak jest niepotrzebna ...


   
OdpowiedzCytat
(@defekt-motyla)
Reputable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 270
 

też można wrzucić sporo bagaży do niej

no nie do końca. Małe porównanie
N250 - max ładowność 250kg
N126 - max ładowność 50 lub 100kg (w zależności od wersji)

yourij & krusza, nas nic nie rusza!


   
OdpowiedzCytat
(@gwiezdny-patol)
Reputable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 255
 

50 czy 100kg to nadal duzo jak na kilkuosobowa zaloge, tym bardziej, ze najciezsze rzeczy i tak lepiej miec w aucie ;) do przyczepy ciuchy, prowiant i drobiazgi, w aucie czesci zapasowe, narzedzia, stoliki i krzesla, do tego odpada ciezar namiotu czy materacy :) za to opor powietrza juz duzo wiekszy, i do tego koniecznosc stosowania specjalnych lusterek, ale IMO jak juz wiezc przyczepke to niech to bedzie cos wiecej niz boks dachowy na kolkach :P


   
OdpowiedzCytat
(@druzyna-tlokowego-pierscienia)
Reputable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 362
 

My tam za pierwszym razem Favoritką pojechaliśmy w 4(plus) osoby z boxem na dachu i wystarczyło - a nie ograniczaliśmy bardzo naszego obozowiska (był np. stolik z miejscem dla 4 osób i duży 4os namiot z wielkim przedsionkiem do którego wchodził stolik) Myślę, że przyczepka to już za dużo :D Ważne jest przemyślane spakowanie auta :D po 3 dniu już boxa zamykaliśmy bez magicznego zaklęcia :P

https://www.facebook.com/dtp.zlombol


   
OdpowiedzCytat
(@defekt-motyla)
Reputable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 270
 

50 czy 100kg to nadal duzo jak na kilkuosobowa zaloge:P

to niewiele. Głupia walizka lotniskowa (duża, nie ta pokładowa) załadowana potrafi ważyć 20 kilo. No i w praktyce to mało wygodnie się wyciąga rzeczy przez wąskie drzwi przyczepki o ile nie są jakoś sensownie poukładane.
Kolejna rzecz - niewiadówki mają problem zgodności tego co w papierach z faktyczną masą własną. Kojarzę, że na forum właścicieli było parę wątków z problemami wagowymi (i problemami na SKP przy zakupie).
A koło zapasowe do przyczepki obniża jej ładowność (a swoje też waży).
Moja na sucho (po remoncie i minimalnych zmianach w środku) okazała się być cięższa o jakieś 20kg czyli mi tylko 30kg ładowności zostało.
Poza tym w kempingu problem jest jeszcze jeden - ułożenie rzeczy na czas jazdy tak, żeby wszystko nie furgało po wnętrzu i przypadkiem oknem nie wyleciało.
Ale jest druga strona medalu - wyrko wygodne, pościelone i czekające tylko na zasiedlenie wieczorkiem. :)
Sam się zastanawiam (o ile w tym roku wyjazd wypali) czy brać swoją n126 czy jechać z namiotem... Tylko się o reumatyzm boję :P

yourij & krusza, nas nic nie rusza!


   
OdpowiedzCytat
(@zlomki)
Estimable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 103
 

Tak sobie czytam, o tych Waszych przyczepkach i uśmiech mi się na twarzy pojawia, bo co mają powiedzieć ci, którzy jadą motocyklami? :woohoo: Sam lubię podróżować motocyklem i przyznam, że to uczy pakowania się na wyjazd- zwłaszcza jak się jedzie w dwie osoby z ekwipunkiem biwakowym ;) Choć znam i takich co junakami jeżdżą z przyczepkami :)
Nie wiem jeszcze czym będziemy jechać, ale co by to nie było, to jeśli się nie zmieścimy z bambetlami do auta, to pójdą na dach (a i to niechętnie), bo z doświadczenia motocyklowego właśnie wiem, że im mniej się pojazd "rozbuduje" tym lepiej :)
Natomiast, tak jak kilku przedmówców już wspominało, jeśli już coś uczepiać do samochodu, to kemping- wydaje się dawać największe korzyści w stosunku do niedogodności związanych z jego targaniem.

http://motocyklemtuitam.blogspot.com/


   
OdpowiedzCytat
(@bandzioryteam)
Estimable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 134
 

Mam duży box dachowy. A na All znalazłem bagażnik na rowery dopinany na tylną klapę. I tak myślę, że chyba go sobie zafunduję, wrzucę tam stolik, krzesła, może namiot, owinę w folię i heja. Części na zapas, narzędzia, cięższe rzeczy do bagażnika, a żarcie plus troche ciuchów do góry. Damy radę :-)

Skoda Favorit - na chodzie
Fiat 126 p - rozebrany :-)
WSK 125 - na chodzie - też do remontu
Jawa Kaczka - do skończenia


   
OdpowiedzCytat
(@misio-zelki)
Trusted Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 96
 

coś w tym jest ;)


   
OdpowiedzCytat
(@bandzioryteam)
Estimable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 134
 

Potrzebuję helpunku.
Pod maską Favoryty znalazłem takie ustrojstwo:

Wie ktoś co to jest?

Dodam że dwa cieniutkie przewody idą do kabiny.

i w kabinie znikają... a trzy przewody po prostu sobie wisiały
Ki diabeł?

Skoda Favorit - na chodzie
Fiat 126 p - rozebrany :-)
WSK 125 - na chodzie - też do remontu
Jawa Kaczka - do skończenia


   
OdpowiedzCytat
(@duch-tamtych-czasow)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 315
 

Wygląda na jakieś zabezpieczenie typu odcięcie zapłonu które ktoś już dawno zdeaktywował.


   
OdpowiedzCytat
(@krokodyl-team)
Reputable Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 285
 

A nie raczej opóźnianie załączania czegoś? Patrząc na elementy tak to wygląda.

www.krokodylteam.blogspot.com


   
OdpowiedzCytat
(@bandzioryteam)
Estimable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 134
 

Znalazłem też inny przewód odcięty koło pedału gazu. Też nie wiem do czego :-)
Ale chodzi bez tego i bez tego :-)
Jak będę miał czas to prześledzę gdzie idą te przewody i dam znaka. Też mi to wygląda na jakieś odcięcie zapłonu.

Skoda Favorit - na chodzie
Fiat 126 p - rozebrany :-)
WSK 125 - na chodzie - też do remontu
Jawa Kaczka - do skończenia


   
OdpowiedzCytat
(@limbowa-najlepsza-ulica-w-gdyni)
Noble Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 1443
 

to jakaś domowa samoróbka na płytce uniwersalnej , przekażniki 2 A sa nikczemnej jakosci, zreszta cóż to może załączać,jedna żarówka od kierunkowskazów bierze prawie 2 A, sprawdź gdzie te zielone ida zwłaszcza ten oznaczony "+"

Podstawą elektryki są dobre styki !


   
OdpowiedzCytat
Strona 4 / 11
Share: