Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

Meta

47 Posty
20 Users
0 Likes
15.3 K Widok
 swbr
(@swbr)
Honorable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 608
Topic starter  

Chcielibyśmy bardzo podziękować :whistle: ekipom dzięki którym nie mogliśmy być na mecie tegorocznego złombolu. Czy ktoś coś zrobi aby sytuacja za rok się nie powtórzyła? Czy można wynająć na miejscu ekipę która wypieprzy takie elementy z campingu ? Nie oczekujemy od organizatorów takiej akcji bo oni niewiele podobno mogą ?
Czy dzięki takim idiotom mamy kończyć kolejny złombol przed metą czy raczej zapieprzać bez spania na metę aby zdążyć przed bandą alkoholików ,którzy pomylili rajd z wiejską zabawą pod remizą ?


   
Cytat
 WLKP
(@wlkp)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 17
 

Nie chcę nikogo brać w obronę, bo pewnie wielu rzeczy nie widziałem, ale byłem na mecie od poniedziałku i miałem wrażenie, że w porównaniu z zeszłym rokiem jest wyjątkowy spokój...
Problem polegał przede wszystkim na tym, że byliśmy rozstrzeleni po całym kempingu i wystarczyła jedna "konkretna" ekipa, żeby wygenerować X zgłoszeń na recepcję. My mieliśmy w bliskim sąsiedztwie 5-6 kamperów, inne ekipy podobnie.
Niestety, ale Złombol to już jest impreza masowa i pewnych problemów się nie przeskoczy.

2016, 2017, 2018, 2019.
https://nawakacje.eu


   
OdpowiedzCytat
(@gniotsa-nie-lamiotsa)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 1692
 

Czy ktoś coś zrobi aby sytuacja za rok się nie powtórzyła? Czy można wynająć na miejscu ekipę która wypieprzy takie elementy z campingu ?

Nie ktoś, tylko JA, TY, MY.
My wszyscy musimy dbać o dobro marki Złombol.
Widzisz idiotę którego zachowanie jest skandaliczne? Reaguj!
Jak przeczytałem news na ZłomekGo, to miałem ochotę zrobić jedno - zawrócić do domu.

Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka


   
OdpowiedzCytat
(@bandzioryteam)
Estimable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 134
 

Debili nie brakuje.
Alkohol jest dla ludzi, ale mądrych.
Już jakieś 5 godzin po starcie na jednym z parkingów spotkaliśmy kilka osób, które dosłownie wypadały z aut. Czy żeby się nachlać trzeba gnać 2700 km??
Mam wrażenie, że niektórzy pomylili Złombol z imprezą dla niewyżytych alkoholików. Oczywiście większość ludzi (jakieś 90%) potrafi normalnie się bawić. Na campingu, na którym my wylądowaliśmy na mecie nie było żadnych ekscesów, pijaństwa czy dyskotek do rana. Można z kulturą? Można.
Nie są tu winni organizatorzy. W każdym stadzie znajdzie się czarna owieczka. Szkoda, że nie możemy poznać ich z bliska chociaż numery startowe zdaje się, że pamiętam. Jak wrócili do domu to pewnie mówili, że impreza była do dupy bo się hołota zjechała sama.
Nie da się tego wyplenić. Trzeba byłoby wprowadzić np. kaucję 5.000 zł od auta, po powrocie zwrotną, ale wtedy dużo ludzi by nie pojechało. Nie ma złotego środka. Ewentualnie nakopać takim do d.... A teraz pewnie czytają to i śmieją się że zrobili taką imprezę, że wszyscy o tym piszą.
A może dać ich namiary tutaj i poinformować ich rodziny (żony, dzieci) jak to się tatusiowie pięknie bawią jak się ich ze smyczy spuści. :-)
Niestety prawo nie pozwala na publikację ich danych.... aaach jaka szkoda ....

Skoda Favorit - na chodzie
Fiat 126 p - rozebrany :-)
WSK 125 - na chodzie - też do remontu
Jawa Kaczka - do skończenia


   
OdpowiedzCytat
Pegazy
(@pegazy)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 617
 

Odnośnie mety to napiszę tak, Na Campingu w Noja przynajmniej w okolicy mojej parceli było wyjątkowo spokojnie, i zupełnie nie jak na Złombolowym Campingu. Jak WLKP napisał, niestety błędem było rozlokowanie Złomboli w różnych częściach kempingu, choć przy takim obszarze kempingu i wiedząc już kilka miesięcy wcześniej można było przygotować parcele na uboczu.
Druga sprawa, - to już wjeżdżając na Camping spodziewałem się że będą problemy, duża ilość dzieci, emerytów - niestety - od lat to jest niekompatybilne ze Złombolem. Inna rzecz, że pomimo że był to dosyć pusty kemping, to jakakolwiek aktywność inna niż czytanie ksiązeczek czy słuchanie muzyki przez słuchawki była piętnowana przez obsługę. Wiadomo że jak jedzie taka ilość ludzi, to nie upilnuje się wszystkich, alkohol towarzyszył Złombolowi od dawna i będzie towarzyszył, tego się nie da wyeliminować,
Trzecia sprawa - po przedyskutowaniu w gronie kilku ludzi zunaliśmy, że najlepszą parcelą na metę dla Złombola to by była rozległa polana w lesie, z kilkoma Toi-Toiami i przenośnymi prysznicami. :)
Natomiast odnośnie pytania czy ktoś coś zrobi żeby się sytuacja nie powtórzyła - moja odpowiedź brzmi NIE. Przy takiej liczbie ludzi bez sprawnej organizacji ochrony nikt nie jest w stanie nic zdziałać. Sprawnej organizacji - niestety nie działającej non profit, a to już kłóci się z założeniami Złombola - organizacja to brak organizacji i wszystkie pieniądze na dzieci, natomiast społeczna "ochorona" tzw milicja jeszzce się nigdzie nie sprawdziła, bo zawsze na końcu wychodzi że są równi i równiejsi

`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)


   
OdpowiedzCytat
(@matiz)
Eminent Member
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 35
 

Niestety, ale Złombol to już jest impreza masowa

Wiele "zajawek" tak ginie. Pierwszy z brzegu przykład- Imprezy i zawody rowerowe. Weźmy Baltic Games. Z roku na rok organizator chce zrobić coś lepszego. Impreza rozrasta sie coraz bardziej aż do punktu krytycznego, gdy nie można już obniżyć lotów. Gdy to sie stanie, nagle wszyscy stwierdzają "łee lipa, rok temu to było mega" i impreza zaczyna zdychać.

do czego zmierzam? Złombol stał sie (lub wkrótce stanie) zbyt duży. A po zeszłym roku także medialny. Takie przypadki mogą zacząć odbijać sie czkawką, bedą problemy z organizacją itp...

chcemy uzbierać jak najwięcej. Ale prowadzi do tego zwiększenie liczby zawodnikow= większa ilość potencjalnych czarnych owiec. Martwe koło.

Taka jest cena rozrostu prawie każdego zjawiska. Ktoś pamieta jakim szokiem był Parkour? Dziś to tylko dodatek do kaskaderki w filmach. Cała magia gdzieś uleciała....
Życze wam i sobie aby ze złombolem to sie NIE STAŁO. Na szczescie złombol rzadzi sie troche innymi prawami i moze sie obroni....

A tak swoją drogą- gdy widziałem Żuki z "kolibami" 3l Jacka Danielsa to uznałem to za element folkloru Złombolowego. Nie spodziewałem sie że jest aż taki problem :unsure:


   
OdpowiedzCytat
(@c-h-robinson-teresin-team)
Estimable Member
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 157
 

W tym roku praktycznie całego Złombola przejechałem z gorączką a co za tym idzie kompletnie na trzeźwo, na mecie byliśmy we wtorek. Spodziewałem się, że będzie jak zwykle a tu niespodzianka, naprawdę cisza i spokój. Siedzieliśmy przed namiotem do późnej nocy ale bez muzyki czy hałasu, zniedaleko nas stacjonowali Barkasy i OSK Olaf, podobnie jak my, siedzieli, rozmawiali, bez awantur, zwykłe złombolowe spotkanie. Pomimo tego obsługa na rowerach krążyła alejkami i kilkakrotnia zwróciła nam uwagę pomimo tego, że uważam, że nikt głośno się nie zachowywał (byłem trzeźwy więc wiem co mówię). W porównaniu z zezłoroczną imprezą w San Vito Lo Capo to była błoga cisza.
Oczywiście rozumiem, że gdzieś w innej części campingu trafili się jacyś hardcorowcy co alkohol piją raz w roku a jak już piją to dużo bo mama nie widzi i takie mamy efekty.
Złombol będzie coraz większy i nie unikniemy tego typu sytuacji. Myślę, że dobrą opcją jest przerzucenie dużej odpowiedzialności za zachowanie załogi na kapitana. Kapitan przy rejestracji załogi podaje dokładnie dane swoich załogantów, łącznie z adresem inr dowodu, tak żeby było wiadomo od kogo wyciągać ewewntualne konsekwencje. Na przyszły rok dzięki takim danym można stworzyć czarną listę osoób, które mają zakaz wjazdu na campingi złombolowe ale nie wyklucza ich to z rajdu. W ten sposób pieniądze dla dzieci nadal będą zbierane a z czasem wyeliminujemy tych co robią siarę, za którą wstydzić się musimy niestety wszyscy.

2015 - OSP Teresin - Żuk A07 - Passo dello Stelvio, Włochy
2016 - BONDAR Team - Lublin II - Hammamet, Tunezja
2017 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Noja, Hiszpania
2018 - C.H. Robinson Teresin Team - Skoda Favorit - Sithonia, Grecja
2019 - C.H. Robinson Teresin Team - Lublin III - ?


   
OdpowiedzCytat
(@autodino-team)
Active Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 3
 

Zawsze znajdą się barany którzy po spuszczeniu że smyczy świrują. Jedynym sposobem na takie zachowanie to po pierwsze publiczne napiętnowanie załogi która zrobiła syf na mecie. Po drugie zmiana regulaminu polegająca na eliminacje czarnych owiec. Trudno jeden czy drugi dostanie wilczy bilet i już nigdy na Złombol nie pojedzie. Po trzecie wprowadzenie rejestracji wszystkich uczestników imprezy a nie tylko kapitana. Anomimowość pozwala a bezkarne świrowanie. Jak nie zaczniemy reagować na czas to zapomnimy o Złombolu za jakiś czas.


   
OdpowiedzCytat
Pegazy
(@pegazy)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 617
 

W tym roku praktycznie całego Złombola przejechałem z gorączką a co za tym idzie kompletnie na trzeźwo, na mecie byliśmy we wtorek. Spodziewałem się, że będzie jak zwykle a tu niespodzianka, naprawdę cisza i spokój. Siedzieliśmy przed namiotem do późnej nocy ale bez muzyki czy hałasu, zniedaleko nas stacjonowali Barkasy i OSK Olaf, podobnie jak my, siedzieli, rozmawiali, bez awantur, zwykłe złombolowe spotkanie. Pomimo tego obsługa na rowerach krążyła alejkami i kilkakrotnia zwróciła nam uwagę pomimo tego, że uważam, że nikt głośno się nie zachowywał (byłem trzeźwy więc wiem co mówię). W porównaniu z zezłoroczną imprezą w San Vito Lo Capo to była błoga cisza.
Oczywiście rozumiem, że gdzieś w innej części campingu trafili się jacyś hardcorowcy co alkohol piją raz w roku a jak już piją to dużo bo mama nie widzi i takie mamy efekty.
Złombol będzie coraz większy i nie unikniemy tego typu sytuacji. Myślę, że dobrą opcją jest przerzucenie dużej odpowiedzialności za zachowanie załogi na kapitana. Kapitan przy rejestracji załogi podaje dokładnie dane swoich załogantów, łącznie z adresem inr dowodu, tak żeby było wiadomo od kogo wyciągać ewewntualne konsekwencje. Na przyszły rok dzięki takim danym można stworzyć czarną listę osoób, które mają zakaz wjazdu na campingi złombolowe ale nie wyklucza ich to z rajdu. W ten sposób pieniądze dla dzieci nadal będą zbierane a z czasem wyeliminujemy tych co robią siarę, za którą wstydzić się musimy niestety wszyscy.

Dokładnie było tak jak pisze C.H.Robinson Teresin Team. My nocwaliśmy też niedaleko, między ich parcelą a nasza była rozbita jakaś hiszpańska rodzina, nawet nie zdążyliśmy się ustawić samochodem na parceli, a Hiszpanka przyszła i coś zaczyna gestykulować, jako że ani me ani be po hiszpańsku, to głupi uśmiech i ignorancja, ale potem usłyszałem że rzucała się do wszystkich wkoło. I faktycznie, w tej części kempingu było wyjątkowo cicho, wręcz smutno, a jakiekolwiek objawy weselszego życia- nawet głośny śmiech - sprowadzały krzywe spojrzenia obsługi. Tak więc, pewnie niektóre załogi nie są bez winy, ale nie tylko ze strony Złombolowiczów brakło empatii. Tak troszeczkę wychodząc przed szereg to napiszę, że akurat ten Camping nijak się nie nadawał na metę Złombola. A zresztą takich Campingów w całej Europie jest niewiele. Z mich 4 Złomboli na razie wychodzi 50/50 - LLoret de Mar i San Vito - na plus, Kemping po Passo i Noja - zdecydowany i duży minus.

`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)


   
OdpowiedzCytat
(@autodino-team)
Active Member
Dołączył: 11 lat temu
Posty: 3
 

Panowie meta powinna być zorganizowana na podrzędnym kempingu. Żaden ekskluzywne Właściciel musi wydzielić oddzielny teren tylko dla Złombolu. Dla niego to będzie jak los na loterii. Szczęśliwy będzie że przytuli sporo siana, przynieś oko na głośnych imprezowiczów. A my będziemy mogli się integrować.


   
OdpowiedzCytat
 swbr
(@swbr)
Honorable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 608
Topic starter  

Meta dla takich idiotów powinna być zorganizowana w szczerym polu z kilkoma tojkami. Te 500 załóg to sporo kasy dla campingu - czemu organizatorzy nie znajdą takiego miejsca a proponują camping rodzinny ? Skończmy z anonimowością albo skończą się miejsca na które będziemy wpuszczani jak np. pierwszy camping w Dreźnie który nie wpuścił złombolowców znając chyba wcześniejszą opinię o nas. Nie dopuszczać do sytuacji gdy zapłata następuje rano a brak zapłaty przez kilka załóg powoduje smród u właścicieli campingów. Uprzedzić właściciela campingu, że przy takiej ilości załóg może być głośno i spytać czy się na to godzą a nie wybierać camping z katalogu ADAC czy innego nie informując właścicieli o takiej możliwości.Skończyć z anonimowością - zebrać przed wyjazdem oświadczenie od załóg o zgodzie na publiczne udostępnianie ich danych w takiej sytuacji.


   
OdpowiedzCytat
 WLKP
(@wlkp)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 17
 

Może warto pomyśleć o dołożeniu do wpisowego 50-100 zł na organizacje mety, wtedy można na kilka dni albo wynająć jakiś teren + przenośne sanitariaty, albo uprzedzić kemping, że może być głośno, ale chcemy być wszyscy razem i płacimy z góry.
Miejcie na uwadze, że znaleźć kemping na 500 aut i grubo ponad 1000 osób nie jest łatwo, a jeśli już takie miejsca są to utrzymują się z tego, że trzymają poziom.
A na mecie tak już jest, dla jednego to 10 Złombol i nie chce mu się nawet flaszki otwierać, bo woli się wyspać, a kto inny ma przygodę życia. Oczywiście wszystkie patologiczne sytuacje trzeba piętnować, ale wstrzymałbym się z formowaniem oddziałów ORMO, im mniej spiny tym zdowiej.

2016, 2017, 2018, 2019.
https://nawakacje.eu


   
OdpowiedzCytat
(@zielony-ogryzek)
Trusted Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 92
 

Słodko brzmi- wynająć teren i sanitariaty- może jeszcze barmana i niańkę? Cały czas miejcie na uwadze że to MY jako ludzie jedziemy do kogoś ( w tym przypadku camping w Noja) i to MY musimy się dostosować do lokalnych przepisów, warunków i obyczajów a nie ONI do nas. Cieszmy się że orgom udało się znaleźć kemping w takim miejscu. Wjechałem grubo po aferze na główny kemping- dało się dogadać, porozmawiać i pokazać że nie wszyscy robią bydło. Dziwicie się że wywalali z pola? Wyobraź sobie że jedziesz na wakacje i nagle po polu kempingowym biega ktoś na golasa. Albo podgląda panie w damskiej toalecie. Jakoś nie widziałem żeby niemca czy franucuza wywalili z pola. Rozumiem alko, ale czy my wyszliśmy dopiero z jaskini do cholery??
Najważniejsze to zawsze zmiany zaczynać od siebie.
Trzymam kciuki za następną edycję!

Edit.
Swbr: znajdź takie miejsce za granicą i wytłumacz że przyjedzie hołota. Sporo kasy dla campingu- a teraz odpowiedz sobie czy lepiej wpuścić zgraję bydła na 2 noce za tą "ekstra" kasę czy trzymać się niemców, francuzów, hiszpanów którzy spędzają tam całe wakacje z przyczepami, kamperami, łódkami itp- zostawiając raczej więcej pieniędzy niż my razem wzięci. Każdy kemping jest rodzinny, nie widziałem takiego specjalnego tylko dla głośnych imprezowiczów.

WGR- Wiejska Grupa Rozpoznawcza!
Największy Sad Europy!


   
OdpowiedzCytat
Pegazy
(@pegazy)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 617
 

Słodko brzmi- wynająć teren i sanitariaty- może jeszcze barmana i niańkę? Cały czas miejcie na uwadze że to MY jako ludzie jedziemy do kogoś ( w tym przypadku camping w Noja) i to MY musimy się dostosować do lokalnych przepisów, warunków i obyczajów a nie ONI do nas. Cieszmy się że orgom udało się znaleźć kemping w takim miejscu. Wjechałem grubo po aferze na główny kemping- dało się dogadać, porozmawiać i pokazać że nie wszyscy robią bydło. Dziwicie się że wywalali z pola? Wyobraź sobie że jedziesz na wakacje i nagle po polu kempingowym biega ktoś na golasa. Albo podgląda panie w damskiej toalecie. Jakoś nie widziałem żeby niemca czy franucuza wywalili z pola. Rozumiem alko, ale czy my wyszliśmy dopiero z jaskini do cholery??
Najważniejsze to zawsze zmiany zaczynać od siebie.
Trzymam kciuki za następną edycję!

Edit.
Swbr: znajdź takie miejsce za granicą i wytłumacz że przyjedzie hołota. Sporo kasy dla campingu- a teraz odpowiedz sobie czy lepiej wpuścić zgraję bydła na 2 noce za tą "ekstra" kasę czy trzymać się niemców, francuzów, hiszpanów którzy spędzają tam całe wakacje z przyczepami, kamperami, łódkami itp- zostawiając raczej więcej pieniędzy niż my razem wzięci. Każdy kemping jest rodzinny, nie widziałem takiego specjalnego tylko dla głośnych imprezowiczów.

Z pogrubionym tekstem się nie zgodze, w LLoret de Mar i w San Vito dali radę.
Niestety w Noja Camping nie było dostosowany na Złombola, i nie ma co bić piany. Wiem że pewen zachowania były godne piętnowania , jak najbardziej jestem za wyrzucaniem poza grono Złombolowiczów ludzi biegających nago wśród dzieci, jak i podglądaczy, lae umówmy się, nie jedziemy kawał drogi żeby czytać w ciszy ksiązki i robić na drutach, na mecie choć trochę radości z życia trzeba wykazać, fajnie było że plaża była o krok od kempingu, można tam było przenieść imprezy, ale i tak wydaje mi się że obsługa Kempingu w Noja wykazała się nadgorliwością i brakiem jakiejkolwiek woli współpracy.
Zielony ogryzek - razem nocowaliśmy na wulkanach, da się spokojnie przespać, ale jednocześnie w tym samym czasie ludzie zrobili obciach w Bensacon. Przy takiej ilosci załóg nie da się dobrze tego przypilnować.
Piszę tak często w tym temacie, bo nie chcę, żebyśmy tylko my sypali sobie głowę popiołem, uważam, że Camping w Noja też jest współwinnym zaistniałej sytuacji. Naprawdę przy tym obszarze i wcześniejszej informacji myślę że dałoby się Złomboli zgromadzić w jednym, miejscu na peryferiach, co nie dość że ułatwiłoby kontrolę to i zmniejszyłoby narażenie innych kempingowiczów. I nie do końca jest tak że bezwarunkowo musimy się do wszystkiego dostosować, w końcu płacimy pieniądze i czegoś też możemy wymagać cholera jasna.

PS. Nie, nie byliśmy wyproszeni z Campingu, byliśmy od wtorku do czwartku i pomimo wcześniejszych planów dłuższego pobytu w Noja, to po wszystkich przejściach stwierdziliśmy , że nie będziemy na tym campingu zostawiać więcej pieniędzy.

`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)


   
OdpowiedzCytat
 WLKP
(@wlkp)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 17
 

Słodko brzmi- wynająć teren i sanitariaty- może jeszcze barmana i niańkę?

Raczej "niańkę", ale cieszę się, że rozwijasz moją propozycję. :evil:

Cały czas miejcie na uwadze że to MY jako ludzie jedziemy do kogoś ( w tym przypadku camping w Noja) i to MY musimy się dostosować do lokalnych przepisów, warunków i obyczajów a nie ONI do nas.

To ma też drugą stronę medalu. Dymasz przez pół europy i nawet nie możesz normalnie pogadać w Złombolowym gronie (i nie mówię tu o darciu ryja), bo o 22.00 na kempingu zaczyna się cisza nocna. Byli uprzedzeni o przyjeździe dużej liczby aut i mieliśmy być ulokowani razem. My przynajmniej staraliśmy się dostosować do ich oczekiwań, oni do naszych WCALE.

Poza tym nie ma co żałować tego miejsca, klimat do dupy, w czwartek było już pusto. Miejsc do spania w Noji trochę jest, więc każdy coś dla siebie znalazł.

2016, 2017, 2018, 2019.
https://nawakacje.eu


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 4
Share: