Raczej nie, bo to chyba tylko w strefach miejskich. Ale wydaje mi się, że sporo zależy od tego, czy jedziecie autostradami czy nie. A autostrady we Francji są przyjemne dla kierowcy, gorzej z jego portfelem.
Raczej czy na pewno? ;)
W zeszłym roku omijaliśmy autostrady, i po podliczeniu wszystkiego wcale się tak bardzo nie opłaca. Ktoś już zna orientacyjne kwoty za autostrady we Francji?
viamichelin wylicza to dokładnie
W 2015 musiałem jechać przez Francję i jak korzystałem z autostrad to wychodziło 10 centów za kilometr. To było na południu, podobno na północy jest taniej, ale nie byłem tam i nie wiem.
Ogólnie to mam wrażenie, że francuskie autostrady są droższe od włoskich. My jeśli pojedziemy to będziemy próbowali przyoszczędzić bo na edycji 2014 winiety plus opłaty autostradowe (zrobiliśmy koło 7000 km z czego autostrad było dużo) wyszły nas coś 1800 zł. Trochę masakra. Zdarzało się, że odcinek mniej więcej 100 km kosztował niecałe 20 euro.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.
Pomijając koszty, to sama jazda autostradami we Francji i we Włoszech w mojej opinii bardzo się różni.
We Włoszech cisnąłem długimi odcinkami bo bramki były na zjazdach, nie miałem też problemu z płatnościami.
We Francji bramki były na trasie i były często, często był też problem z płatnością, przynajmniej tak to zapamiętałem z wyjazdu do Lloret de Mar.
Jazda autostradami przez Francję w 2014 zapadła mi w pamięć tak negatywnie, że w tym roku planuję je tam ominąć.
Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka
1. Autostrady we Francji są jednymi z najdroższych
2. Problemów z płatnością nie ma , tylko należy :
a) nie zgubić biletu
b) płacić gotówką
3. Drogi niepłatne są równie dobre jak płatne
Na złombolowym fejsbuku ktoś wrzucił trasy alternatywne gdzie koszty autostrad schodziły poniżej 10e w jedną stronę. trasa w większości drogami ekspresowymi a w sumie to przy naszych autach nie robi różnicy czy dopuszczalna prędkość to 130km/h czy 110.
Co do winiety to pojutrze będę na chwilę we Francji więc może uda mi się zdobyć jakąś ulotkę w normalnym języku, która wyjaśniłaby kwestię rejestracji auta przed 1997 rokiem.
2015 - OSP Teresin - Żuk A07 - Passo dello Stelvio, Włochy
2016 - BONDAR Team - Lublin II - Hammamet, Tunezja
2017 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Noja, Hiszpania
2018 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Sithonia, Grecja
2019 - C.H. Robinson Teresin Team - Lublin III - ?
Skoro planujesz się zainteresować tematem ekowinit, to może warto podrążyć temat samochodu sprzed 1997 roku ale spełniającego EURO4, bo w zasadzie wszystko o to się rozbija. W DE temat jest do przeskoczenia jeśli chodzi o wiek samochodu. Nie wiem jak we Francji.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Zobaczę co uda się zdobyć w piątek, we Francji mam tylko przesiadkę choć mam nadzieję, że w jej czasie uda się chociaż wyskoczyć do jakiegoś sklepu czy na stację benzynową.
Pytałem już swojego francuskiego znajomego o tą winietę ale jest do tego stopnia niemotoryzacyjny, że w ogóle nie wiedział o czym mówię, choć obiecał to dla mnie sprawdzić.
Jak możesz to rozwiń o co Ci konkretnie chodzi z tym euro4 i wiekiem. Ja patrząc pod swoim kątem skupiam się na LPG, i że mnie to uratuje ale oczywiście jak będę mógł to postaram się zdobyć jak najwięcej informacji.
2015 - OSP Teresin - Żuk A07 - Passo dello Stelvio, Włochy
2016 - BONDAR Team - Lublin II - Hammamet, Tunezja
2017 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Noja, Hiszpania
2018 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Sithonia, Grecja
2019 - C.H. Robinson Teresin Team - Lublin III - ?
Przepisy są uproszczone do wieku samochodu ( jeśli chodzi o euro naklejkę). Tak w rzeczywistości chodzi tylko o czystość spalin, a to jest powiązane z normą EURO-X. W DE zieloną naklejkę na Umweltzony dostaniesz tylko w przypadku jak masz minimum EURO4. W przepisach podają też okres produkcji samochodów, jednak ten temat się dość prosto przeskakuje. W przypadku nawet starych ropniaków temat wygląda ta, że jak masz EURO3 (normalnie żółta naklejka) a dołożysz DPF to dostajesz naklejkę zieloną ( podnosisz w ten sposób normę do poziomu normy EURO4). W benzynie temat jest sporo prostszy ( przy wtrysku) bo wystarcza katalizator i dwie sondy lambda. Gorzej z gaźnikowcem. Jedyny problem taki że musisz jechać na badanie czystości spalin np. do DEKRA i oni też po badaniu wystawią odpowiednią naklejkę.
Być może są jakieś odstępstwa dla samochodów historycznych, ale tego nie wiem, bo nie drążyłem tematu pod tym kątem. Mnie interesował tylko mój kopciuch do jazdy codziennej bo często zachodzi u mnie potrzeba wjazdu do centrum miasta, np. zatrzymuję się tam na noc a mam EURO3.
Nie wiem też jak temat wygląda w przypadku LPG.
Powyższe informacje opieram na informacjach uzyskanych w zeszłym roku, mogło coś się zmienić.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Ok, czyli powinniśmy mieć naklejki ekologiczne na Niemcy?
Co do Francji to na ten moment dowiedziałem się że, ta ekowinieta nie jest obowiązkowa. Bez niej można się spokojnie poruszać po kraju jedynie co to w godzinach 8 - 20 nie można wjeżdżac w strefy ZCR (jedyna taka póki co to Paryż). W skrócie jeżeli nie masz ekowiniety to na ten moment w wyznaczonych godzinach nie możesz poruszać się wewnątr drogi A86, po reszcie Francji jeździsz dowolnie. Co ciekawe, ten system ma zostać zmieniony w lipcu ale nikt nie wie co i jak więc na ten moment w ogóle nikt się tym nie przejmuje.
Dzisiaj wieczorem jestem u żabojadów więc może uda się to sprawdzić organoleptycznie.
2015 - OSP Teresin - Żuk A07 - Passo dello Stelvio, Włochy
2016 - BONDAR Team - Lublin II - Hammamet, Tunezja
2017 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Noja, Hiszpania
2018 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Sithonia, Grecja
2019 - C.H. Robinson Teresin Team - Lublin III - ?
Ogólnie po DE możesz jeździć nawet największym kopciuchem. Problemem są niektóre miasta. Przy zjazdach z autostrady, które prowadzą bezpośrednio do niektórych miast ( np. Essen, Berlin itp.) masz na zjeździe tabliczkę informującą o Umweltzonie :
![]()
Jak widzisz na tym obrazku, mogą wjechać do tej strefy auta posiadające naklejkę koloru zielonego ( Euro 4) lub żółtego/złotego ( Euro 3). Każdy większy kopciuch który wjedzie w tą strefę, może zebrać karę. Podobnie działa to w Austrii.
Czasem nie ma na zjeździe z autostrady takiej tabliczki. Wtedy zjeżdżasz sobie na zjeździe, ale możesz ujechać np. 4 km miasta i nagle zbliżając się do centrum, taka tablica się pojawi. Za nią wjeżdżać Ci bez odpowiedniej naklejki nie wolno. Wtedy pozostaje Ci jedynie zawrócić lub ryzykować.
Co do samej tablicy, nie jest ona jakichś specjalnie dużych rozmiarów. Ma wielkość normalnego znaku drogowego, a przez białe tło, czasem łatwo można jej nie zauważyć, dlatego warto podczas zjeżdżania z autostrady bądź podczas dojeżdżania do miasta, zwracać szczególną uwagę i wyszukiwać wzrokiem takiej tablicy.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Ogólnie po DE możesz jeździć nawet największym kopciuchem. Problemem są niektóre miasta. Przy zjazdach z autostrady, które prowadzą bezpośrednio do niektórych miast ( np. Essen, Berlin itp.) masz na zjeździe tabliczkę informującą o Umweltzonie :
Jak widzisz na tym obrazku, mogą wjechać do tej strefy auta posiadające naklejkę koloru zielonego ( Euro 4) lub żółtego/złotego ( Euro 3). Każdy większy kopciuch który wjedzie w tą strefę, może zebrać karę. Podobnie działa to w Austrii.
Czasem nie ma na zjeździe z autostrady takiej tabliczki. Wtedy zjeżdżasz sobie na zjeździe, ale możesz ujechać np. 4 km miasta i nagle zbliżając się do centrum, taka tablica się pojawi. Za nią wjeżdżać Ci bez odpowiedniej naklejki nie wolno. Wtedy pozostaje Ci jedynie zawrócić lub ryzykować.
Co do samej tablicy, nie jest ona jakichś specjalnie dużych rozmiarów. Ma wielkość normalnego znaku drogowego, a przez białe tło, czasem łatwo można jej nie zauważyć, dlatego warto podczas zjeżdżania z autostrady bądź podczas dojeżdżania do miasta, zwracać szczególną uwagę i wyszukiwać wzrokiem takiej tablicy.
Rany....
Jak to wszystko czytam to boję się jechać.
Mam nadzieję, że ktoś to jakoś jasno i czytelnie wyjaśni ....
np. fiat polonez takie naklejki
na LPG takie naklejki
żuk ropiarz, lublin takie naklejki ..... itp
Nie ma takiej (jednoznacznej) odpowiedzi, jakiej oczekujesz.
Sprawdź jakie EURO spełnia twój pojazd, taką naklejkę dostaniesz. I to od niej będzie zależeć ( jej koloru) do której strefy wjedziesz, a do której nie. Filozofii nie ma. Jak chcesz być 100% pewny co do koloru naklejki, to powinieneś się wybrać do przedstawiciela Dekra w PL. A jest ich trochę. Tam dostaniesz jednoznaczną odpowiedź pod kątem twojego samochodu. Tam też dostaniesz od ręki naklejkę na jaką zasługuje twój samochód i to po normalnej cenie.
Jak pisałem, są sposoby aby obejść wiek samochodu, jednak nie jest to takie proste. W niektórych przypadkach może się to wiązać z wyrobieniem homologacji jednostkowej, a to koszt paru tyś zł. Pewnie będę temat drążył, ale raczej nie w tym roku, bo nie mam na to czasu obecnie.
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."