Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

Katowice – Kraj Basków THE BISKAYA EDITION

52 Posty
24 Users
0 Likes
13.6 K Widok
(@barkasy-team)
Honorable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 593
 

Zimowy spacerek :)


   
OdpowiedzCytat
(@polderari)
Noble Member
Dołączył: 14 lat temu
Posty: 910
 

Jako, że człowiek uczy się całe życie, a w szczególności w podróży,
to warto poświęcić te 3-5min. na małe rozeznanie przed wyjazdem.
10 podstawowych informacji o Kraju Basków.
Zwracam uwagę na pkt. 4. i 7.

kontrole w Hiszpanii są częste rzekłbym, szczególnie jeśli porównam to do innych krajów.

Podzieliłbym kontrole na trzy rodzaje:
1. kontrole trzeźwości
2. kontrole antyterrorystyczne
3. kontrole broni i narkotyków

We wszystkich tych kontrolach zazwyczaj cały ruch samochodów jest zwężany do jednego pasa i albo jesteś poddawany wyrywkowej kontroli albo wszyscy są kontrolowani.

Przy czym przy kontrolach antyterrorystyczynych oraz broni i narkotyków zazwyczaj musisz wysiąść z auta - ręce na auto i jesteś obmacywany czy niczego nie ukryłeś.

Przez rok pobytu w Hiszpanii miałem w sumie 6 kontroli z czego tylko jedną trzeźwości..

Z drugiej strony najczęściej widziałem właśnie kontrole trzeźwości.

W hiszpanii trzeba też uważać na kontrole prędkości - często np.: podczas zjazdów z górki na wiadukcie nad drogą stoi policjant z urządzenie i namierza cię z daleka. mijasz wiadukt i parę kilometrów dalej jesteś zgarniany na pobocze i mandacik


   
OdpowiedzCytat
PREVENT
(@prevent)
Prominent Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 918
 

To przede wszystkim należy wziąć pod uwagę:

"
1. Bask to nie Hiszpan! Złota zasada, którą trzeba pamiętać i zawsze stosować. Kraj Basków od niepamiętnych czasów stara się odłączyć od Hiszpanii i mimo, że to ani możliwe, ani mądre, tak już jest. Baskowie bardzo dbają o swoją niezależność i na każdym kroku podkreślają, że z Hiszpanią łączy ich tylko wspólna granica i drużyna piłki nożnej (chociaż nie wszyscy tutaj kibicują drużynie narodowej! sama byłam świadkiem jak po wygranej Pucharu Mistrzostw Europy nikt się w Kraju Basków nie cieszył!). Odrębny jest też język, którym posługują się Baskowie, jest to język Euskera, który nie ma nic wspólnego z językiem hiszpańskim, a jego pochodzenie jest nieznane. Na szczęście Baskowie są dwujęzyczni i otwarci na turystów więc bez obaw dogadacie się z nimi po hiszpańsku, z angielskim nieco trudniej ;)"

Prevent-Złombol Stowarzyszenie FSO Pomorze


   
OdpowiedzCytat
(@osk-olaf)
Reputable Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 445
 

Zimowy spacerek :)

Tomku a ogrzewanie zrobiłeś?


   
OdpowiedzCytat
(@barkasy-team)
Honorable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 593
 

Bez podśmiechujek ;) , zrobi się. Mam wszystko co trzeba. Drugi raz nie będziemy marzli. Jedziemy na 2 tygodnie, tak zdecydowała moja Pani. Oblecimy ile się da w Płn Hiszpanii bez uszczerbku dla leżakowania na plażach oczywiście. Chyba jej się na Sycylii podobało :blink: . W czerwcu śmigamy zwiedzać szerokie okolice Malagi.
A propos zwiedzania. Przemyślałem temat i wg mnie (bardzo subiektywnie) skoro jedziemy do Hiszpanii to trzeba zwiedzać Hiszpanię. Szkoda prądu na półprodukty (Francja, Niemcy). Jakoś tak marnie wygląda trochę tu, trochę tam czyli wszędzie i nigdzie. Drugi raz raczej marne są szanse na to żeby pojechać w te rejony, więc trzeba je na maksa eksplorować. Chcemy zwiedzić Paryż to pojedźmy tam ekstra.Lepiej chyba zwiedzić, pobyć tam niż zobaczyć i lecieć dalej. Lepiej smakować niż ledwie liznąć. Chyba że chodzi o lans. Byłem tu, byłam tam i siam, milion fot to potwierdza itd... Wolę zwiedzać i czerpać z tych miejsc, powoli, bez stresu, na luzie, napawać się chwilą... Ku...a już nie umiem się doczekać.


   
OdpowiedzCytat
(@bartcom-team)
Estimable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 168
 

skoro jedziemy do Hiszpanii to trzeba zwiedzać Hiszpanię. Szkoda prądu na półprodukty (Francja, Niemcy). Jakoś tak marnie wygląda trochę tu, trochę tam czyli wszędzie i nigdzie. Drugi raz raczej marne są szanse na to żeby pojechać w te rejony, więc trzeba je na maksa eksplorować.

Dokładnie tak.
Nadto Portugalia i Cabo da Rocca, nieoficjalny "OS".
Nie wiem czemu nieoficjalny...
Właśnie uważam że od X edycji powinien zawsze być "OS".

Cabo da Rocca, do końca XIVw. - dla Europejczyków prawdziwy koniec świata.
Francja, Paryż - połowa dystansu, pierdnięcie. Tam zawsze można podjechać.

Czerwona Strzała - Polski Fiat 125p 1600 OHV
Więc gaz do dechy...


   
OdpowiedzCytat
(@bartcom-team)
Estimable Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 168
 

Tak z ciekawostek to już mamywszystkie noclegi ogarnięte. Trochę pracy było przy układaniu trasy ale wyszło mega fajnie bo w dwóch miejscach można "przeskoczyć z północnej na południową....17 modułów do spania, wiele z nich z kilkoma propozycjami kempingów w danym module. Będą takie smakołyki jak Nordschleife, Nurburgring i Le Mans :-)....do tego Paryż, wulkany, wydmy, las, Atlantyk, Alzacja, Dordonia i inne piekne miejsca!..

No to kiedy nareszcie opublikujecie "noclegi" w strefie uczestnika? Dokonaliśmy przecież procedury rejestracji na Złombol17 ?

Czerwona Strzała - Polski Fiat 125p 1600 OHV
Więc gaz do dechy...


   
OdpowiedzCytat
Strona 4 / 4
Share: