Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

Szczęśliwe powroty do Polski

29 Posty
28 Users
0 Likes
12.9 K Widok
(@pralnia-warszawa)
Active Member
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 6
Topic starter  

szczęśliwie dotarliśmy do domu do Warszawy. Wracaliśmy przez Bari do Dubrownika promem - koszt dla dwóch osób z kabiną sypialną 260euro. Prom wypłynął o 23:00 a w Chorwacji byliśmy na 7:00 rano. Zyskuje się jakieś 800km. Potem pojechaliśmy przez Bośnię. Baliśmy się troche lecz okazało się że jest tanio i kraj jest przepiękny. Powodzenia wszystkim w drodze do domu. Wracajcie szczęśliwie!!!!


   
Cytat
(@karakan-rally)
Eminent Member
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 20
 

proponuję założyć temat typu "szczęśliwe powroty" jak to jest co roku, bo inaczej każdy będzie się chciał wypowiedzieć osobnym tematem i będzie bałagan na forum.


   
OdpowiedzCytat
(@zaloga-tarpaniatka)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 3103
 

Poprawiłem temat i podwiesiłem.

My dotoczyliśmy się wczoraj. Udało się o własnych siłach, dzięki pomocy innych ekip. Ale o tym w innym temacie.

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."


   
OdpowiedzCytat
 swbr
(@swbr)
Honorable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 608
 

https://goo.gl/maps/ER4wGs3yQYM2
tak przywitała nas Polska


   
OdpowiedzCytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

Jesteśmy w domu po 2 tygodniach tułaczki po Europie KOCHAMY TO !!!


   
OdpowiedzCytat
(@poldogrzmotti)
Trusted Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 89
 

My jesteśmy już od kilku dni w PL. Szok termiczny jest i małe przeziębienie , ale gęby nam sie cieszą. Teraz pora zamelinowana wóz na zimę i pomału poprawiać na sezon 2017


   
OdpowiedzCytat
(@bondar-team)
Estimable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 214
 

BONDAR Team wczoraj dotarł do domu. Obyło się bez awarii :)
Afryka zaliczona :silly:


   
OdpowiedzCytat
(@bahama-yellow)
Estimable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 217
 

Od poniedziałku jesteśmy w domu, cali, szczęśliwi. Mała awaria wycieraczek w powrotnej drodze trochę spowolniła podróż ale sznurek i sprawna pomoc pasażera załatwił sprawę :-) Do zobaczenia na trasie i na przyszłym ZŁOMBOLu !!!

Jest klimat ale nie ma klimatyzacji !!!


   
OdpowiedzCytat
(@kurs-kolizyjny)
Estimable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 160
 

Nam też udało się spokojnie wrócić


   
OdpowiedzCytat
(@aq-garage)
Trusted Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 79
 

Nasza ekipa również dotarła szczęśliwie do Polski we wtorek nad ranem. Dziękujemy wszystkim za wspaniałą przygodę i do zobaczenia na Złombolu 2017!


   
OdpowiedzCytat
(@white-truck)
Estimable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 102
 

Dzisiaj rano White Truck dotarł do domu, przejechał 5496 km tylko z małymi epizodami, które nie można nazywać awariami. Ostatnie dwa tysiące pokonane od strzała - szok termiczny masakra.
Do zobaczenia za rok.
Dzięki :)


   
OdpowiedzCytat
(@osk-olaf)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 445
 

Niestety nasza ekipa musi udać się do lekarza, nie wiem jakiej specjalizacji, aby zdjął nam z gęby uśmiechy przed powrotem do pracy. Wspaniała przygoda, wspaniali ludzie, piękny cel...

Dziękujemy organizatorom, spotkanym na trasie i kempingach załogom za tak wspaniałe doznania.

Przejechaliśmy całą Italię bez awarii z małymi nie groźnymi usterkami.

Czekamy na ZŁOMBOL 2017


   
OdpowiedzCytat
(@tlw-team)
Reputable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 267
 

Wróciliśmy w czwartek wieczorem. Udało się zrobić 5950km bez awarii no może z jednym epizodem - wymiana przewodu od alternatora do akumulatora 15 min i po zabiegu:) Andoria wzięła na całej trasie nie więcej jak 1-1.5l oleju. Na przyszły rok koniecznie wentylator dodatkowy na chłodnice! Bądź jakiegoś swapa ponieważ 70KM i 3t lublina robi swoje...

Dziękujemy wszystkim za świetną zabawę i wspomnienia!

Do zobaczenia za rok na starcie!

TLW - Tylko Lublinem Wrócę :P


   
OdpowiedzCytat
(@44kuce)
Eminent Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 37
 

Załoga 44 kucy po 10 dniach wspaniałej przygody szczęśliwie powróciła do miejsca stałej dyslokacji o godzinie 0.01, 9.10.2016 roku. Przejechaliśmy ponad 6000 km, przepłynęliśmy 60 mil morskich, ponad 60 km ciągnęła nas „Limbowa” na sznurku. Nasza załogantka pokonała dodatkowo 600 km koleją i do domu dotarła na godzinę 6.
Na trasie spotkaliśmy samych życzliwych ludzi mieliśmy wiele wspaniałych wrażeń, słońca i widzieliśmy bez liku pięknych miejsc, dotarliśmy na metę w Palermo i pokonaliśmy odcinak specjalny w Tunezji. Zużyliśmy dodatkowo 3 l oleju, regulowaliśmy 2 razy zawory, naprawiliśmy 1 aparat zapłonowy puszką po piwie, którą dostaliśmy od „Chopów z Borewicza”.
Do zobaczenia za rok!


   
OdpowiedzCytat
(@eja_graba_lux)
Trusted Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 61
 

Kuce44 jesteście wielcy! Pozdrowienia od Ewy, Jędrka i Andrzeja.


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Share: